"P": Szwedzi ostrzą sobie zęby na polskie firmy. Przejmą Bomi?

Szwedzki fundusz, który niedawno przejął HTL Strefę, chce zainwestować m.in. w dystrybucję wyrobów szybko zbywalnych (FMCG). Mówi o czołowym graczu w tej branży. Analitycy typują Bomi - pisze "Parkiet".
Jak podaje gazeta Piotr Czapski, partner i szef polskiego biura EQT, mówi, że toczą się rozmowy w sprawie zakupu firm z branży spożywczej.

- Jesteśmy zainteresowani handlem żywnością i patrzymy na liderów branży. Rozmawiamy o przejęciach - powiedział "Parkietowi" Czapski. Nie ujawnia, które spółki są na celowniku i czy są wśród nich firmy giełdowe. Przejmując HTL-Strefę, fundusz zapowiadał, że na inwestycje w Polsce może przeznaczyć ok. 850 mln euro (prawie 3,5 mld zł).

Czapski w rozmowie z Portalem Spożywczym przyznał, że fundusz jest zainteresowany przede wszystkim dystrybucją wyrobów FMCG (dobra szybko zbywalne - red.). Czołowi gracze w tej branży to Makro Cash & Carry oraz giełdowe Emperia Holding i Eurocash. Znaczącą pozycję ma też Bomi.

- Wydaje mi się, że spośród spółek notowanych na GPW najszybciej na sprzedaż trafiłoby Bomi - mówi Marek Czachor, analityk Erste Securities. Podobnego zdania jest Sylwia Jaśkiewicz z DM IDMSA.

- Zarząd nie prowadzi rozmów z EQT - zapewnia z kolei Andrzej Wojciechowicz, szef Bomi.

Więcej w dzisiejszym Parkiecie