Komentarze (304)
Co się najlepiej sprzedaje? Idę do siedmiu monopolowych 24 h. Widzę faktury. Na pierwszym miejscu... Cytrynówka lubelska 0,1 l - 1520 szt. [ALKOPOLACY]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • existimatio

    Oceniono 4 razy -2

    Alkoholizm jest w narodzie.
    Więc co tu się dziwić,że później motorniczy jest obecny w jakimś tramwaju w Łodzi tylko cieleśnie...

  • czarnaa8

    Oceniono 8 razy 4

    Cytat wybrany na główną sugeruje, że największy problem z alkoholem mają młode kobiety, wypijające symboliczne ilości. Ubzdryngoleni mężczyźni to dla was pewnie norma niewarta uwagi, ale choćby sporadycznie pijąca kobieta jest już godnym potępienia kuriozum. Utożsamianie godziny zakupu z godziną spożycia to nadużycie. Sama robię zakupy (w tym alkohol) w godzinach porannych, bo wtedy dysponuję czasem; po pracy chcę jak najszybciej dotrzeć do domu, a nie stać w kolejkach. Wypita w domowym zaciszu, raz na tydzień-dwa, małpka nie czyni ze mnie alkoholiczki.

  • trzezwy.umysl

    Oceniono 6 razy 2

    Bardzo smutny tekst. Bardzo smutny. Starych nic już nie uratuje, ale dzieciakom przydało by się uświadomić jak w organizmie działa alkohol. Tyle rzeczy można by ich nauczyć gdyby sensowniej ułożyć plan nauczania.. samej religii w ciągu całej edukacji jest ponad 800 godzin!!

  • elrobertos

    Oceniono 18 razy 18

    Pracowałem kiedyś w monopolu ze trzy lata, takie małe miasteczko. Pierwsza moja praca. Ale nie o tym. Ochlajmordy to widać, wiadomo, ale w życiu. szczególnie kobiety niektóre nigdy bym nie podejrzewał o to że dają gorzałę, a tu kirają z partyzanta aż miło. I mi parę złotych zawsze napiwku, żebym staremu, czy synowi( mojemu kumplowi jednemu czy drugiemu) nie pisnął słowa. Ćwiartka na dzień to obowiązkowo. Albo dyrektor mojej podstawówki, co drugi dzień butelka Pliski, w papier kazał zawijać, w życiu bym nie podejrzewał, że często pije. Albo alkoholicy, co przynosili rzeczy pod zastaw, masakra. Jeden to z mokrymi, prosto ze sznurka skarpetami białymi adidasa przyszedł, ukradł komuś może swojemu dziecku. Niesamowite, co nałóg jest w stanie zrobić z człowieka, co ci powie, co obieca, co ci przyniesie za flaszke, czy wino. Zwolniłem się stamtąd i blisko 20 lat już tam nie mieszkam, ale zdarza się że jeszcze jak tam jestem, "cześć kierownik", choć teraz już bardzo rzadko.

  • ryszard-nowohucki

    Oceniono 9 razy 1

    Ulubionym zajęciem świni, jest udowadnianie, że wszyscy dookoła to świnie.

    To tak apropo's tego żenującego cyklu alkopolacy....

    Oczywiście fakt, że Polacy obecnie spożywają jednej z najmniejszych ilości alkoholu w Europie nikogo w GW nie interesuje,
    Ba! tym gorzej dla tego faktu.

  • popijajac_piwo

    Oceniono 10 razy 8

    Pijanym społeczeństwem łatwiej manipulować...

  • ehtarr

    Oceniono 9 razy 9

    Potem te trzydziestki po dwóch małpkach siadają do kompa i piszą "artykóły", które lądują na "Cała Polska czyta dziennikarzom".

  • elton_dzwon

    Oceniono 8 razy 4

    ludzie w Polsce nie są pijakami, oni po prostu mają za dużo problemów na głowie, albo stracili sens zycia

  • wj_2000

    Oceniono 2 razy 2

    @tommyhaa, która pisze:
    "mafia polityków + mafia producentów tej trucizny nigdy niedopuszczą do jej (wódki) zniknięcia ze sklepów. Byle zarobić zarobić zarobić, ch... ze społeczeństwem, które się stacza..."

    ______________________
    Zniknie ze sklepów zacznie się bimbrowanie. Na pewnej konferencji naukowej międzynarodowej w uroczym Kazimierzu nad Wisłą, w czasie gdy obowiązywały kartki na wódkę, profesorowie z prawdziwie elitarnego środowiska krakowskiego (jeden był niedługo potem Przewodniczącym Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, drugi jest znanym dość powszechnie przyjacielem Karola Wojtyły), w otoczeniu młodszych słuchaczy, wśród których byłem i ja, dzielili się doświadczeniami w osiąganiu jak najlepszego samogonu.
    Jeśli zamiast prohibicji ograniczyć gęstość sklepów z alkoholem i ich godziny otwarcia, to ludzie używający alkoholu zmienią zwyczaje zakupowe, będą kupować na zapas i PER SALDO wypiją jeszcze więcej!!!!!
    Bo jak się wie, że bez kłopotu się kupi, to w odruchu "przyzwoitości" i troski o zdrowie, kupi się małpkę. Po wypiciu tejże, pójdzie się po drugą. A potem się na przykład uśnie, albo zacznie padać deszcz, etc.
    Mając w szafce kilka półlitrówek dany osobnik wypije jednorazowo WIĘCEJ, a w swoim czasie znów zapas uzupełni, nawet jeśli się musi udać do odleglejszego sklepu i w określonych godzinach.
    Już prędzej można ograniczyć spożycie alkoholu zezwalając na DUŻO mniej szkodliwe (bo są i takie) od alkoholu narkotyki miękkie. Ludzie cierpiący na "ból istnienia", dostrzegający, a przynajmniej odczuwający bezsens życia muszą mieć dostęp do środków znieczulających, tak jak chorzy somatycznie muszą dostawać środki anty-bólowe.

  • czuly-wojtek

    Oceniono 13 razy -3

    Ile z tych małpek przypadło na redaktora naczelnego ''GW'', Adama Michnika?

  • nessuno

    Oceniono 6 razy 4

    Cóż, życie w tym dziwnym kraju, rządzonym przez sprawnych inaczej, bez wypicia lufy czy dwóch jest raczej trudne do zniesienia.

  • gazzolo

    Oceniono 6 razy 6

    Instrukcja odnośnie tamponu
    nasączasz go najlepiej spirytusem (nie wódą) wkładasz w odbyt i chodzisz nagrzany za 20zł tydzień (100ml/tydz.)
    resztę tamponów z paczki oddajesz starej lub siostrze

  • mccudden

    Oceniono 11 razy 3

    Pismactwo ma tę przewagę, że:

    1. Nikt incognito nie wejdzie w to środowisko
    2. Jeżeli już wejdzie, to nie ma szans na wydrukowanie materiału.

    Mogę wiele powiedzieć o pijaństwie z niektórymi dziennikarzami, zarówno z lewej (umownej i rzeczywistej) strony, jaki dziennikarzami wszelkeigo rodzaju tygodników rybackich i konkretnych aż do rzeczy.

    Ale: co było na ibizie, zostaje na ibizie.

    Ten tu materiał, zaprezentowany przez redakcję Wyborczej czystym faktoidalnym produktem, który ma udowodnić tezę, że Polacy chleją na umór, jeżdżą po pijaku, po pijaku mordują się nawzajem nożami kuchennymi, chodzą w brudnych gatkach i co tam jeszcze można sobie dośpiewać....a, kradną. Każdy pijak to złodziej, a każdy Polak to pijak.

    Ludzie pili, piją i będą pili. GW zmierza w jakąś gó...ano-alkoholiczną stronę, bijąc na alarm, że ludzie piją. Ano piją. Piją tak samo jak dwa lata temu, gdzież wtedy była wyborcza? W pupie?

  • mm2074

    Oceniono 14 razy 12

    Piłem 20 lat, teraz wygrzebuję się z dna: alkoholik-dziennik.blogspot.com
    Pozdrawiam wszystkich trzeźwiejących alkoholików. Marek-alkoholik

  • artur701

    Oceniono 6 razy 4

    Nasuwa się wniosek. Polacy piją przed stresującą pracą, bo szef jest kretynem, norma nie do wyrobienia, przyszłość niepewna a pieniądze marne.

  • welcometopoland

    Oceniono 8 razy 4

    i co za głupie zdziwienie ???!

    kraj na dorobku od 25 lat (i jeszcze drugie tyle będzie)
    zmiana ustroju bezkrwawa - więc czerwoni się panoszą wszędzie
    rozwarstwienie społeczne (tylko 1% narodu płaci najwyższy podatek)
    media rządzą razem z nieudolną partią
    tematy zastępcze w tv i sejmie
    rodziny i małżeństwa padają, rozwody w górę
    bezrobocie, g... miejsca pracy w usługach, handlu... przemysł w zaniku
    kredyty b. modne i reklamowane w tv na wczasy, auta, chwilówki i inne gooowna

    nie trudno o problemy i depresję - wóda duuuużo tańsza od psychoterapii czy sponsoringu

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 13 razy 7

    Ostatnio w GW był artykuł, że praca w korpo powoduje m.in. u Polaków bezpłodność. Teraz o nawalonych wiecznie Polakach. Jaki stąd wniosek? W Agorze pracują nie dość, że bezpłodni, to jeszcze alkoholicy.

    To tak odnośnie generalizowania przez agorowe serwisy większości problemów.

  • a.k.traper

    Oceniono 3 razy 3

    seta z rana jak śmietana:))) Każdy ma swoje potrzeby i pory, jedni lubia na sen inni na rozpoczęcie dnia, jeśli maja ochotę, czas, pieniądze i zdrowie to czemu nie, mnie jest żal niektórych ludzi bo widać, że chcieliby trzymać fason a tu gorzała przez życie prowadzi, ten moment ciężko wychwycić i niewielu to się udaje, także leczenie bez świadomości nie picia nic nie daje. Seks jest o wiele przyjemniejszy, pod warunkiem, że się degustuje zgodnie ze swoim smakiem a nie byle jak?:)))

  • wuetend

    Oceniono 5 razy 3

    Nie dość, że chleją powszechnie, ohydnie i na umór, to jeszcze przestają czytać Wyborową, czyniąc z Niej powoli dziennik wyłącznie dla Elity:

    media2.pl/badania/108675-Sprzedaz-Dziennikow-Najwiecej-traci-Gazeta-Polska-Codziennie-liderem-Fakt.html

  • czuly-wojtek

    Oceniono 13 razy 3

    Nic mnie tak w sklepie nie wku...a, jak wścibska baba sprzedawczyni. To nie jest jej zasmarkany biznes, czemu przychodzę o 5:00 rano, zamiast, jak zawsze o 9:00. Nie to, że jestem alkoholikiem, bo nie piję często, ale nawet nie o alkohol tu chodzi. Natomiast wracając do meritum - widzę, że zaczyna się nowa nagonka na ''GW''. Jak na mój gust - co to kogo ma interesować, kto ile pije. Jego życie, jego biznes, jego sprawa. Basta.

  • pietrek1960

    Oceniono 11 razy -5

    Polacy to genetycznie naród pijaków , to niestety prawda historyczna.

  • nickdokomentowania

    Oceniono 17 razy 13

    "Zbudowali fabryki
    Opracowali maszyny
    Produkują wódkę
    Tak, dużo, dużo, wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić
    Ustawili kominy
    Zbudowali drabiny
    To już wszystko pracuje
    Pracuje i truje
    Bo im tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić
    Jeszcze ,jeszcze dymią kominy
    Produkują spaliny
    Produkują wódkę
    Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić

    Zbudowali fabryki
    Opracowali maszyny
    Produkują wódkę
    Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić
    Ustawili kominy
    Zbudowali drabiny
    To już wszystko pracuje
    Pracuje i truje
    Bo im tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić
    Jeszcze dymią kominy
    Produkują spaliny
    Produkują wódkę
    Tak, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo, dużo wódki
    Bo im tylko, tylko o to chodzi
    Abyś sam sobie szkodził
    Abyś sam nie mógł myśleć
    Abyś sam nie mógł chodzić."

  • dassein

    Oceniono 22 razy 14

    Do autorow: czy piszac o kulturze picia wswrod Zydow zatytulowalibyscie swoj artykol: "Alkozydzi"? Chyba jednak nie, tutaj odezwalaby sie zapewne jakas empatia wobec czyjejsc wrazliwosci. Skad zatem te podwojne standardy w gazecie, ktorej nie jest wszystko jedno?

    BTW Polska jest jednym z najtrzezwiejszych krajow w UE. To sa fakty. Czemu nie piszecie o faktach tylko szczujecie?

  • hdtvpolska

    Oceniono 8 razy 6

    Mam 50+.
    Kult alkoholu był obecny już od 3-ciej klasy liceum. 1971 r.

    Środowisko przejmowało wzorce od rodziców.
    Mam fotki jak Mama wydawała w dniu imienin ( była managerem śr. szczebla) imieniny w pracy.
    Przyjeżdżało całe Zjednoczenie a stół uginał się od flaszek.
    I jakoś to latami funkcjonowało.

    Twardziele szli póżniej na dancing.
    Po 10-tym "fizyczni" a po 1-szym enteligencja pracująca.

  • truten.zenobi

    Oceniono 12 razy 6

    kolejny temat zastępczy? gender się nie sprawdziło, alkomaty także, więc może "podyskutujmy" o alkoholizmie polaków?

  • tommyhaa

    Oceniono 7 razy -1

    mafia polityków + mafia producentów tej trucizny nigdy niedopuszczą do jej zniknięcia ze sklepów. Byle zarobić zarobić zarobić, ch... ze społeczeństwem, które się stacza. A za jointa 18latka zamkną do pierdla. Sku...syny, chory kraj, należałoby ich wszystkich.....

  • yupikayey

    Oceniono 8 razy 6

    "tanie piwa. Takie do 2,50" - w Niemczech kupuję piwo Holsten po 0,45 centów (w promocji, dość regularnej), normalne, dobre piwo w dobrej cenie czyli 1,80zł. W jakim ja kraju żyję, gdzie gó...ane piwo jest po 2,50zł???

  • czynnik.rakotworczy

    Oceniono 8 razy 2

    Oj, propagandowa walka z alkoholizmem w narodzie trwa w najlepsze, od czasu kiedy jakiś nawalony cymbał zabił kilkoro ludzi.
    A gdyby tak jarali trawę, to ani wypadków by nie było, ani zmarnowanego zdrowia, co widać gołym okiem po pyskach klienteli z Colorado

  • rezun-one

    Oceniono 12 razy 6

    Co w tym dziwnego?
    Wiele pań rano kończy pracę, trzeba się wyciszyć, uspokoić, zapomnieć.
    To nie są alkoholiczki, te o tej godzinie smacznie śpią spite na umór.

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 2

    Pij wódę, pal faje, będziesz mocny jak parowóz a budżet państwa z czego zasiłki płacić:)))
    Z danych widać, że dawny Polmos i Browar Lublin przewodzą ale juz jako prywatne firmy, widać na dobre im wyszło:)))

  • stafarda

    Oceniono 23 razy 1

    Ze 10 pań 30 letnich kupują 0,2 to piszecie, ale że 100 podobnych pań kupuje pączki do porannej kawy to już nie napiszecie. Ku... mać, komu tak bardzo zależy żeby nas stawiać w złym świetle. Nawet niech będzie 20% alkoholików. To po ch...a o nich pisać nie lepiej o 80% społeczeństwa pozytywnie. Jak tak dalej bedzie to i sam uwierz ze GW za tym stoi.

  • palikottodno

    Oceniono 12 razy 0

    Kolejny artykuł GW mający nam wmówić, że Polacy są gorsi od innych, tym razem wszyscy Polacy to alkoholicy. Według GW jesteśmy narodem słabo wykształcoych niekulturalnych nieudaczników, leni,nie nadajemy się do pracy, pijemy dużo alkoholu. Polaku: zamiast narzekać na rząd haruj za minimalną krajową na umowie śmieciowej, bo na nic więcej nie zasługujesz.

  • meritumlive

    Oceniono 5 razy 3

    Dzięki takim pijącym jest stały dopływ gotówki, a przemysł w Polsce jest zbędny. Legalizacja narkotyków jest taka oporna, bo byłaby zbyt niebezpieczna dla konkurencji związanej z monopolem trunków. I to tyle.
    A w ogóle jakim cudem w państwie tak ponoć "religijnym" jak Polska sprzedaje się coś tak "okropnego" jak alkohol co szkodzi zdrowiu? Prawda jest niestety okrutna: bo to kopalnia złotówek przy zrujnowanym przemyśle. I niech nikt nie truje, że wszystko jest dla ludzi, że trzeba pić z głową ... . Bliższe prawdzie jest powiedzenie: "Alkohol to twój wróg, więc lej go w mordę!".

  • serwolatka5

    Oceniono 14 razy 4

    Rodacy jak się codziennie widzi te tępe skwaszone mordy patriotów w tym katolickim Raju to bez wspomagania nie przeżyjesz.

  • pawelekok

    Oceniono 14 razy 8

    Łezka się w oku kręci gdy człowiek wspomina czasy studenckie za komuny. W milionowym mieście były tylko 2 całodobowe (czytaj nocne) sklepy z alkoholem i kilometrowe kolejki. Gdy nocą zabrakło pozostawały meliny, w których człowiek ryzykował, że kupi coś grożącego utratą wzroku, albo przypadkowo trafi na jeden z nielicznych nalotów MO, albo dostanie kosą od któregoś ze stałych bywalców (dlatego lepiej było nocą nie chodzić w pojedynkę). Nie mówiąc już o czasach stanu wojennego gdy trzeba było cierpieć kaca giganta bez klina do 13-tej. Ale ludzie pili gorzały nie mniej niż dzisiaj, mimo, że była relatywnie droższa (dziś połówka to 1/100 średniej krajowej, za komuny była to 1/30). Alkohol był też popularną walutą w pokątnym handlu wymiennym, ludzie w pamięci przeliczali ceny na połówki.

    A dzisiaj alkohol dostępny jest wszędzie i o każdej porze dnia i nocy najzupełniej legalnie. Wystarczy tylko mieć kasę i to niewielką by kupić jakąś tanią berbeluchę lub tanie piwo czy wino z gatunku mózgotrzepów. Elegantszy też jest dostępny dla amatorów, w nocy także. Ba nawet są taksówki na telefon, za komuny albo jechało się po alkohol po pijaku albo telepało na piechotę.

  • sprocket74

    Oceniono 15 razy 9

    Polska jest na DZIEWIĘTNASTYM miejscu w rankingu spożywania alkoholu na głowę w Europie. Tak - na DZIEWIĘTNASTYM. Sam w to nie wierzyłem ale wystarczy pogooglać i zobaczycie oficjalne statystyki.

    Więcej od nas piją Francuzi, Niemcy itp. Oczywiście, piją inaczej - codziennie wino / piwo itp. My często uwalamy się tylko w weekendy. Co jest gorsze? Nie wiem ale jak dla mnie prędzej zostanie alkoholikiem osoba spożywająca małe ilości codziennie niż ktoś "robiący flaszkę" co sobota.

    We Francji, gdzie pija się wina praktycznie do wszystkich posiłków, mają bardzo mało chorób układu krążenia (korzystny wpływ wina) ale za to duże problemy z marskością wątroby. Czyli jak nie dżuma to cholera :)

  • maguniaklikunia

    Oceniono 12 razy 6

    A ja jestem ciekawa ile wódeczki i jaki asortyment piją w Częstochowie.

  • apt72

    Oceniono 1 raz 1

    Jako komentarz gorąco polecam następujący filmik:
    www.youtube.com/watch?v=CFbBcHtu0R4

  • roman_tryk

    Oceniono 6 razy 6

    Hmm. Gdzie przy Politechnice jest monopolowoy 24h? Źródełko już jakiś czas temu zlikwidowali.

  • czessie

    Oceniono 5 razy 5

    Kokosy robi Pantwo ale wy pijacy sami jemu pieniadze do kasy wpychacie.

    Moktow to tylko drobniutki ulamek tego co sie w polsce pije.

  • wuetend

    Oceniono 17 razy 1

    Ohydna, manipulatorska jest nazwa całej "serii" reportaży. Durne postdziennikarstwo. BTW co z aktualną analizą Łorsoł Szór?

  • wajego

    Oceniono 12 razy -6

    Czyli potwierdza się to, co postuluję od dawna.
    Należy zakazać sprzedaży alkoholu schłodzonego oraz w opakowaniach mniejszych niż 0,5 l. Dotyczy każdego rodzaju alkoholu: piwa, wina, wódki, nalewek, breezerów itp.

  • karamustafafa

    Oceniono 22 razy -6

    Po co komu monopol 24 h? Kto normalny kupuje wódę o 2:00 w nocy? Pozamykać te budy.

  • eselk

    Oceniono 22 razy -4

    Mam 35 lat, świetną żonę i super syna. Prowadzę firmę, która daje zatrudnienie 12 osobą i w tym roku wiem że zatrudnię kolejne 3-4 osoby. Nie jestem zwolennikiem chodzenia po lokalach, imprezach itp, tym bardziej że mieszkam w Sopocie i tu niech bawią się przyjezdni. Lubię w piątek kupić sobie trochę alkoholu, głównie piwo i wino. Mocnych alkoholi nie pijam. W domu zrobiłem sobie własny pokój. Jest to pokój muzyczny. Mam tam trochę ponad 2 tysiące płyt winylowych około 1.200 CD, kilka mikserów, adapterów itp. Potrafię się zamknąć tam z alkoholem na długie godziny. Uwielbiam poranki sobotnie. Wchodzę do pokoju otwieram butelkę wina i z gwinta obalam na dzień dobry pół jej słuchając przy tym dobrego jazzu, elektroniki i patrząc na morze. Czy jestem alkoholikiem?

  • superfulcrum

    Oceniono 20 razy 2

    "ALKOPOLOCY"?! Czyżby kolejna kampania GW poniżania Polski i Polaków? A przecież z danych Eurostatu wynika, że w Polsce spożycie alkoholu spada i przeciętny Polak pije mniej na głowę niż taki Niemiec czy Francuz. Ale z artykułów GW możemy się dowiedzieć czegoś innego, że Polska to kraj nałogowych pijaków.
    Brawo!!! Trzymajcie tak dalej a wyniki sprzedaży GW będą jeszcze lepsze, hahaha :)

  • lech2011

    Oceniono 8 razy 0

    Tylko słodką, poproszę"

    Zawsze mnie intrygowało dlaczego kobiety generalnie (są wyjątki) wolą słodkie alkohole.
    Coś w organizmie innego niż u mężczyzny ?
    Może wypowie się jakiś lekarz lub biolog ?

  • sim.salabim

    Oceniono 16 razy 0

    Bez obrazy, ale te panie sprzedawczynie specjalnie lotne nie sa, w dodatku dosc krytykanckie i wscibskie Skad zalozenie, ze jesli ktos kupuje alkohol rano, to znaczy ze lubi sobie walnac przed praca. Typowo prowincjonalne myslenie.
    A juz logiki w tym stwierdzeniu wogole nie ma: "pana, który przyszedł, ukłonił się, pocałował w rączkę, a następnie zamówił dwie seteczki i paczkę tamponów. Do dzisiaj wolę się oszukiwać, że to dla żony" - a dla kogo mial kupowac tampony?
    Inna sprawa - nie dziwie sie, ze im wina nie schodza. Kto kupuje dobre wino w lokalnej menelowni?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX