W 2014 roku może zniknąć nawet 8 tys. małych sklepów

Wygrywają dyskonty, bo jest tam taniej, i zaczęły ekspansję nawet na wsiach. Z drugiej strony wciąż jesteśmy europejskim liderem w liczbie sklepów spożywczych - czytamy w ?Rzeczpospolitej?.
W ostatnich latach liczba małych, tzw. tradycyjnych sklepów systematycznie spada, ale w tym roku mają znikać szczególnie szybko - prognozuje "Rzeczpospolita" na podstawie danych Euromonitor International.

Jeśli faktycznie zniknie aż 8 tys. małych sklepów, będzie to najwięcej od co najmniej czterech lat. Podstawowe przyczyny są dwie: klienci chcą kupować tanio, a tak jest zazwyczaj w większych sklepach, a po drugie, postępuje ekspansja dyskontów i supermarketów w mniejszych miejscowościach, a nawet na wsiach. W 2014 roku ma zostać otwartych ponad 300 dyskontów.

Najszybciej rozwija się segment sklepów osiedlowych, tzw. convenience store. W tym roku powstanie 1800 takich sklepów, np. w sieci Żabka. To może sprawić, że zniknie mniej, bo 6 tys. mniejszych placówek handlowych. Eksperci studzą dramatyczne zapowiedzi i tłumaczą, że często zmienia się tylko szyld, czyli właściciele małego sklepu wchodzą do sieci lub franczyzy, żeby uzyskać lepsze ceny towarów (dzięki zakupom dla całej sieci) i wsparcie marketingowe w zamian za opłatę do centrali sieci. Takich sklepów w sieciach lub w ramach franczyzy jest już w Polsce ponad 25 tys.

Przedstawiciele branży handlowej zdają sobie sprawę, że sklepy będą znikać jeszcze kilka lat. Z powodu ostrej konkurencji, ale także dlatego, że Polska jest wciąż europejskim liderem pod względem liczby sklepów spożywczych. Mamy ich prawie 138 tys. To niemal dwukrotnie więcej niż we Włoszech, które są wiceliderem.

Więcej o:
Komentarze (1)
W 2014 roku może zniknąć nawet 8 tys. małych sklepów
Zaloguj się
  • tracer2010

    0

    Najlepiej wybić do końca małe rodzinne sklepy i niech w Polsce będą same duże sieci. Już teraz okazuje się ,ze pracujemy dla Niemca, Duńczyka, Francuza i innych. jesteśmy "murzynami" we własnym kraju. Podatki są wyprowadzane poza granice Polski, w tej samej sieci marketów Niemiec zarabia na tym samym stanowisku 2000 euro, a Polak 1200 zł. Brawo ! Wyprzedajmy Polskę już całkiem. Precz z wyprzedażą polski i robieniem z nas taniej siły roboczej!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX