F&F wychodzi na salony. Czy będzie konkurować z H&M?

W marcu w warszawskiej galerii handlowej Blue City otwarty został pierwszy samodzielny sklep F&F w Polsce. Odzieżowa marka brytyjskiej sieci Tesco podejmuje nieśmiałe próby konkurowania z najpopularniejszymi sieciówkami H&M i Zarą, choć na razie nie planuje dynamicznego rozwoju sieci własnych placówek w Polsce
Marka F&F dostępna jest w 11 krajach, w tym w siedmiu w Europie. Oprócz Polski firma obecna jest także w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Czechach, Turcji, na Słowacji i Węgrzech, a także w Malezji, Tajlandii, Chinach i Korei. Dystrybucja w Europie obejmuje ponad 700 sklepów. Do naszego regionu marka sprowadzona została w 2008 roku. Samodzielne placówki firmy funkcjonują jednak tylko w trzech miastach Europy - w Warszawie, Pradze i Brnie. - Pierwowzorem był sklep w Pradze, który otwarty został w centrum handlowym Palladium w 2010 roku - mówi przedstawiciel firmy F&F w Polsce. F&F Store - bo taką oficjalną nazwę noszą samodzielne sklepy - to na razie placówki mające na celu wybadanie rynku. Jak powiedzieli nam w rozmowie przedstawiciele firmy, na ewentualne kolejne otwarcia trzeba będzie poczekać i zobaczyć, jak oferta i ceny zostaną odebrane przez klientów.

F&F mierzy jednak wysoko. Z marki, która swoją dystrybucję prowadzi głównie poprzez supermarkety Tesco, chce wyrosnąć na ikonę mody, która będzie w stanie konkurować z H&M czy Zarą. - Klienci porównują naszą kolekcję do oferty innych największych sieci odzieżowych. Doceniani jesteśmy za porównywalną jakość, lepsze ceny oraz aktualność modowych trendów - uważa przedstawiciel F&F Polska.

Oferta marki F&F dostępna jest obecnie we wszystkich hipermarketach Tesco oraz w większości sklepów małego formatu sieci. Łącznie są to 144 lokalizacje w całej Polsce. Od marca tego roku w warszawskim centrum handlowym Blue City działa pierwszy i dotąd jedyny w Polsce samodzielny salon F&F. W sklepie o powierzchni 750 m kw. znajduje się duży wybór ubrań i dodatków z damskich i męskich kolekcji F&F, F&F Black i F&F Blue, a także bielizna, biżuteria oraz kosmetyki. Na razie to jedyny własny salon sieci i nie zanosi się, by Tesco otwierało kolejne. Niewykluczone jednak, że jeśli sieć będzie zadowolona z wyników sprzedaży, w Polsce pojawią się kolejne sklepy pod marką F&F.

Więcej o:
Komentarze (6)
F&F wychodzi na salony. Czy będzie konkurować z H&M?
Zaloguj się
  • homonid

    Oceniono 13 razy 9

    Spoko ciuchy, nie najgorszy krój, materiały też się niezłe trafiają.
    Generalnie nie cały asortyment jest godny polecenia ale zawsze można coś znaleźć.
    No i mają większy wybór rozmiarów niż Zara czy H&M - zwłaszcza dla facetów.

  • qatroscc

    Oceniono 6 razy 6

    to będzie drożej, baj baj F&F

  • gingerboy84

    Oceniono 9 razy 5

    byłem w tym sklepie w Blue City, szajs jakich mało. Nie wiem o jakich trendach mówi autor tego artykułu. Ciuchy raczej dla emerytów.

  • 31337b

    Oceniono 8 razy 2

    F&F będzie "marką" za 30 lat.

  • andrzej_informatyk

    Oceniono 7 razy 1

    Mam chyba 3 t-shirty od nich... zawsze albo za szerokie w srosunku do długosci, albo jakieś niewymiarowe... Ogólnie shit

  • spartacus01

    0

    a kto kupuje ciuszki w sresco...???

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX