KiK - odzieżowy gigant z Niemiec debiutuje w Polsce i rzuca wyzwanie H&M

ms
23.03.2012 16:20
W połowie marca znana niemiecka sieć sklepów dyskontowych KiK otworzyła swój pierwszy oddział w Polsce - sklep w Środzie Wielkopolskiej. Ambitne plany firmy zakładają, że do końca roku otwartych ma zostać kolejnych 15-20 oddziałów, a w perspektywie kolejnych lat ich liczba wzrośnie do 100 sklepów.
Wróć do artykułu

PYTANIE Kupiłbyś/kupiłabyś ubranie w odzieżowym dyskoncie?

 tak, jeśli cena byłaby dobra
 tak, jeśli jakość ubrania jest dobra
 nigdy, to na pewno chłam
 raczej nie, chociaż nie zwracam uwagi na metki
 te dyskonty się w Polsce nie sprawdzą. Kto tam będzie kupował?
Komentarze (87)
Zaloguj się
  • xaliemorph

    Oceniono 140 razy 132

    Mam nadzieję że zmusi to H&M do jakiejkolwiek różnicy jakościowej bo obecnie polski H&M to najzwyczajnieszy w świecie szmateks.Dosłownie nic ciekawego, same bure, nudne szmaty bez jakiegokolwiek polotu i to jeszcze za idiotyczne ceny patrząc na jakość materiału. W dziale damskim już jest lepiej ale i tak nie tak jak powinno.

  • nannnek-bis

    Oceniono 75 razy 67

    Przecie to jest najtańsze szmelc z Chin i nie tylko ubrania ale pierdoły świeczki serwetki blaszki i 1000 innych.

    Sklep Chińczyka to luksusowe rzeczy w porównaniu z tym , i nie przesadzam ani jotę.

  • Oceniono 63 razy 29

    Te sklepy to kupa dziada.
    Skąd autor wziął pomysł, że to konkurencja H&M?
    To zupełnie inna półka jakościowa. KiK sprzedaje tylko ciuchy dla lumpów (i wcale nie tak tanio).
    S.

  • cheffin

    Oceniono 5 razy 5

    Kto napisal ze K &K ze jest konkurentem dla H&M nie majac zielonego npojecia co to za siec sklepow, nie ma w nich kosmetykow markowych o odziezy nie wspomne, sa o klase nizsze niz Biedronka. . Ktos chcial zrobic interes i zarobi ale nie bedzie konkurentem znanych marek typu H&M.

  • napletgandalfa

    Oceniono 5 razy 1

    Kik może spokojnie konkurować z Rezerwet, jakość podobna.

  • didolove1

    Oceniono 3 razy 1

    przeciesz ze kik to tanie ciuchy ja mieszkalam to chodzilam tam do sklepu ale zadko co kupywalam tam ciuchy wolalam isc do c&a i do innych sklepow zadnej kwalitet niemaja te ciuchy rosciagaja sie traca kolory po praniach wedlug minie najlepsze to sa espirt mexx itp sa gatunkowo bardzo dobre nawet po bardzo dlugim czasie sie nie rosciagaja nietraca koloru dziurki sie nierobia w materiale a wiem bo synkom kupuje koszulki i podkoszulki i sobie ciuchy

  • Oceniono 13 razy 3

    wszystko oddalismy, nie ma polskich marek żadnych poza wódką i kiełbasą.
    Nawet ciuchów nie potrzafimy robić, nie mówiąc o samochodach

    Ba, nawet ziemia rolna jest przez niemców wykupywana na tzw "słupy"

    polandia to tania siła robocza. kolonialni murzyni europy. niewolnicy 21 wieku

    proszę pamiętać jednak, ze gdy niewolnicy podnoszą łeb, to się przenosi fabryki do tańszego kraju i zostają zgliszcza ;)

    i po co Hitler jak sami się poddalismy ;)

  • Oceniono 5 razy 5

    KIK to nedza strasza. jakies koszmarne sklepy dla imigrantow, ktorzy kazde 20 centow trzy razy ogladaja.nie obrazajac nikogo. ciuchy sa straszneeeee. bylam raz i nigdy wiecej. swterki z poliestru co juz na wieszaku smierdza. fuuuuuj

  • Oceniono 8 razy 8

    HM w polsce to jak ciuchy z bazaru a ceny z kosmosu, HM w GB to normalna sieciówka z normalnymi cenami

  • Oceniono 4 razy 4

    A nasze firmy odzieżowe zakłady w łodzi Balcerowicz kazała zamknąć bo były balastem dla gospodarki polskiej.Macie to czego chcieliście ZACHÓD a wypłaty w kopiejkach.

  • lebonheur

    Oceniono 9 razy 7

    KIK, Hennes &Moritz, C&A - to ten sam poziom jakosci ; miernota. KIK ponadto jest znany w Niemczech ze zlego traktowania swoich poracownikow. A swoja droga : gdy zagladam do polskich C&A i H&M mam wrazenie, ze probuja tu sprzedac gorsze ciuchy, swoje najslabsze kolekcje. Ale generalnie : zla jakosc, obojetne czy w Polsce, czy gdzie indziej. Przeznaczona dla bardzo mlodych ludzi i ich finans.mozliwosci, mam na mysli H&M.

  • jabberwocky

    Oceniono 3 razy 3

    @lebonheur
    Sieciówki działające w Polsce oczywiście traktują pracowników z najwyższym "szacunkiem", w tym jesteśmy lepsi od Niemców. Najczęściej stosowaną forma jest stwierdzenie: "Jak ci sie nie podoba to w....". Motywacja po polsku.
    A Chińcyki trzymają się mocno, i pewnie z 90 % ciuchów w Polce, sdiełano w china, i nie tylko.

  • fikumikum

    Oceniono 5 razy 3

    kik raczej nie podbije Polski i nie będzie konkurencją dla h&m, kiedyś byłam w Niemczech i kupiłam sobie tam koszulkę, bardzo ładna, za 1 e, chodzę w niej do dzisiaj, ale jeden rękaw jest ciaśniejszy i czasem mnie denerwuje.
    Fakt, że taka koszulka u nas w pierwszej lepszej galerii kosztowałaby minimum 4 dychy, a tam kupiłam za 1 euro, no jest różnica...

  • evusia123

    Oceniono 3 razy 3

    TO przyslowiowy CHLAM!!!

    I do H&M nie co porownywac....,
    bo to jak Deichmann i Salamander....cha,cha....!

  • kukaracza111

    Oceniono 2 razy 2

    Oglądałam w niemieckiej telewizji film o tym, w jakich straszliwych warunkach pracują Chinczycy w fabryce produkującej odzież z metką KiK. Śpią skoszarowani, łóżka piętrowe, brak wody bieżącej, kibel to dziura, 15 godzin na dobę ( 1g. przerwy, posiłek sobie szykują i jedzą w kucki na podwórku), jedna niedziela w miesiącu wolna!, brak ochrony przed chemikaliami, ścieki chemiczne odprowadzane wprost do rzeki. Robotnik miał 40 lat a wyglądał na 60. Za 1 parę dżinsów pośrednik niemiecki płaci Chinom 3.20 EUR a w KiK sprzedaje te same spodnie po 9.99EUR.

  • Oceniono 5 razy -1

    Kik jest naprawde fajnym sklepem i na pewno bedzie mial duzo klientow.Znam ten sklepz Niemiec. Jest sporo fajnych rzeczy, choc oczywiscie zdarzaja sie buble. Jest duza oferta dlamezczyzn i kobiet w duzych rozmiarach

  • Oceniono 7 razy 5

    KiK to taka buda targowa z chińskimi śmierdzącymi apreturą szmatami i tanimi akcesoriami domowymi, tyle, że w normalnym sklepie. Jakość różna. Ja dla siebie kupiłam tam kiedyś jeansy za pięć euro na wyprzedaży, ale szału nie było. Ceny regularne udają, że ten sklep to c&a, który jest nieco, ale niewiele, lepszy. Konkurencja faktycznie dla takko i c&a, które jednak mają większe powierzchniowo sklepy. Na pewno nie dla hm. Bawełna słabej jakości, cienkie udające bawełnę wiskozy i poliestry. Lepsze ubranie w cenach c&a i takko, ale nawet porządnej przebieralni w najbliższym mi kiku nie ma, tylko taka szmata na półkolu i mikroskopijne lustro, brak światła. W KiK kupuję głównie przecenione art. sezonowe typu świeczki, pojemniki metalowe, i przecenione po sezonie skarpetki Egee, 100 procent bawełny (nie do kupienia gdzie indziej). Jeśli ktoś tu krytykuje HM, to KiK będzie dla niego dnem, chyba, że w Polsce będą lepsze sklepy niż znany mi niemiecki.

  • Oceniono 1 raz 1

    "T-shirty - ich cena wynosić będzie od 11,99 do 64,99 zł" - rozrzut cenowy bardzo duży.
    65zł jak za T-shirt do dużo, ale bardziej prawdopodobna cena jak będzie.
    12zł za T-shirt będzie na początku jako chwyt reklamowy.

  • czarek12c

    Oceniono 2 razy 2

    Mieszkam w Niemczech, jeszcze nigdy bardziej się nie uśmiałem wchodząc na gazeta.pl ! "Kik" to nic innego jak synonim lumpex-u sprzedają tam co prawda nowe ciuchy, ale ich jakość jest gorsza niż ciuchy kupione od naszych "polskich rumunów" z targu !

    Porównanie do H&M szacun !

  • white_lake

    Oceniono 7 razy 5

    ten sklep to koszmarne badziewie
    paskudne szmaty za grosze, produkowane nieetycznie
    naprawdę nie potrzeba tego dziadostwa w Polsce

  • m_a_l_a

    Oceniono 4 razy 4

    W KiK nie robilam zakupow nie mniej jednak prezentowane zdjecia nie wygladaja zachecajaco....
    Co do marek H&M , Reporter, C&A, Reserved, 5-10-15, powiem tak kilka lat temu w tych sklepach jakość ubrań była zupełnie inna niż teraz. Ubieram syna w tych sklepach praktycznie "od zawsze" i kusząc sie ostatnio na wyroby nawet z droższych linii tych marek stwierdzam, że od typowej chińszczyzny różnia sie jedynie korzystniejszym krojem (ladniej wygladaja) ale i wykonanie zostawia juz wiele do zyczenia (jestem przedstawicielem u polskiego producenta ktory zajmuje sie glownie exportem) wiec wiem jaka uwage u nas zwraca sie na odpowiednie wykonczenie sprawdza sie kazdy szew, lamowke, material jego jakosc i pochodzenie... Co do ciuchow wspomnianych marek maja ladne zywe kolory ale szybko blakna... schodza nadruki, spodnie sie wycieraja... kilka lat temu bylam naprawde zadowolona z tych rzeczy obecnie budza u mni wiele zastrzezen niestety nie mamy u nas zbyt wielkiej konkurencji.... dlatego rowniez wyboru... Zreszta i wtych markach wczytujac sie w metki doczytac sie mozna, ze sa wyprodukowane dla "xxxxx" w Polsce, a faktycznie pochodza i tak ze wschodnich kontenerow....

  • tu.arek

    Oceniono 2 razy 0

    W takich chwilach wszyscy jesteśmy Chińczykami.
    Kupowanie za coraz mniejsze pieniądze rzeczy coraz słabszej jakości przez ludzi, którzy zarabiają najmniej, czyli jak wprowadzić niewolnictwo w Polsce.

  • polujacy_na_kaczki

    Oceniono 4 razy 0

    Niemiecki dyskont tekstylny. No dosłownie nie mogę się doczekać. Jakość ubrań pewnie jak w Lidlu (tylko tam można kupić ubrania prawie bez materiału w rozmiarze bliżej nieokreślonym, ale takim raczej zbliżonym bo kulki). Nie wróżę przyszłości takiej sieci w Polsce. To nie Niemcy. Polacy są bardziej rozrzutni (czyt. nie są tak skąpi jak Niemcy) i mają odrobinę stylu.

  • bartek2182

    Oceniono 4 razy -2

    ciekawe czy moja zona rzuci sie do pierwszego sklepu z karta z getin, szaleje z nia od kiedy dowiedziala sie ze termin splaty bezodsetkowej to ponad 50 dni

  • ajpitoajpi12

    0

    Zamiast jeżdzić do Schwedt będę mogła przejść na sąsiednią ulicę.

  • Oceniono 1 raz 1

    w sklepach typu H&M C&A New Yorker itd itp jakość ubrań tak się pogorszyła,że nie ma co wybierać.
    same szmaty za śmiesznie wysoką cenę

  • marrcel

    0

    Może sobie rzucać wyzwanie.... Ja widzę sens przywożenia ubrań z wyjazdów wakacyjnych. Nie dość, że za Euro kupuję ciuchy czy obuwie taniej, to nawet na wyprzedażach trafiam ciekawsze rzeczy.
    A potem po pół roku, o dziwo, widzę (dosłownie) dwa razy droższe buty z tej samej kolekcji w Polsce.
    Więc w bezpośrednim przeliczeniu jest to dwa razy drożej, ale przeliczając na średnie zarobki, polska cena jest kosmiczna. Co najmniej musimy za rzecz zapłacić cztery razy więcej niż np. Brytyjczyk.
    Podobno takie są koszta handlu w naszym kraju. Dlatego ja widzę sens kupowania w Polsce tylko najpotrzebniejszych rzeczy. Gdy coś pilnie potrzebuję. Prawdopodobnie okaże się, że zakupy w KiK rozsądnie będzie robić w Niemczech, a u nas tylko stwierdzić czy jest sens w ogóle interesować się tym sklepem...

  • Oceniono 1 raz 1

    ktoś tu dobrze okreśłił H&M że to jest szmaciarnia i ja się z tym zgadzam. Szmaciarnia
    za gigantyczne ceny w stosunku do jakości.
    Omijam szerokim łukiem.

  • rumburak07

    Oceniono 1 raz 1

    Mam nadzieję, że będą mieli lepszą jakość niż H&M,
    bo H&M to totalny szajs, kupiłem tak koszulkę i już po 5 miesiącach zaczęły rozłazić się w niej szwy. Jednak najbardziej się zdziwiłem przymierzając bluzę z kapturem (sklep H&M w Lublinie) zauważyłem, że jeden rękaw był krótszy od drugiego o prawie 4 cm, sprzedwaczyni wytłumaczyła, że prawdopodobnie ktoś pomylił się w fabryce i wszył jeden rękaw od S-ki a drugi od L-ki.

  • zernobyl

    Oceniono 1 raz -1

    "Żeby Polska była Polską" czy jak to tam śpiewał ten, no, jak mu tam....

  • fajny_pipek

    0

    @didolove1
    kwalitet...ciekawe słowo...po polsku to się jakość nazywa...po za tym dość poprawnie piszesz..

  • tuluniu

    Oceniono 1 raz 1

    Rzeczy sa produkowane w nieludzkich warunkach w Bamgladesz w Niemczech ,pod wzgledem jakosci,sa synonimem jjednego wielkiego szajsu.W Niemczech sklepy KIK-a zaczynaja padac a pan Stefan Heinig lubi zyc na szerokirj stopie.Wielu liferantow do dzisiaj nie otrzymalo jeszcze naleznych pieniedzy.Obiecujac profity otrzymawal od landow subwencje. Ciekaw jestem jak bedzie w Polsce, czy tez nie bedzie musial placic podatkow?okreslemie " odziezowy gigant" posuje jak piesc do oka, to juz w polskich szmateksach rzeczy sa lepszej jakosci.

  • zablokowany-obrazliwy-nick

    0

    podkoszulki w Polsce też będą kosztowały 1 € jak w Niemczech?

  • dyktator_bolandy

    0

    ciekawe, czy w strategii biznesowej wzięli pod uwagę znacznie wyższe niż w Niemczech koszty ochrony sklepowej? To Pomroczna- taki blaszak napchany ciuchami to bedzie raj dla złodziejaszków.

  • Oceniono 2 razy 2

    Ciuchy z KiK sa gorsze od tych, ktore sprzedaje Aldi, a pod wzgledem designu kazdy osiedlowy bazarek z chinszczyzna moze spokojnie sie z tym chlamem mierzyc.

    H&M i C&A moze i nie sprzedaja ciuchow na lata(chociaz ja nosze i bardzo sobie chwale, moze mam szczescie), ale KiK to dla nich zadna konkurencja.

  • observus77

    Oceniono 2 razy 2

    KiK to chińszczyzna za wysoką cenę. Widać to w Czechach, widać to w Niemczech. H&M to też żadna rewelacja, ale jakoś nie pasuje mi porównanie KiK z H&M...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najważniejsze informacje