Komentarze (304)
Co się najlepiej sprzedaje? Idę do siedmiu monopolowych 24 h. Widzę faktury. Na pierwszym miejscu... Cytrynówka lubelska 0,1 l - 1520 szt. [ALKOPOLACY]
Zaloguj się
Pokaż wcześniejsze komentarze
  • pawelekok

    Oceniono 14 razy 8

    Łezka się w oku kręci gdy człowiek wspomina czasy studenckie za komuny. W milionowym mieście były tylko 2 całodobowe (czytaj nocne) sklepy z alkoholem i kilometrowe kolejki. Gdy nocą zabrakło pozostawały meliny, w których człowiek ryzykował, że kupi coś grożącego utratą wzroku, albo przypadkowo trafi na jeden z nielicznych nalotów MO, albo dostanie kosą od któregoś ze stałych bywalców (dlatego lepiej było nocą nie chodzić w pojedynkę). Nie mówiąc już o czasach stanu wojennego gdy trzeba było cierpieć kaca giganta bez klina do 13-tej. Ale ludzie pili gorzały nie mniej niż dzisiaj, mimo, że była relatywnie droższa (dziś połówka to 1/100 średniej krajowej, za komuny była to 1/30). Alkohol był też popularną walutą w pokątnym handlu wymiennym, ludzie w pamięci przeliczali ceny na połówki.

    A dzisiaj alkohol dostępny jest wszędzie i o każdej porze dnia i nocy najzupełniej legalnie. Wystarczy tylko mieć kasę i to niewielką by kupić jakąś tanią berbeluchę lub tanie piwo czy wino z gatunku mózgotrzepów. Elegantszy też jest dostępny dla amatorów, w nocy także. Ba nawet są taksówki na telefon, za komuny albo jechało się po alkohol po pijaku albo telepało na piechotę.

  • erazm0

    Oceniono 14 razy 8

    Jestem alkoholikiem nie piję od 25 lat,ale patrząc na ludzi żyjących obecnie w ciągłym stresie jaki funduje im otaczająca rzeczywistość to wcale się nie dziwie że duża liczba ludzi decyduje się na taki sposób rozładowania własnego stresu.Oczywiście jest to złudne ale patrząc w przyszłość która nie przynosi poprawy a wręcz jest coraz gorsza ułuda pozwala przeżyć kolejny dzień.Specjaliści do dzieła jest was bardzo dużo ale nie ma w tym wszystkim zwykłego człowieczeństwa.

  • naz_niepoprawna

    Oceniono 13 razy 7

    Ostatnio w GW był artykuł, że praca w korpo powoduje m.in. u Polaków bezpłodność. Teraz o nawalonych wiecznie Polakach. Jaki stąd wniosek? W Agorze pracują nie dość, że bezpłodni, to jeszcze alkoholicy.

    To tak odnośnie generalizowania przez agorowe serwisy większości problemów.

  • gazzolo

    Oceniono 6 razy 6

    Instrukcja odnośnie tamponu
    nasączasz go najlepiej spirytusem (nie wódą) wkładasz w odbyt i chodzisz nagrzany za 20zł tydzień (100ml/tydz.)
    resztę tamponów z paczki oddajesz starej lub siostrze

  • hdtvpolska

    Oceniono 8 razy 6

    Mam 50+.
    Kult alkoholu był obecny już od 3-ciej klasy liceum. 1971 r.

    Środowisko przejmowało wzorce od rodziców.
    Mam fotki jak Mama wydawała w dniu imienin ( była managerem śr. szczebla) imieniny w pracy.
    Przyjeżdżało całe Zjednoczenie a stół uginał się od flaszek.
    I jakoś to latami funkcjonowało.

    Twardziele szli póżniej na dancing.
    Po 10-tym "fizyczni" a po 1-szym enteligencja pracująca.

  • truten.zenobi

    Oceniono 12 razy 6

    kolejny temat zastępczy? gender się nie sprawdziło, alkomaty także, więc może "podyskutujmy" o alkoholizmie polaków?

  • yupikayey

    Oceniono 8 razy 6

    "tanie piwa. Takie do 2,50" - w Niemczech kupuję piwo Holsten po 0,45 centów (w promocji, dość regularnej), normalne, dobre piwo w dobrej cenie czyli 1,80zł. W jakim ja kraju żyję, gdzie gó...ane piwo jest po 2,50zł???

  • rezun-one

    Oceniono 12 razy 6

    Co w tym dziwnego?
    Wiele pań rano kończy pracę, trzeba się wyciszyć, uspokoić, zapomnieć.
    To nie są alkoholiczki, te o tej godzinie smacznie śpią spite na umór.

  • maguniaklikunia

    Oceniono 12 razy 6

    A ja jestem ciekawa ile wódeczki i jaki asortyment piją w Częstochowie.

  • roman_tryk

    Oceniono 6 razy 6

    Hmm. Gdzie przy Politechnice jest monopolowoy 24h? Źródełko już jakiś czas temu zlikwidowali.

  • koichiro2020

    Oceniono 26 razy 6

    Nie lepiej pójść na silownie w ciągu dnia albo pobiegac, zmeczyc się porządnie? To jest prawdziwe odstresowanie. Po takim wysilku ostatnią rzeczą na jaką mam ochotę to alko.

  • czessie

    Oceniono 5 razy 5

    Kokosy robi Pantwo ale wy pijacy sami jemu pieniadze do kasy wpychacie.

    Moktow to tylko drobniutki ulamek tego co sie w polsce pije.

  • ja_dular

    Oceniono 47 razy 5

    Ale to zioło jest złem wcielonym. Alkohol problemem nie jest.

    Polecam Kult - największa armia świata wzywa cie.

  • czarnaa8

    Oceniono 8 razy 4

    Cytat wybrany na główną sugeruje, że największy problem z alkoholem mają młode kobiety, wypijające symboliczne ilości. Ubzdryngoleni mężczyźni to dla was pewnie norma niewarta uwagi, ale choćby sporadycznie pijąca kobieta jest już godnym potępienia kuriozum. Utożsamianie godziny zakupu z godziną spożycia to nadużycie. Sama robię zakupy (w tym alkohol) w godzinach porannych, bo wtedy dysponuję czasem; po pracy chcę jak najszybciej dotrzeć do domu, a nie stać w kolejkach. Wypita w domowym zaciszu, raz na tydzień-dwa, małpka nie czyni ze mnie alkoholiczki.

  • elton_dzwon

    Oceniono 8 razy 4

    ludzie w Polsce nie są pijakami, oni po prostu mają za dużo problemów na głowie, albo stracili sens zycia

  • nessuno

    Oceniono 6 razy 4

    Cóż, życie w tym dziwnym kraju, rządzonym przez sprawnych inaczej, bez wypicia lufy czy dwóch jest raczej trudne do zniesienia.

  • artur701

    Oceniono 6 razy 4

    Nasuwa się wniosek. Polacy piją przed stresującą pracą, bo szef jest kretynem, norma nie do wyrobienia, przyszłość niepewna a pieniądze marne.

  • welcometopoland

    Oceniono 8 razy 4

    i co za głupie zdziwienie ???!

    kraj na dorobku od 25 lat (i jeszcze drugie tyle będzie)
    zmiana ustroju bezkrwawa - więc czerwoni się panoszą wszędzie
    rozwarstwienie społeczne (tylko 1% narodu płaci najwyższy podatek)
    media rządzą razem z nieudolną partią
    tematy zastępcze w tv i sejmie
    rodziny i małżeństwa padają, rozwody w górę
    bezrobocie, g... miejsca pracy w usługach, handlu... przemysł w zaniku
    kredyty b. modne i reklamowane w tv na wczasy, auta, chwilówki i inne gooowna

    nie trudno o problemy i depresję - wóda duuuużo tańsza od psychoterapii czy sponsoringu

  • serwolatka5

    Oceniono 14 razy 4

    Rodacy jak się codziennie widzi te tępe skwaszone mordy patriotów w tym katolickim Raju to bez wspomagania nie przeżyjesz.

  • maurycy.dziubek

    Oceniono 6 razy 4

    Ci co piją, szczególnie nałogowo, nie kupują w sklepach. Kupują na melinach, alkohole z różnych, podejrzanych nieraz źródeł, za to za 1/3 ceny sklepowej. Na podstawie obserwacji ruchu przy jednej takiej melinie, którą mam niestety w moim sąsiedztwie, mogę powiedzieć, że sprzedaje ona więcej wódki i spirytusu niż pani Magda, Mariola i inne panie razem wzięte. W mieście takich melin jest więcej niż wszystkich sklepów z koncesją. Te wszystkie statystyki o spożyciu alkoholu, szczególnie wysokoprocentowego, trzeba przemnożyć przynajmniej razy dwa.

  • janusz20011

    Oceniono 30 razy 4

    Te cytrynówki 0,1 L to nie spadek małpek po kartoflu ?, a ja myślałem , że wszystko sie pobiło !

  • ptaszkow85

    Oceniono 3 razy 3

    właściwie kto wódki nie pije ten jest wywrotowcem, tak świadomie uszczuplającym dochody państwa – bezideowcem. KAZIK

  • lajza65

    Oceniono 3 razy 3

    @anty_globalista
    A moze Polacy to sa najwieksze pijusy w Europie?! A moze lepsi (czyt. gorsi) sa od nich obywatele innych panstw? Nie wiem bo statystyk nie czytalam. Wiem natomiast ze nie ma potrzeby sie porownywac do nikogo zeby zauwazyc ze problem alkoholizmu w Polsce istnieje.. Ilosc sklepow alkoholowych z jednej strony odpowiada na potrzeby rynku a z drugiej jeszcze bardziej poglebia problem. Nikt tutaj nie pisze zeby Polakow przedstawiac w zlym swietle tylko zeby uzmyslowic problem tym co go nie widza albo takim narcystycznym polskocentrycznym krotkowzrocznym osoba jak ty, ktore nie chca tego widziec. Czy ty naprawde myslisz ze Polacy to jest jakis narod wybrany i bez skazy!? Otoz otworze ci oczy i powiem ze tak nie jest. Poniewaz sama jestem Polka jest mi to narod najblizszy i chcialbym zeby ten problem nie istnial. A tymczasem, nie czytajac statystyk, widze ze w moim bloku na ok 40 rodzin 6 sasiadow ma powazny problem alkoholowy. Jezeli oni maja problem to ich rodziny rowniez. Zakladajac srednio ze kazda rodzina bedzie miala po 4 osoby to ok 24 osoby cierpia. Doskonale wiem co przechodza bo u nas bylo podobnie i cale dziecinstwo patrzylam jak tata pije i nie rozumie ze sie stacza przy okazji ciagnac w dol mame i nas. Przechodza mnie ciarki kiedy ide ulica i widze porzucone na trawniku tzw. malpki oproznione przez wracajacych do domu alkoholikow, ktorzy w domu beda isc w zaparte ze nic nie pili. Czasem mam wrazenie ze jestem otoczona przez alkohol: sklepy monopolowe 24h na dobe, alkohol na stacjach benzynowych, alkohol na swieta, nawet albo tym bardziej w Wigilie. Post postem ale alko musi byc. Nie zrozumialym jest dla mnie dlaczego w tak wielu domach pije sie na komunie czy na pepkowe. Ciezko troche sie pisze o alkoholizmie w odniesieniu do patriotyzmu bo nie bardzo wiem co ma piernik do wiatraka i co ma choroba do polityki. Bedac takim prawdziwym Polakiem powinienes raczej sie zastanowic jak pomoc rodakom. Moze wstap do monaru, zacznij wyprowadzac ludzi na prosta, porozmawiaj z sasiadem alkoholikiem. Obwinianie Tuska czy GW nic tu nie pomoze. Konczywszy swoj wywod dodam jeszcze ze po wielu latach staran calej rodziny ojciec poszedl na terapie i nie pije od 8 lat. Nie przyjal tez w tym czasie tez innego obywatelswa

  • mccudden

    Oceniono 11 razy 3

    Pismactwo ma tę przewagę, że:

    1. Nikt incognito nie wejdzie w to środowisko
    2. Jeżeli już wejdzie, to nie ma szans na wydrukowanie materiału.

    Mogę wiele powiedzieć o pijaństwie z niektórymi dziennikarzami, zarówno z lewej (umownej i rzeczywistej) strony, jaki dziennikarzami wszelkeigo rodzaju tygodników rybackich i konkretnych aż do rzeczy.

    Ale: co było na ibizie, zostaje na ibizie.

    Ten tu materiał, zaprezentowany przez redakcję Wyborczej czystym faktoidalnym produktem, który ma udowodnić tezę, że Polacy chleją na umór, jeżdżą po pijaku, po pijaku mordują się nawzajem nożami kuchennymi, chodzą w brudnych gatkach i co tam jeszcze można sobie dośpiewać....a, kradną. Każdy pijak to złodziej, a każdy Polak to pijak.

    Ludzie pili, piją i będą pili. GW zmierza w jakąś gó...ano-alkoholiczną stronę, bijąc na alarm, że ludzie piją. Ano piją. Piją tak samo jak dwa lata temu, gdzież wtedy była wyborcza? W pupie?

  • a.k.traper

    Oceniono 3 razy 3

    seta z rana jak śmietana:))) Każdy ma swoje potrzeby i pory, jedni lubia na sen inni na rozpoczęcie dnia, jeśli maja ochotę, czas, pieniądze i zdrowie to czemu nie, mnie jest żal niektórych ludzi bo widać, że chcieliby trzymać fason a tu gorzała przez życie prowadzi, ten moment ciężko wychwycić i niewielu to się udaje, także leczenie bez świadomości nie picia nic nie daje. Seks jest o wiele przyjemniejszy, pod warunkiem, że się degustuje zgodnie ze swoim smakiem a nie byle jak?:)))

  • wuetend

    Oceniono 5 razy 3

    Nie dość, że chleją powszechnie, ohydnie i na umór, to jeszcze przestają czytać Wyborową, czyniąc z Niej powoli dziennik wyłącznie dla Elity:

    media2.pl/badania/108675-Sprzedaz-Dziennikow-Najwiecej-traci-Gazeta-Polska-Codziennie-liderem-Fakt.html

  • czuly-wojtek

    Oceniono 13 razy 3

    Nic mnie tak w sklepie nie wku...a, jak wścibska baba sprzedawczyni. To nie jest jej zasmarkany biznes, czemu przychodzę o 5:00 rano, zamiast, jak zawsze o 9:00. Nie to, że jestem alkoholikiem, bo nie piję często, ale nawet nie o alkohol tu chodzi. Natomiast wracając do meritum - widzę, że zaczyna się nowa nagonka na ''GW''. Jak na mój gust - co to kogo ma interesować, kto ile pije. Jego życie, jego biznes, jego sprawa. Basta.

  • meritumlive

    Oceniono 5 razy 3

    Dzięki takim pijącym jest stały dopływ gotówki, a przemysł w Polsce jest zbędny. Legalizacja narkotyków jest taka oporna, bo byłaby zbyt niebezpieczna dla konkurencji związanej z monopolem trunków. I to tyle.
    A w ogóle jakim cudem w państwie tak ponoć "religijnym" jak Polska sprzedaje się coś tak "okropnego" jak alkohol co szkodzi zdrowiu? Prawda jest niestety okrutna: bo to kopalnia złotówek przy zrujnowanym przemyśle. I niech nikt nie truje, że wszystko jest dla ludzi, że trzeba pić z głową ... . Bliższe prawdzie jest powiedzenie: "Alkohol to twój wróg, więc lej go w mordę!".

  • wkkr

    Oceniono 7 razy 3

    Żeby obraz był pełny powinniście jeszcze odwiedzić sklepy specjalizujące się w dobrych alkoholach oraz markety i dyskonty. Większość ludzi pije to co Biedronka serwuje. Ciekawe by było dowiedzieć się co i jak pije współczesna elita kulturalna, ekonomiczna, polityczna czy też naukowa.
    Dobrze by było także zauważyć produkcję własną legalną (wina, piwa, cydr) oraz nielegalną (bimber bez tradycji i z tradycją np. dusz puszczy knyszyńskiej czy śliwowicę łącka).
    Nie sprowadzajcie kultury picia w Polce do pijaństwa i alkoholizmu.

  • zapiski_dziada

    Oceniono 11 razy 3

    Panią zadbaną lekko rozedrganą lub babcię szuraczkę poznam. Posiadam stado małpek w domu.
    Naprawdę kocham polski język.

  • scandall

    Oceniono 7 razy 3

    Nie byłoby popytu - nie byłoby podaży.

  • prawdziwy_cubic

    Oceniono 2 razy 2

    Dlaczego tyle osób nie potrafi czytać ze zrozumieniem???

    Ten artykuł mówi o tym, że wiele osób w Polsce ma problem z alkoholem. Że niestety jest dużo osób, które przed pracą strzelają sobie 0,1 cytrynówki. Że do południa schodzą tanie piwa, tanie lekarstwo na kaca.

    Nie doszukujcie się obrazy Polek i Polaków.

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    Cytrynówka Lubelska 0,1 l - 1520 szt.
    Krupnik 0,2 l - 600 szt.
    Cytrynówka 0,2 l - 600 szt.
    Krupnik 0,5 - 521 szt.

    I to jest roczna sprzedaz? no to niezla lewizne ten sklep uskutecznia ............

  • trzezwy.umysl

    Oceniono 6 razy 2

    Bardzo smutny tekst. Bardzo smutny. Starych nic już nie uratuje, ale dzieciakom przydało by się uświadomić jak w organizmie działa alkohol. Tyle rzeczy można by ich nauczyć gdyby sensowniej ułożyć plan nauczania.. samej religii w ciągu całej edukacji jest ponad 800 godzin!!

  • wj_2000

    Oceniono 2 razy 2

    @tommyhaa, która pisze:
    "mafia polityków + mafia producentów tej trucizny nigdy niedopuszczą do jej (wódki) zniknięcia ze sklepów. Byle zarobić zarobić zarobić, ch... ze społeczeństwem, które się stacza..."

    ______________________
    Zniknie ze sklepów zacznie się bimbrowanie. Na pewnej konferencji naukowej międzynarodowej w uroczym Kazimierzu nad Wisłą, w czasie gdy obowiązywały kartki na wódkę, profesorowie z prawdziwie elitarnego środowiska krakowskiego (jeden był niedługo potem Przewodniczącym Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego, drugi jest znanym dość powszechnie przyjacielem Karola Wojtyły), w otoczeniu młodszych słuchaczy, wśród których byłem i ja, dzielili się doświadczeniami w osiąganiu jak najlepszego samogonu.
    Jeśli zamiast prohibicji ograniczyć gęstość sklepów z alkoholem i ich godziny otwarcia, to ludzie używający alkoholu zmienią zwyczaje zakupowe, będą kupować na zapas i PER SALDO wypiją jeszcze więcej!!!!!
    Bo jak się wie, że bez kłopotu się kupi, to w odruchu "przyzwoitości" i troski o zdrowie, kupi się małpkę. Po wypiciu tejże, pójdzie się po drugą. A potem się na przykład uśnie, albo zacznie padać deszcz, etc.
    Mając w szafce kilka półlitrówek dany osobnik wypije jednorazowo WIĘCEJ, a w swoim czasie znów zapas uzupełni, nawet jeśli się musi udać do odleglejszego sklepu i w określonych godzinach.
    Już prędzej można ograniczyć spożycie alkoholu zezwalając na DUŻO mniej szkodliwe (bo są i takie) od alkoholu narkotyki miękkie. Ludzie cierpiący na "ból istnienia", dostrzegający, a przynajmniej odczuwający bezsens życia muszą mieć dostęp do środków znieczulających, tak jak chorzy somatycznie muszą dostawać środki anty-bólowe.

  • czynnik.rakotworczy

    Oceniono 8 razy 2

    Oj, propagandowa walka z alkoholizmem w narodzie trwa w najlepsze, od czasu kiedy jakiś nawalony cymbał zabił kilkoro ludzi.
    A gdyby tak jarali trawę, to ani wypadków by nie było, ani zmarnowanego zdrowia, co widać gołym okiem po pyskach klienteli z Colorado

  • a.k.traper

    Oceniono 2 razy 2

    Pij wódę, pal faje, będziesz mocny jak parowóz a budżet państwa z czego zasiłki płacić:)))
    Z danych widać, że dawny Polmos i Browar Lublin przewodzą ale juz jako prywatne firmy, widać na dobre im wyszło:)))

  • superfulcrum

    Oceniono 20 razy 2

    "ALKOPOLOCY"?! Czyżby kolejna kampania GW poniżania Polski i Polaków? A przecież z danych Eurostatu wynika, że w Polsce spożycie alkoholu spada i przeciętny Polak pije mniej na głowę niż taki Niemiec czy Francuz. Ale z artykułów GW możemy się dowiedzieć czegoś innego, że Polska to kraj nałogowych pijaków.
    Brawo!!! Trzymajcie tak dalej a wyniki sprzedaży GW będą jeszcze lepsze, hahaha :)

  • szary212

    Oceniono 12 razy 2

    jak nie pić i stracić przyjaciół - to historia mojego życia
    od 10 lat nie piję z powodów zdrowotnych - chociaż uwielbiam wino, i znam się na nim ( z dawnych lat::-), i piwo w ciepły dzień, i nalewkę w chłodny, muszę obejść się smakiem
    znajomi pijący jakby się ochłodzili też
    już nie zapraszają na imprezy i przestali dzwonić..

  • gall.anonim.pn

    Oceniono 22 razy 2

    A teraz wyobraźcie sobie że czołowym producentem alkoholu w Polsce jest nie Palikot a Kaczyński, hehe....

  • bosmankuc

    Oceniono 1 raz 1

    Jak mawiał klasyk. "Kot jest mój, i będę go jeb.... kiedy będę chciał"...

  • kucharz75

    Oceniono 3 razy 1

    Moim zdaniem najbardziej bronia sie ci co najwiecej pija i znam takich ludzi bardzo duzo ktorzy chleja ale jak widza pijanego czlowieka na ulicy to go wytykaja palcami a sami tak wygladaja jak sie gorzaly napija.

  • ryszard-nowohucki

    Oceniono 9 razy 1

    Ulubionym zajęciem świni, jest udowadnianie, że wszyscy dookoła to świnie.

    To tak apropo's tego żenującego cyklu alkopolacy....

    Oczywiście fakt, że Polacy obecnie spożywają jednej z najmniejszych ilości alkoholu w Europie nikogo w GW nie interesuje,
    Ba! tym gorzej dla tego faktu.

  • stafarda

    Oceniono 23 razy 1

    Ze 10 pań 30 letnich kupują 0,2 to piszecie, ale że 100 podobnych pań kupuje pączki do porannej kawy to już nie napiszecie. Ku... mać, komu tak bardzo zależy żeby nas stawiać w złym świetle. Nawet niech będzie 20% alkoholików. To po ch...a o nich pisać nie lepiej o 80% społeczeństwa pozytywnie. Jak tak dalej bedzie to i sam uwierz ze GW za tym stoi.

  • apt72

    Oceniono 1 raz 1

    Jako komentarz gorąco polecam następujący filmik:
    www.youtube.com/watch?v=CFbBcHtu0R4

  • wuetend

    Oceniono 17 razy 1

    Ohydna, manipulatorska jest nazwa całej "serii" reportaży. Durne postdziennikarstwo. BTW co z aktualną analizą Łorsoł Szór?

  • ivangradzki

    Oceniono 19 razy 1

    Przestańcie nas umoralniać !
    Zajmijcie się swoją etyką dziennikarską.

  • elbertson

    Oceniono 7 razy 1

    w 0,5 litra 40% wódki 10zł to AKCYZA !!!! ok 3zł to podatek VAT!!!! . Druga rzecz to sklepiki opisywanego typu maja w rynku stosunkowo niewielki udział , prym wiodą dyskonty z całkiem juz niezłym asortymentem i swoimi tanimi markami.
    Z artykułu wychodzi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX