Powrót do przeszłości: moda na dyktatorów i PRL

Koszulki z podobizną znanego kubańskiego rewolucjonisty Che Guevary można dostać w każdym zakątku świata. Jednak moda na Che przechodzi do lamusa, a na świecie popularne stają się gadżety... z dyktatorami, które biją rekordy popularności. W Polsce zaś nieustannie królują pamiątki z czasów PRL.
Polacy z wielką nostalgią traktują czasy PRL i z lubością kupują pamiątki z czasów komuny. Każdy nowy produkt nawiązujący do tych czasów bije rekordy popularności. Wyjątkowo dużym zainteresowaniem cieszy się wydana w ubiegłym roku przez Instytut Pamięci Narodowej gra planszowa "Kolejka", która przybliża realia życia codziennego u schyłku PRL. Gracze muszą wysłać swoją rodzinę (złożoną z pięciu pionków) do sklepów na planszy i kupić wszystkie towary z wylosowanej listy zakupów. Problem polega jednak na tym, że półki w pięciu osiedlowych sklepach są puste. Gra, która kosztuje niespełna 70 zł, rozeszła się w rekordowym nakładzie. - Do tej pory do sprzedaży trafiło 16 tys. gier. Teraz jesteśmy na etapie realizacji przetargu na czwartą już edycję gry w nakładzie 25 tys. Gra trafi do sprzedaży w połowie czerwca - mówi Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN. Jak podkreśla Arseniuk, gra cieszy się tak dużym powodzeniem, że w nowym wydaniu instrukcja będzie drukowana w kilku językach - w m.in. po angielsku, japońsku i rosyjsku.

Dużą popularnością cieszy się także sklep internetowy Spodlady.com. Kupić w nim można m.in. wodę kolońską Przemysławka (za 14 zł), ocet z półki sklepowej PRL (4,90 zł), oranżadę w proszku (50 gr) czy papierosy Poznańskie (14 zł). - Ciężko wskazać, które produkty cieszą się największą popularnością. Na pewno są to różnego rodzaju gadżety, jak kubek z napisem "Praca Twoim drugim domem", kufle do piwa, kalejdoskop czy gra "Kolejka". Często jednak klienci wybierają słodycze, aby poczuć smak tamtych lat. Szybko rozchodzą się też oranżadki w proszku czy lizaki "Kojaki" - zaznacza Łukasz Zarębski ze Spodlady.com.

Problemem pozostaje kwestia utrzymania klientów. Czy osoby, które raz kupiły śmieszny gadżet, zdecydują się na kolejne zakupy. Jak przyznaje Zarębski, w większości osoby kupujące w Spodlady.com to klienci jednorazowi. - Zrealizowaliśmy blisko 15 tys. zamówień. Ponieważ część klientów ponawia jednak swoje zakupy, możemy mówić o liczbie około 13-14 tys. klientów - dodaje Zarębski. Jak zaznaczają przedstawiciele sklepu, klienci to przede wszystkim osoby w wieku 30-40 lat. - PRL był dla nich czasem młodości i mimo wszystko tęsknią oni za pewnymi rzeczami z tamtego okresu, jak gra w kapsle czy smak gumy Turbo. Z pewnością są to też osoby mające duży dystans do ówczesnej rzeczywistości, niebiorące wszystkiego śmiertelnie poważnie - podsumowuje Zarębski.

Miliony na dyktatora

Na nostalgii za przeszłością, nie zawsze zresztą chlubną, zarobić chcą nie tylko w Polsce. Tak samo jest choćby w Portugalii w regionie Dao-Lafoes, w którym dorastał dyktator tego kraju Antonio de Oliveira Salazar. Władze tego regionu opracowały plan, dzięki któremu chcą zarobić na jego osobie. Jeszcze przed sezonem letnim do sprzedaży trafić ma wino o nazwie "Wspomnienia Salazara". W dalszej kolejności władze regionu planują wprowadzenie kolejnych produktów spożywczych pod marką Salazar, których sprzedaż zasilać ma rozwój lokalnej turystyki.

W ramach pozyskania większej liczby turystów od trzech lat prowadzone są prace nad budową muzeum w miejscu, w którym urodził się przywódca, który rządził Portugalią przez ponad 40 lat. W sąsiedztwie otwarte mają zostać także historyczne centrum naukowe, restauracja i herbaciarnia. Szacuje się, że całe przedsięwzięcie kosztować będzie aż 10 mln euro.

Czy Portugalię stać na takie przedsięwzięcie, i to związane z promocją dyktatora? Jak zapewniają przedstawiciele władz regionu Dao, przyczyni się ono do rozwoju lokalnej turystyki i szybko przyniesie zwrot kosztów inwestycji. Co więcej, inwestycja nie ma służyć rozwojowi kultu Salazara, ale przyczynić się przede wszystkim do lepszego poznania współczesnej historii oraz wsparcia lokalnej ekonomii. - Liczymy w szczególności na krajowych turystów, a także miłośników historii współczesnej i przedstawicieli nauki z całego świata - powiedział Joao Lourenco z urzędu gminy w Santa Comba Dao.

Stalin wiecznie żywy

Rosjanom nie wystarczy już Mauzoleum Lenina, które co roku odwiedza setki tysięcy turystów. Prawdziwym hitem ostatnich tygodni są gadżety z Józefem Stalinem, który rządził Związkiem Radzieckim przez ponad 30 lat. Podobizna wodza widnieje na zeszytach, które okazały się bestsellerem wśród mieszkańców Moskwy. Notesy stały się na tyle popularne, że w wielu księgarniach ich zabrakło. Oprócz podobizny Stalina na ostatniej stronie 48-stronicowego zeszytu widnieją krótkie informacje, które mają przypomnieć młodym Rosjanom ich bohatera narodowego.

Jednak Rosjanie w kwestii popularnego przedmiotu są podzieleni. Jekatierina Romanowa, która pracuje zarówno w Niemczech, jak i w Rosji, nie wyobraża sobie gadżetów z Hitlerem. - Nie widzę różnic między Stalinem a Hitlerem, ale nie wyobrażam sobie, żeby w Niemczech powstały jakiekolwiek przedmioty z wizerunkiem Hitlera - mówi.

Więcej o:
Komentarze (32)
Powrót do przeszłości: moda na dyktatorów i PRL
Zaloguj się
  • pacze1950

    Oceniono 29 razy 23

    Pamiętaj zakład pracy twoim drugim domem-ależ jak ulał pasuje do dzisiejszych czasów to dziś ludzie pracują minimum 10 godzin i to jest już normą a wolne soboty to chyba w urzędach.nie o taką Polskę walczyłem i śmiech na sali.

  • net_friend

    Oceniono 40 razy 20

    Z perspektywy na komunę zawsze patrzy sie z nostalgią, ale w tamtym czasie był to syf, upokorzenie i absurd goniący absurd. W toaletach witał ścienny colage i bajoro, na czele państwa stali operatorzy maszyn wolnobieżnych, a elity tworzyli górnik, kierowca pks i pani z mięsnego.

  • romikus

    Oceniono 3 razy 3

    Dzisiaj absurdy są też na miarę PRL-u. Przykładem HACCP i instrukcja mycia rąk która musi być obowiązkowo wywieszona w miejscu mycia rąk. Zawsze jak patrzyłem na nią zastanawiałem się czy III RP nie przerośnie w swych absurdach PRL-u.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX