Kurs franka mocno w górę. Złoty w niełasce

Fatalne nastroje inwestorów zaszkodziły polskiej walucie. Przed południem kurs franka poszybował do poziomu 3,47 zł wobec 3,40 zł w ostatni piątek.
Inwestorzy pozbywają się złotego, który mocno traci na wartości względem głównych walut. Dużym zainteresowaniem kupujących cieszy się za to frank, który zyskuje nie tylko do złotego, ale także wobec euro i dolara. Szwajcarska waluta zawsze znajduje wzięcie u inwestorów, gdy na rynkach pojawiają się obawy. Frank traktowany przez graczy jako pewna i bezpieczna inwestycja w czasie, gdy na rynkach mają miejsce zawirowania.

Drogi frank to zmartwienie dla posiadaczy kredytów w tej walucie. Wyższy kurs oznacza większe raty do spłacenia. W ciągu ostatnich trzech miesięcy szwajcarska waluta zdrożała o ponad 15 proc.

W górę poszły także notowania euro i dolara. Wspólna waluta przebiła poziom 4 zł i kosztuje 4,01 zł. Z kolei za dolara trzeba płacić 2 ,79 zł.

Za pogorszeniem nastrojów na rynkach stoją obawy związane z amerykańskim długiem. Niepokój inwestorów budzi groźba obniżki ratingu USA. Agencje ratingowe już wcześniej zapowiedziały, że zetną najwyższą ocenę ratingową USA, jeśli Kongres nie podniesie limitu dopuszczalnego zadłużenia. Amerykańscy politycy mają na to czas do 2 sierpnia.

Więcej o: