RING EKONOMICZNY - październik 2013 r.

PYTANIE:

Jak będzie radził sobie polski złoty w IV kwartale bieżącego roku? Jakie czynniki będą w największym stopniu wpływały na wartość polskiej waluty?

Tomasz Mączka, Noble Securities S.A.

Krajowa waluta po wiosennym osłabieniu zanotowała pozytywny okres w trzecim kwartale i ta tendencja ma szansę się utrzymać także w ostatnich 3 miesiącach tego roku. Wpływ na ten stan rzeczy powinny mieć zarówno poprawiający się stan polskiej gospodarki, jak i kontynuacja spadku awersji do ryzyka i możliwe dalsze wzrosty wartości euro względem amerykańskiego dolara. Jako zagrożenie przed spadkiem awersji ryzyka na globalnych rynkach w najbliższych tygodniach należy wymienić nerwową sytuację za oceanem wynikającą z limitu zadłużenia rządowego. Złoty może zatem po drodze doświadczyć osłabienia w kierunku 4,30 dla EUR/PLN i 3,20 dla USD/PLN, jednak przy utrzymaniu tendencji z ostatnich tygodni są duże szanse na zakończenie roku w okolicy 3,00 USD/PLN oraz 4,10 EUR/PLN.

Konrad Ryczko, DM BOŚ

Zakładam, że kontynuacja odbicia krajowej gospodarki połączona z utrzymaniem pozytywnego sentymentu na światowych rynkach pozwolą polskiej walucie zakończyć rok na wyższych poziomach niż obecnie. Ostatnie dane z krajowej gospodarki (m.in. wskazania przemysłowych indeksów PMI) sugerują, że gospodarka polska może rozwijać się w szybszym tempie niż oczekiwano, co powinno wspierać złotego z fundamentalnego punktu widzenia. Dodatkowo ostatnie miesiące pokazały, że inwestorzy zagraniczni zaczęli traktować Polskę jako pozytywnie wyróżniający się składnik koszyka CEE, w konsekwencji transferując kapitały w polskie obligacje oraz złotego zamiast np. w aktywa węgierskie. Równocześnie materializująca się perspektywa podwyżek stóp procentowych (wstępnie połowa 2014r.) działać będzie na korzyść polskiej waluty, zwyczajowo charakteryzowanej atrakcyjnym współczynnikiem carry trade na tle innych rynków w Europie. Czynnikiem ryzyka pozostaje szeroki rynek i zachowanie eurodolara, jednak duża ostrożność FED w zakresie zacieśniania polityki monetarnej sugeruje, iż oczekiwany wzrost presji podażowej na rynki wschodzące może nie wystąpić. Z technicznego punktu widzenia oczekiwałbym, że złoty zakończy rok w okolicach 4,13 PLN za euro, a więc na nieznacznie wyższych poziomach (EUR/PLN) niż zakłada m.in. strategia zarządzania długiem.

Marcin Kiepas, dyrektor działu analiz Admiral Markets

W IV kwartale wyraźniej niż we wcześniejszych okresach złoty znajdzie się pod wpływem czynników lokalnych. Poprawiająca się koniunktura gospodarcza w Polsce, w tym, jak oczekuję, wiele zaskakujących pozytywnie danych z polskiej gospodarki, będzie mieć pozytywne przełożenie na notowania polskiej waluty. Szczególnie, że jednocześnie będzie odsuwać się perspektywa powrotu Rady Polityki Pieniężnej do podwyżek stóp procentowych (nastąpi to najwcześniej w połowie 2014 roku).

Oczywiście byłoby zbytnią megalomanią oczekiwanie, że losy złotego będą tylko i wyłącznie pochodną trwającego ożywienia w polskiej gospodarce. Równie duży wpływ będą miały nastroje na rynkach globalnych. Kryzys budżetowy w USA, chociaż nie wpływa na notowania złotego, ma szansę szybko się zakończyć. Dodając do tego odłożenie w czasie cięcia QE3 i ewentualne uruchomienie jeszcze w tym roku LTRO przez ECB, zakładam poprawę nastrojów na rynkach globalnych (to powinno wesprzeć złotego). Przynajmniej do grudnia, kiedy znowu pojawi się temat ograniczenia QE3 i może w końcówce roku zepsuć nastroje.

Podsumowując, czynniki globalne zdecydują o trendach na polskich parach. Czynniki lokalne zaś o ich dynamice. Zakładam, że po wygaśnięciu obaw związanych z budżetem i limitem długu USA nastroje na świecie się poprawią. Pozytywne sygnały płynące z polskiej gospodarki sprawią natomiast, że złoty będzie zachowywał się lepiej niż wiele walut krajów zaliczanych do rynków wschodzących. Jednak aprecjacja polskiej waluty ma swój kres. Wyznaczają go psychologiczne poziomy 3 zł dla dolara i 4 zł dla euro. Ich przekroczenie w tej chwili, przy takim tempie ożywienia gospodarczego, wydaje się mało prawdopodobne.