Zapłać 1000 zł, może wygrasz 2000 zł. Drogi los na loterię Providenta

W najnowszym konkursie firmy pożyczkowej Provident można wygrać 7000 zł. Tylko czy warto się na tę szansę skusić? Rozbieramy providentową promocję na czynniki pierwsze
W najnowszym konkursie firmy pożyczkowej Provident można wygrać 7000 zł. Sprawa jest prosta: trzeba pożyczyć u Providenta dowolną kwotę od 500 zł do 7000 zł i wysyłać na wskazany numer SMS-y. W każdy dzień powszedni co godzinę (od 10.00 do 20.00) jedna osoba otrzyma prezent w wysokości takiej, jak jego pożyczka. Czyli jeśli pożyczyłeś 2000 zł, to dostaniesz w prezencie drugie 2000 zł. Wystarczy wstrzelić się ze swoim SMS-em tuż po pełnej godzinie. Wygrywa ten, kto przyśle SMS-a najbliżej kolejnej pełnej godziny.

Kłopot w tym, że los na tę loterię, czyli pożyczka w Providencie, do tanich nie należy. Pożyczając 2000 zł na 42 tygodnie, trzeba oddać o 555 zł więcej w formie odsetek i dodatkowo 1065 zł za obsługę, czyli w sumie ponad 3620 zł. W niecały rok firma zgarnie prawie dwa razy tyle, ile pożyczyła klientowi. Chyba, że ten będzie miał trochę szczęścia i wygra w konkursie, wtedy dostanie pożyczkę praktycznie gratis lub wręcz z małą premią, bo zamiast zapłacić 1620 zł odsetek i kosztów, otrzyma od firmy 2000 zł bonusu.

Klient może też skorzystać z tańszej wersji providentowej pożyczki - Pakietu Przelew. Wówczas - po wyłączeniu obsługi domowej (bo raty spłaca się bezgotówkowo) - pożyczając 2000 zł, trzeba oddać w ciągu 42 tygodni o 555 zł więcej niż się otrzymało. I tu już konkurs stałby się bardzo opłacalny. Koszty wynoszą 555 zł, a do wygrania jest 2000 zł.

Niestety, providentowy konkurs jest dostępny jedynie dla klientów, którzy wykupią Pakiet Gotówka, czyli zgodzą się na droższy, dużo droższy wariant pożyczki. Jak ktoś usiłuje zmniejszać koszt pożyczki i celuje w Pakiet Przelew, nic nie wygra. Firma więc niewiele ryzykuje - w przypadku niektórych klientów płacących wysokie raty rezygnuje po prostu z odsetek i dorzuca jakieś drobne 200-400 zł. A jeśli dzięki konkursowi więcej osób będzie wybierało Pakiet Gotówka, dzięki któremu Provident zarabia na każdej pożyczce kilka razy więcej, to biznes i tak się opłaci.

A klientom? Cóż, trzymając się przykładu pożyczki o wartości 2000 zł: może ona kosztować 555 zł bez szansy na nagrodę albo 1620 zł z szansą na wygraną. Los na loterię, w której można wygrać 2000 zł, kosztuje w tym konkretnym przypadku 1065 zł. Drogo. Ale skoro Provident właśnie przedłużył promocję o tydzień, to chyba wielu jego klientów uważa, że warto tę cenę zapłacić.

Czy wziąłbyś udział w loterii Providenta?