"P": PKO BP: opłaty wyrównają większy koszt depozytów

Fakt, że największy krajowy bank zdecydował się na podniesienie stawek prowizji, ułatwi podobne decyzje konkurentom. Wiąże się z tym jednak ryzyko utraty klientów - pisze "Parkiet".
Największy bank na naszym rynku podwyżką prowizji i pobieranych opłat od klientów indywidualnych chce zwiększyć swoje dochody pozaodsetkowe. Jak podaje gazeta podniesiona zostanie na przykład opłata za prowadzenie rachunku z 5,4 zł na 6,9 zł. Dla PKO BP oznacza to dodatkowe przychody w wysokości ok. 9 mln zł miesięcznie.

- W ciągu ostatnich trzech lat na rynku rosły ceny usług, których PKO BP jest odbiorcą w związku z prowadzoną działalnością, a opłaty za usługi świadczone klientom nie zmieniały się - tłumaczy działanie banku Izabela Świderek-Kowalczyk, rzeczniczka instytucji.

Zdaniem ekspertów krok PKO BP ośmieli do podwyżek kolejne banki.

- Banki, które chcą zwiększyć przychody dzięki dotychczasowym klientom, mają dwa wyjścia. Mogą starać się sprzedawać im dodatkowe produkty albo podwyższać ceny. Ta druga metoda działa szybciej - uważa Andrzej Powieża, analityk Domu Maklerskiego Banku Handlowego.