Uwaga klienci BPH! Ostatnie dni by wybrać bank

Uwaga klienci BPH! W piątek wasz bank zostanie podzielony. To ostatni dzwonek, by zdecydować o swej przyszłości! Czy warto przejść do Pekao? Co was czeka po fuzji? Kiedy wymiana kart, a kiedy zmiana konta?
Jeśli jesteś klientem Pekao lub BPH, to pewnie odliczałeś dni do wielkiej fuzji tych banków. Prawdopodobnie włączenie większości oddziałów BPH do Pekao nastąpi już w pierwszy weekend grudnia. Zaś od poniedziałku 3 grudnia ponad 1,3 miliona klientów BPH będzie już klientami zupełnie innego banku - Pekao.

Wcześniej, 30 listopada, nastąpi podział BPH na dwie części. Sieć 200 placówek i ich klientów (niecałe pół miliona) pozostanie poza fuzją Ta część banku (tzw. mini-BPH) trafi do nowego właściciela. Będzie nim amerykański bank GE . Ten sam, którego polska filia GE Money ostatnio reklamuje się za pomocą bohaterów kreskówki "Pomysłowy Dobromir". Połączenie mini-BPH z GE Money ma nastąpić już niedługo - w pierwszym kwartale przyszłego roku.

KTO PRZECHODZI DO PEKAO, A KTO NIE?

Lista oddziałów BPH, które przechodzą do Pekao, jest znana już od prawie roku.

Zobacz listę

Większość placówek - 285 - trafi do banku z żubrem w logo (ich listę można znaleźć na stronach obu banków - w sekcji "Wszystko o fuzji"). Z fuzji wyłączonych jest 200 oddziałów. Jeśli twojej placówki nie ma na liście tych, które trafią do Pekao - zostajesz w mini-BPH.

Przeprowadzka czeka większość oddziałów w dużych miastach, np. aż 20 w Krakowie i 40 w Warszawie. We Wrocławiu pod marką BPH zostaną tylko pojedyncze placówki.

Do Pekao na pewno trafisz, jeśli założyłeś konto lub wziąłeś kredyt w tzw. placówce partnerskiej BPH. Takich minioddziałów jest w Polsce aż 340. Wszystkie zaanektuje Pekao.

Jeśli jesteś klientem biura maklerskiego BPH, to wszystko zależy od tego, w którym oddziale korzystasz z usług maklerskich. Jeśli twój oddział przechodzi do Pekao - ty razem z nim.

Jeśli masz udziały w funduszach inwestycyjnych zarządzanych przez TFI BPH - nie będziesz przenoszony do Pekao. Fundusze wraz ze wszystkimi klientami zostają w okrojonym BPH.

UWAGA: O twoim losie decyduje przede wszystkim to, w którym oddziale masz konto osobiste. Jeśli np. rachunek założyłeś w oddziale przechodzącym do Pekao, a kredyt hipoteczny wziąłeś w oddziale, który zostaje w BPH, to mimo wszystko przejdziesz do Pekao - razem z kontem, kredytem, a także wszystkimi kartami płatniczymi i debetami.

CO CZEKA KLIENTÓW BPH?

Niezależnie od tego, w której części banku będziesz, nie ominie cię zamieszanie. Przejście do Pekao oznacza zmianę numeru rachunku. Nastąpi to w momencie podłączenia oddziału do systemu informatycznego Pekao.

Bank zapewnia, że stary numer będzie funkcjonował jeszcze przez rok, by dać klientowi czas na poinformowanie wszystkich zainteresowanych. Z czasem bank zaproponuje nowe warunki prowadzenia konta, zakładania lokat, zaciągania kredytów.

Pozostanie w BPH to z kolei inna niewiadoma - nowy właściciel zza oceanu może z czasem wprowadzić poważne zmiany w ofercie. Nie nastąpi to od razu, jeszcze przez jakiś czas mini-BPH będzie działał na dotychczasowych zasadach.

JESZCZE MOŻESZ SAM WYBRAĆ SWÓJ LOS!

Nikt nie będzie cię pytał, czy chcesz się przenieść do Pekao, czy wolisz zostać w BPH. Wszystko zależy od tego, w którym oddziale masz konto. Możesz co najwyżej przenieść swój rachunek z wcielanego do Pekao oddziału BPH do innej placówki, która zostaje poza fuzją.

Zmiana oddziału jest łatwa - wystarczy pójść do swojej placówki BPH, wypełnić odpowiedni formularz i podać adres placówki, do której chcesz się przenieść (takiej, która jest wyłączona z fuzji). Zachowasz ten sam numer konta i te same karty, ale nie będziesz przeniesiony do Pekao.

Pracownicy wszystkich oddziałów BPH, które mają trafić do Pekao, zostali już przeszkoleni z oferty nowego banku. Jeśli więc będziesz się wahał, możesz poprosić ich o pomoc. Pracownikom nie wolno jednak na siłę namawiać cię do przejścia do Pekao. To ty podejmujesz decyzję.

Jeśli nie chcesz przejść do Pekao, to lepiej nie zwlekaj z decyzją. Po podziale BPH przeniesienie rachunku z części "pekaowskiej" do tej "amerykańskiej" (która przejdzie do GE Money), stanie się znacznie trudniejsze. Będzie trzeba zamknąć rachunek, zdać karty, wyrównać salda debetowe i spłacić kredyty - tak samo, jakbyś zmieniał bank. Bo formalnie dwie części BPH będą już zupełnie odrębnymi instytucjami finansowymi.

JAK BĘDĄ WYGLĄDAŁY PRZENOSINY DO PEKAO?

Menedżerowie Pekao zapewniają, że zmiana banku nie będzie uciążliwa dla tych klientów BPH, którzy po fuzji trafią do banku z żubrem w logo.

Nowe logo i koordynator. Już pierwszego dnia po przenosinach, w poniedziałek 3 grudnia, na wszystkich oddziałach zawiśnie nowe logo, ma się też zmienić wystrój placówek - na "pekaowski". W każdym oddziale będzie specjalna osoba - tzw. koordynator - która będzie pomagała odnaleźć się klientom w nowej rzeczywistości.

Ale tak naprawdę w pierwszym dniu po fuzji dla klientów zmieni się niewiele. Będą ich obsługiwali ci sami pracownicy, nie zmieni się też oferta - klienci nadal będą mogli korzystać ze swojego konta Sez@m, a także z kart i debetów na dotychczasowych warunkach. Tak, jak dotychczas będą mogli korzystać z dostępu do konta przez internet. Nie trzeba będzie zmieniać loginów, ani haseł.

Oferta Pekao do dyspozycji. Już od pierwszego dnia po fuzji przejęci klienci BPH będą mogli korzystać z oferty Pekao, o ile uznają ją za korzystniejszą. W każdym oddziale znajdzie się terminal, w którym będzie można korzystać z dostępu do wszystkich usług Pekao. Pracownicy banku mają ułatwiać darmową zamianę konta Sez@m na "pekaowskie" Eurokonto. Ale tylko tym klientom, którzy wyrażą takie życzenie. Pozostali będą mogli pozostać przy ofercie BPH.

Więcej bankomatów. Już od pierwszego dnia po fuzji będziesz mógł udać się po kredyt lub lokatę do każdej z 1,4 tys. placówek Pekao. Bank będzie miał też największą sieć bezpłatnych bankomatów - 2,4 tys., kilka razy więcej, niż dziś masz w BPH. To ostatnie dobrodziejstwo dotyczy również "starych" klientów Pekao. Dla nich również po fuzji poprawi się dostęp do usług banku.

W ciągu kilku dni po przenosinach dostaniesz od zarządu Pekao list "powitalny" z najważniejszymi informacjami.

JAK BĘDĄ WYGLĄDAŁY PIERWSZE MIESIĄCE PO FUZJI?

W grudniu nowe karty płatnicze. Jeszcze w grudniu Pekao wymieni wszystkim nowym klientom karty płatnicze. Wszystkie limity i opłaty związane z kartami pozostaną bez zmian, zmieni się tylko wygląd. Nowe kawałki plastiku będą miały już logo Pekao. Stare karty stracą ważność automatycznie po aktywowaniu nowych.

Dla bezpieczeństwa przesyłki z kartami trafią do klientów w dwóch turach - najpierw bank wyśle kody PIN, a kilka dni później same karty, które będzie można aktywować przez internet lub telefon. Cała operacja wymiany kart ma się zakończyć przez Bożym Narodzeniem.

Zimą lub wiosną przenoszenie danych do nowego systemu. Kolejne zmiany dla byłych klientów BPH zaczną się na początku stycznia 2008 r. Wtedy Pekao zacznie przenosić wszystkie informacje o klientach, saldach na koncie oraz o usługach, z których korzystają, do własnego systemu informatycznego.

W Pekao zapewniają, że przenoszenie klientów odbędzie się sprawnie. Transfer danych ma się odbywać na raty - w transzach po 30 oddziałów - i będzie trwał kilka miesięcy.

Informacje o klientach mają być przenoszone tylko w weekendy - w nocy z sobotę na niedzielę, przez dwie-trzy godziny na każdy weekend. Przez ten czas klienci mogą mieć ograniczony dostęp do usług bankowych. Ale wszyscy zostaną uprzedzeni o terminie tzw. migracji danych, żeby mogli np. zabezpieczyć gotówkę, jeśli będzie im potrzebna w nocy z soboty na niedzielę.

Do momentu faktycznego transferu klientów między systemami informatycznymi pracownicy BPH będą nadal obsługiwali klientów przeniesionych już formalnie do Pekao w starym systemie. Przez ten czas będziesz klientem Pekao tylko na papierze - tak naprawdę wszystko będzie tak, jakbyś cały czas był w BPH.

CO NOWEGO W NOWYM PEKAO?

Nowy numer konta osobistego. Po przeniesieniu twoich danych do systemu informatycznego Pekao (co powinno nastąpić wiosną 2008 r.), zmieni się numer twojego konta osobistego (na "pekaowski"). To z pozoru drobna zmiana, ale kłopotliwa. Będziesz musiał powiadomić pracodawcę, ZUS oraz innych kontrahentów, by przelewy kierowali na nowe konto.

Zapewne będziesz też musiał podpisać aneks do umowy o ROR. Nawet po zmianie stary numer rachunku będzie jeszcze aktywny przez około rok. Wszystkie przelewy przychodzące w tym czasie na stary rachunek zostaną automatycznie przekierowane na nowy.

Nowy serwis telefoniczny i internetowy. Po przeniesieniu twoich danych do systemu informatycznego Pekao zmienią się zasady korzystania z serwisu telefonicznego i internetowego. Będziesz musiał zaprzyjaźnić się z serwisem Pekao24. Dostaniesz też z banku nowy login i hasło.

Odnawianie lokat i kredytów - na nowych warunkach. Jeśli będą ci się kończyć terminy ważności lokat, linii debetowych, czy kredytów, będą one odnawiane już na warunkach ustalonych przez nowy bank. Prawdopodobnie z czasem nowe Pekao będzie też ujednolicało ofertę kont osobistych, więc prędzej czy później będziesz musiał zamienić BPH-owski Sez@m na jakąś odmianę pekaowskiego Eurokonta.

Nowe Pekao będzie musiało respektować umowy podpisane przez BPH z jego klientami. Ale w tych umowach nie wszystkie parametry, np. spłacanych kredytów, są precyzyjnie określone. Czasami znajdują się tam jedynie odwołania do obowiązującej w banku taryfy opłat i prowizji. A tę można zmieniać nawet bez zgody klienta. Co z tego wynika? Nawet jeśli masz ważną jeszcze przez 20 lat umowę o kredyt hipoteczny z zapisanymi w niej stałymi zasadami ustalania oprocentowania i marży, to Pekao może ustalić inne niż BPH kursy kupna i sprzedaży walut potrzebne do obliczenia wysokości rat kredytów we frankach szwajcarskich.

ZOSTAJESZ W MINI-BPH - CO DALEJ?

Konta, lokaty i kredyty pozostają bez zmian. Zachowujesz ten sam numer konta, wszystkie warunki kredytów, debetów i kart. Przynajmniej do czasu połączenia mini-BPH z GE Money. Jeśli będziesz chciał założyć lokatę czy wziąć nowy kredyt, możesz to zrobić na dotychczasowych warunkach.

Do dyspozycji będziesz jednak miał mniej bankomatów. Z sieci 800 bezpłatnych urządzeń w okrojonym BPH zostanie tylko 204. Jeśli przywykłeś do bezprowizyjnego wypłacania gotówki w centrach handlowych czy na dworcach, to czeka cię zmiana na gorsze. Za kilka miesięcy bankomatu BPH nie znajdziesz już na każdym rogu.

W mini-BPH zostanie tylko 200 oddziałów. Nie powinieneś tego odczuć, jeśli oddział BPH, w którym masz rachunek lub kredyt, jest blisko twego domu albo jeśli i tak większość spraw załatwiasz przez telefon i internet. Ale jeśli np. przelewy zlecasz w innej placówce niż ta, w której masz konto (bo masz tu bliżej), to koniecznie sprawdź, czy za kilka miesięcy nie trafi ona do Pekao. Z czasem zapewne będziesz mógł korzystać z kilkudziesięciu placówek GE Money.

Szefowie mini-BPH zapowiadają, że chcą w ciągu trzech lat odbudować jego potęgę po podziale. To oznacza, że BPH po fuzji z GE Money będzie musiał ostro walczyć o klientów, oferując coraz lepsze warunki prowadzenia kont, udzielania kredytów i zakładania lokat.