Na płatności mobilne w Biedronce trzeba poczekać

Płatności mobilne miały być wprowadzone w sklepach Biedronka w II kwartale tego roku. Usługa wprowadzona zostanie jednak dużo później. - Chcemy, aby system, który zostanie wdrożony był maksymalnie wygodny dla klienta. Naszym celem jest uruchomienie systemu wraz z kilkoma partnerami po stronie akceptujących - mówią przedstawiciele Biedronki.
- Płatności mobilne moglibyśmy wprowadzić choćby jutro, ale chcemy najpierw dojść do porozumienia z bankami - mówił w lutym Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci Biedronka. Wprowadzenie płatności mobilnych miało być prawdziwą rewolucją w sklepach sieci. Suchański zapowiadał, że usługa będzie najprawdopodobniej dostępna w drugim kwartale tego roku. Do tej pory klienci Biedronki mogą jednak płacić za zakupy wyłącznie gotówką. Sieć nie przyjmuje kart płatniczych ze względu na wysokie stawki intercharge pobierane przez organizacje płatnicze - Visę i MasterCard.

Biedronka chce stworzyć taki system płatności mobilnych, aby klienci nie musieli specjalnie przelewać pieniędzy na konto aplikacji (tak jak w systemie prepaid). Dzięki porozumieniu z bankami pieniądze byłyby pobierane bezpośrednio z konta bankowego.

Do wdrożenia systemu Biedronka przygotowała w porozumieniu z firmą ICP Polska specjalną aplikację płatniczą na smartfony. W momencie wejścia do sklepu klient otrzymywałby unikalny, jednorazowy identyfikator. Podchodząc do kasy, musiałby pokazać ten kod kasjerowi i wprowadzić kod PIN. Kwotę należności aplikacja będzie pobierać bezpośrednio z kasy. Ponieważ do uiszczenia płatności konieczne będzie połączenie z internetem, Biedronka zamierza w swoich sklepach otworzyć punkty dostępowe wi-fi.

BZ WBK zrobi jedynie pilotaż

- Nasza sieć oraz Bank Zachodni WBK w wyniku wspólnie przeprowadzonego projektu są gotowe do rozpoczęcia wewnętrznego pilotażu systemu płatności mobilnych wśród pracowników. Strony nie podjęły ostatecznej decyzji o ewentualnej dalszej współpracy w ramach komercyjnego wdrożenia systemu - mówi Anna Papka, menedżer ds. relacji zewnętrznych w Biedronce.

Z informacji "Pulsu Biznesu" wynika, że płatności mobilne będą pilotażowo prowadzone w dziewięciu sklepach. We wrześniu komórką będzie można zapłacić w kolejnych 30.

- System płatności mobilnych mógłby stać się w przyszłości wygodną alternatywą dla drogich płatności kartami, szczególnie jeśli do niego dołączą inne podmioty. Chcemy, aby system, który zostanie wdrożony w sieci Biedronka, był maksymalnie wygodny dla klienta. Zależy nam także na tym, aby było to rozwiązanie, które ma charakter otwarty dla dowolnej liczby uczestników zarówno po stronie instytucji finansowych, jak i branży handlowo-usługowej - dodaje Papka.

Przedstawiciele sieci podkreślają, że osiągnęli gotowość techniczną i operacyjną do akceptacji płatności mobilnych. - Obecnie prowadzimy rozmowy na temat szczegółów z wieloma potencjalnymi partnerami (po stronie akceptujących). Nie chcemy zdradzać nazw zainteresowanych podmiotów, ponieważ dopiero obecność w projekcie w momencie uruchomienia będzie oznaczała ostateczną deklarację poszczególnych partnerów - mówi Papka.

Na karty poczekamy dłużej?

Tomasz Suchański w rozmowie z nami w lutym mówił, że prędzej czy później w Biedronce będzie można płacić także kartami. Kiedy? Raczej nieprędko. - Na dzisiaj nie widzę jednak takiej możliwości. Prowizje pobierane przez polską Visę i MasterCarda należą do najwyższych w Europie. Jesteśmy jednak w trakcie negocjacji i mamy nadzieję, że osiągniemy porozumienie. Mamy w ręku mocną kartę przetargową w postaci obrotu za ubiegły rok w wysokości 28 mld zł netto - dodaje Suchański.



Więcej o:
Komentarze (22)
Na płatności mobilne w Biedronce trzeba poczekać
Zaloguj się
  • komandor_mrw

    Oceniono 20 razy 12

    I tak i nie z tymi kartami...
    Mnie najbardziej irytują takie osoby, które stoją w kolejce co najmniej kilka minut, wyłożą towar, przejdą przez kasę, kasjerka poda kwotę do zapłaty i wtedy dopiero zaczynają szukać w torebce portfela, a w nim karty lub pieniędzy...

  • jbcarp

    Oceniono 24 razy 10

    Celem Biedronki jest maksymalizacja zysków, a nie wygoda klientów, w to nikt nie uwierzy. Brak akceptacji kart kredytowych jest stara strategią tej firmy, dlatego będa obiecywac i obiecywać, tak długo jak się da. Nie jestem klientem Biedronki właśnie z powodu sprzedaży tylko za gotówkę, przy jednoczesnym płaceniu dostawcom po 6 miesiacach. WSZYSTKIE ZYZSKI DLA BIEDRONKI!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX