Rekordowe ceny owoców. A będzie jeszcze drożej

Ceny truskawek osiągnęły rekordowy poziom i to nie koniec podwyżek. Rekordowo drogie w tym roku będą też czarne porzeczki, wiśnie, czereśnie i maliny
Za kilogram truskawek na bazarze trzeba zapłacić średnio 8,5 zł - wynika z danych Banku Gospodarki Żywnościowej. Rok temu było to niecałe 7 zł. Również w hurcie jest drożej niż rok temu. W 2011 roku na rynku hurtowym w Broniszach płaciło się 5,9 zł, a teraz już średnio 7,5 zł.

Powód? - Drogie truskawki to wynik dużo niższych zbiorów niż w tamtym roku. Teraz mogą być one mniejsze niż 100 tys. ton, a nasz potencjał produkcyjny to 200 tys. ton. Również w tamtym roku było to tylko ok. 160 tys. ton. Głównym czynnikiem wpływającym na słabe zbiory był brak pokrywy śnieżnej w czasie mrozów, które nawiedziły Polskę w styczniu i lutym. Temperatury dochodziły do minus 30 stopni Celsjusza. Wtedy bardzo dużo plantacji zostało uszkodzonych - tłumaczy Mariusz Dziwulski, analityk BGŻ.

Analitycy prognozują, że po weekendzie cena może spaść, ale wtedy po tygodniu truskawek w ogóle nie będzie. - Cena truskawek jest mocno uzależniona od pogody. Jak jest gorąco, truskawki bardzo szybko dojrzewają, a w weekend spodziewamy się 30-stopniowych upałów. Jeśli to się sprawdzi, po tygodniu truskawek już w ogóle nie będzie - mówi Jolanta Kazimierska ze Stowarzyszenia Polskich Dystrybutorów Owoców i Warzyw "Unia Owocowa".

Dziwulski przypomina, że ceny wzrosną na koniec truskawkowego sezonu. W ubiegłym roku kosztowały 10,5 zł za kilogram, a teraz może być jeszcze drożej.

Problem dotyczy również mrożonek. - Dwa i trzy lata temu za kilogram płaciliśmy ok. 3 zł. Jeszcze wcześniej rynek przeżył załamanie, kilogram truskawek kosztował mniej niż 2 zł, co nie zapewniało plantatorom opłacalności produkcji - powiedział wiceprezes lubelskiej spółki Agram Dariusz Mróz.

Według analityka BGŻ zakłady przetwórcze nie mają zapasów z ubiegłego roku, a cena tzw. truskawki mrożonej jest o jedną trzecią wyższa niż rok wcześniej.

- Przez wysokie ceny surowca produkcja mrożonek i soków może być nawet nieopłacalna - uważa Bożena Nosecka z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki

Eksperci tłumaczą, że zła pogoda negatywnie wpłynęła na ceny wszystkich tzw. owoców miękkich, czyli również czereśni, wiśni, czarnych porzeczek i malin. - W tym roku jest nawet do 50 proc. mniej wszystkich owoców miękkich niż w ubiegłym - mówi Kazimierska.

Będzie też mniej wiśni i czarnych porzeczek. W zeszłym roku wiśnie w skupie kosztowały ponad 4,5 zł. Ceny czarnych porzeczek były dwa razy droższe niż rok wcześniej. - Nie wiadomo, czy w tym roku będzie jeszcze drożej, ale ceny na pewno będą wysokie. Najmniej ucierpią maliny, bo chociaż będzie ich mniej niż w tamtym roku, to zakłady przetwórcze mają duże zapasy z poprzedniego roku - ocenia Dziwulski. Cena detaliczna malin średnio w 2011 roku wynosiła 16 zł/kg.

Pogoda zaszkodziła również gruszom. - W tym roku sporo grusz wymarzło. W efekcie na rynek może trafić nawet o 30-40 proc. mniej owoców niż rok wcześniej - mówi Kazimierska.

Więcej o:
Komentarze (5)
Rekordowe ceny owoców. A będzie jeszcze drożej
Zaloguj się
  • pytagolas

    Oceniono 5 razy 5

    proste - NIE KUPOWAĆ
    rolnikom towar zostanie, to grzecznie do ZPOW truskawki przywiozą nawet w cenie sprzed 3 lat, czyli za... za 2,5zł. tak szanowni państwo. 3 lata temu ZPOW Kotlin skupował truskawki za 2,5zł i rolnicy całymi przyczepami je przywozili - dziwne, że po 3 latach zdrożały 3 razy... chcieć a móc to dwie różne sprawy. Jak zbyt będzie słaby to im pała zmięknie, albo nakarmią tym trzodę.

  • acototak

    Oceniono 4 razy 4

    "Ceny czarnych porzeczek były dwa razy droższe" Szanowna pani Popiołek, ceny nie mogą być droższe czy tańsze, mogą za to być wyższe lub niższe.

  • pytagolas

    Oceniono 3 razy 3

    Eksperci tłumaczą, że zła pogoda negatywnie wpłynęła na ceny wszystkich tzw. owoców miękkich, czyli również czereśni, wiśni, czarnych porzeczek i malin.
    to jest głupie gadanie rolników - mam czereśnie na działce - w zeszłym roku była kicha, a w tym roku.... MASAKRA - mama zaprawiła 80 słoików litrowych, a do tego oboje dziadków i rodzeństwo rodziców, a na drzewie nadal rośnie, nie ma kto zbierać,
    takie czarne bomby wielkości orzecha - bardzo słodkie i jędrne, świecą się jak psu jajca
    .
    więc nie wierzcie w te głupawe śpiewki, że nieurodzaj... pozdrowienia z serca wielkopolski

  • Zygmunt Maj

    0

    Minister Z.Ziobro podniesionym głosem mówił w telewizji ze cwaniacy będą karani przy zmowie cen milionowymi karami (ale jest kłamstwo ) my Polscy producenci jesteśmy upokorzeni przez cwaniaków,ja ,to bym ich przywiózł na plantacje żeby sobie urwali na wypłatę to wtedy (cwaniacy ) docenili by prace wieśniaków, ale jak Prezes chłodni zarabia 200 tys.zł to co go ob chodzi muł wiejski malina 3,5 zł/kg porzeczka czarna 50 gr, aronia 40 gr...PYTAM CZY MY ŻYJEMY W PAŃSTWIE PRAWA CZY OBŁUDY...JAK DŁUGO AFERZYŚCI BĘDĄ MIELI GÓRĘ NAD BEŻ BRONNYM POLAKIEM .... TO O TAKĄ CHODZI DEMOKRACJĘ...

  • ccicci

    0

    U nas różnie na 3 letnim drzewku ani jednej czereśni, ale na 10 letniej zatrzęsienie. Te na szczycie to zjedzą ptaki. Truskawek było dużo, ale słabo dojrzewały ze względu na brak ciepła i słońca. Teraz nie ma nic, bo wszystko zeżarły dzikie świnie, nawet zielone. Była też bardzo ładna marchewka, bo jej akurat taka przekropna pogoda odpowiada. Niestety została skonsumowana przez dziką lochę z warchlakami a resztę nie zjedzoną stratowała. Jak wreszcie zrobi się ciepło i będzie wysyp truskawek, wtedy stanieją. Czereśnie kupowałam też we Witkowie w cenie 5-8 zł za 1kg.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX