Produkty własne sieci spożywczych dużo tańsze od markowych. Można zaoszczędzić do kilkunastu złotych na zakupach

Postanowiliśmy sprawdzić ceny 10 wybranych produktów w czterech popularnych w Polsce sieciach handlowych. Każdy z badanych przez nas sklepów zaliczany jest do innej kategorii - dyskont, hipermarket, delikatesy, supermarket. W każdym z nich za koszyk z produktami marki własnej danego sklepu zapłacilibyśmy jednak od kilku do kilkunastu złotych mniej
Nasz wirtualny koszyk z 10 produktami zawierał: 1 litr mleka 3,2%, twaróg półtłusty 200 g, ryż biały 400 g, jaja 6 sztuk, miód gryczany 500 g, dżem truskawkowy, jogurt naturalny, tuńczyk w puszce, olej rzepakowy 1 litr oraz 400 g kaszy gryczanej. Aby dokonać naszych wirtualnych zakupów, sprawdziliśmy ceny w czterech sklepach - Tesco, Biedronka, Piotr i Paweł oraz Carrefour Express. Niestety, w przypadku Biedronki cenę koszyka uzyskaliśmy wyłącznie na podstawie marki własnej dyskontu.

Ceny naszych wirtualnych koszyków z dziesięcioma produktami wahały się od 36,76 zł do 58,69 zł. Najtaniej za zakupy zapłacilibyśmy w sklepie Biedronka. Musimy jednak zaznaczyć, że zakupy w dyskoncie byłyby jeszcze tańsze, gdyby dostępne były dwa produkty z naszego wirtualnego koszyka - jaja 6 sztuk i miód gryczany. Do badania w Biedronce musieliśmy wziąć przez to opakowanie 10 jaj i miód wielokwiatowy (markowy), który nie jest marką własną Biedronki. Niewiele drożej za koszyk zapłacilibyśmy w hipermarkecie Tesco. Wybierając produkty własne sieci - oznaczone logo Tesco - wydalibyśmy 41,08 zł. Decydując się na produkty markowe, na zakupy musielibyśmy przeznaczyć 57,30 zł. Różnica wynosi w tym przypadku ponad 16 zł na koszyku 10 produktów.

Ciekawie prezentują się także ceny w delikatesach Piotr i Paweł. Od lat stopniowo rozwija się tam sieć produktów pod własną marką. Już dziś kupić można m.in. soki, nabiał, sałatki, produkty sypkie czy dania gotowe marki Piotr i Paweł. W delikatesach za koszyk 10 wybranych przez nas produktów musielibyśmy zapłacić 46,70 zł - za produkty własne tej marki. Koszyk z artykułami markowymi kosztowałby 55 zł. Także w tym przypadku widać, że koszyk produktów marki własnej jest sporo tańszy - różnica wynosi niespełna 9 zł.

Również w sklepie Carrefour Express taniej zapłacilibyśmy za zakupy, wybierając produkty oznaczone logo Carrefour. W sklepie, który odwiedziliśmy, nie było jednak trzech produktów z naszego koszyka. Zdecydowaliśmy się w związku z tym ograniczyć do siedmiu produktów - z badania wypadł 1 litr oleju rzepakowego, twaróg półtłusty i 6 jaj. Za wirtualny koszyk siedmiu artykułów marki własnej zapłacilibyśmy 29,69 zł. Decydując się na produkty znanych marek, musielibyśmy wydać 9 zł więcej - 38,95 zł.

W przypadku Carrefoura Express postanowiliśmy jednak przedstawić cenę wirtualnego koszyka 10 produktów z artykułami znanych marek. W tym przypadku za zakupy zapłacilibyśmy 58,69 zł - najwięcej ze wszystkich czterech sklepów.

Ceny w wybranych przez nas sklepach

- Cena koszyka 10 produktów marki Tesco: 41,08 zł

- Cena koszyka 10 produktów znanych marek w sieci Tesco: 57,30 zł

- Cena koszyka 10 produktów marki Piotr i Paweł: 46,70 zł

- Cena koszyka 10 produktów znanych marek w sieci Piotr i Paweł: 55 zł

- Cena koszyka 10 produktów marki Biedronka: 36,76 zł - koszyk zawiera opakowanie 10 jaj i miód wielokwiatowy marki Huzar

- Cena koszyka 7 produktów marki Carrefour - 29,69 zł - brak oleju, twarogu i 6 jaj

- Cena koszyka 7 produktów znanych marek w Carrefour - 38,95 zł - brak w/w produktów

- Cena koszyka 10 produktów znanych marek w Carrefour - 58,69 zł

Jak to jest z marką własną?

Jak podaje Carrefour, historia marki własnej zaczęła się już w 1976 roku, kiedy to sieć wylansowała swoje produits libres - wolne produkty no name, równie dobre jak markowe, lecz dużo tańsze. W latach 80. Carrefour wprowadził do sprzedaży pierwsze artykuły oznaczone swoim logo. Obecnie artykuły marki własnej Carrefour są średnio od 20 do 40 proc. tańsze od porównywalnych produktów markowych.

Firma badawcza AC Nielsen Polska podała, że postrzeganie sieci ma wpływ na wizerunek jakości produktów marki własnej. Na początku tego roku sieć Piotr i Paweł liczyła nieco ponad 100 produktów pod marką własną sieci. W planach asortyment ten ma powiększyć się do około 300 produktów na koniec tego roku. - Obecnie dysponujemy około 200 produktami pod logo marki własnej. Na koniec września w sprzedaży powinno ich być już około 250 - podaje Błażej Patryn, rzecznik prasowy sieci Piotr i Paweł. Jak dodaje Patryn, wprowadzenie marki własnej nie miało na celu konkurować cenowo z produktami innych marek. - Swoimi produktami stawiamy przede wszystkim na jakość. Skupiamy się na artykułach spożywczych, produktach świeżych, ale ostatnio w naszej ofercie pojawiły się także artykuły przemysłowe, w tym worki na śmieci czy papier do pieczenia - mówi Patryn.

Rynek marek własnych systematycznie rośnie. Według danych instytutu badawczego PMR, udział marek własnych w rodzimym handlu detalicznym wynosi około 24 proc. - niespełna 30 mld zł. W wielu krajach Europy Zachodniej - w tym w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy Belgii - to przeszło ponad 40 proc., a w Szwajcarii nawet 50 proc. Zlecenia dla sieci realizują w dużym stopniu właściciele znanych na naszym rynku marek - w tym Hortex, Mokate, Hoop, Krakus, Mlekovita, Lisner czy Konspol - podaje portal dlahandlu.pl.

Więcej o:
Komentarze (55)
Produkty własne sieci spożywczych dużo tańsze od markowych. Można zaoszczędzić do kilkunastu złotych na zakupach
Zaloguj się
  • xo_xo

    Oceniono 84 razy 72

    co za bezsensowny artykuł. każdy wie, że produkty marek sklepowych są tańsze. O wiele sensowniej byłoby napisać jeszcze o tym jak smakują. Bo co z tego, że wydam mniej jak np. będzie niejadalne.
    Nic z tego nie wynika...

  • persephonix

    Oceniono 28 razy 16

    kolejny art ktory ma pokazac jak nieoszczedni jestesmy, zaciskajcie pasa, oszczedzajcie,
    glodowe pensje, ktorych poziom uswiadomilam sobie jak pojechalam do UK
    tu z 1 pensji (nie jakiejs wysokiej) utrzymujemy sie w 2 osoby z wynajmem 4 pokojowej chaty z ogrodem, zakupy bez liczenia i ciulania, czasem buty, czasem ciuch, bez szalu ale solidnie.

    ILE MOZNA SCIEMNIAC POLAKOM ze nie zasluguja na europejskie pensje??!!! kiedy ludzie w koncu wyjda na ulice??!!!

  • scurvy.seen

    Oceniono 13 razy 9

    Spece od reklamy mówią,że marka jest gwarancją jakości.G... Prawda.Są tak dobre jak długo nie dorwą się do nich spece od cięcia kosztów!Pierwszy z brzegu przykład to majonez globalnej marki,znany u nas jako "babuni".uwaga: ze SKROBIĄ MODYFIKOWANĄ!Moja babunia do majonezu nie dodawała takiego świństwa,ale babcia głównego technologa tej firmy widocznie tak.Inny przykład to piwo Warka Strong.Kiedyś super,po zmianie receptury syf!

  • billyboy1943

    Oceniono 10 razy 8

    Marka to już PRZESZŁOŚĆ!!!-kiedyś to np.Pudliszki czy Hortex to był znak najwyższej jakości a teraz to SZAJS -zostawili tylko CENĘ-omijam szerokim łukiem!!!!!!

  • beaviso

    Oceniono 6 razy 6

    Nie ma jednej miary. Ostatnio porównałem dwa produkty. Ser Spomlek Old Poland "Bursztyn" pod nazwą oryginalną i jako Stary Olęder z biedry. Parametry (wartość energetyczna, zawartość tłuszu, białka, itd.) co do joty takie same. Różnica cenowa na "klinku" nawet do 100% (o tyle drożej oryginał), więc płaci się za markę. Ale to jest produkt pozycjonowany jako wyższa półka. A z produktów codziennych - bardzo dobry jogurt naturalny OSM Nowy Dwór Gdański (Maluta). Oryginalny ("Bałkański") kosztuje ok. 2.90, a dokładnie taki sam pojemnik pod marką własną Carrefour Express kosztuje 2.30. Producent ten sam. Ale uwaga - parametry już są inne, ten tańszy ma nieco mniej białka i tłuszczu. W tym przypadku różnica cenowa bierze się z tańszej receptury. Podejrzewam, że z tego bierze się niższa cena produktów masowych, codziennego użytku. To, co kupowane jest masowo, przygotowywane jest w wersji tańszej albo pełnowartościowej (małe różnice w recepturach, które en masse dają duże oszczędności). A to, co kupowane sporadyczne, idzie w tej samej postaci pod każdym szyldem.

  • eol77

    Oceniono 6 razy 6

    O przepraszam. Różnica między sokiem a nektarem jest jednak wyczuwalna, ilość cukru zużyta do produkcji to powoduje. Smak soku da się rozróżnić.
    Niektóre produkty tańsze są dokładnie takiego samego smaku i jakości jak te markowe, ale nie wszystkie, Trzeba po prostu wypróbować różne rzeczy.

  • ulanzalasem

    Oceniono 5 razy 5

    Ile Biedronka płaci za takie porównania ?!

    Biedronka nie jest najtańszym sklepem! Bo takiego nie ma, to zależy od tego co akurat chcemy kupić. Jeśli ktoś pójdzie po paczkę Lays'ów i Colę do Biedronki to cena za kg chipsów to chyba ~ 22zł. Taką samą praktycznie cenę mamy też na średniej/dużej paczce w innych sklepach. Biedronka ma swoje chipsy ? Tak, ale ma je też np. Carrefour.
    Problemy:
    - porównywanie cen ze sklepu A do B, używając do porównania produktów własnych z markowymi. Należy do porównania dorzucić sklepy, które też mają produkty własne lub wybrać najtańsze z danego sklepu (najtańszy dżem, powidła, makaron, miód, jajka), przecież sklepy bez własnych produktów też mają np. dżem za 5zł i za 3,5zł.
    - produkty własne ma masa sklepów od Carrefoura, przez Tesco, Stokrotkę, Aldi - żeby ustalić ceny należy wybrać 2-3 koszyki najczęściej kupowanych rzeczy i porównać je, ale w 8-12 sklepach i to na dwa sposoby.
    - produkt własny sklepu A i produkt własny sklepu B mogą się różnić. Należy się postarać sprawdzić cenę podobnych produktów własnych jak i ceny tych samych produktów markowych. Przecież czekolada z orzechami markowa, czekolada z orzechami "własna" Biedronki i innego sklepu mogą się różnić np. ilością samych orzechów i różnica w cenie nie wynika tylko z braku logo znanego producenta, ale tego że produkt z Biedronki ma inny skład.
    - często produkty markowe w Biedronce mają inne opakowania, inną pojemność. Np. w sklepie X produkt kosztuje 5 zł za 200g, w Biedronce - 4,75zł ale za 175g ;) Baton kosztuje 2zł za 50g, w Biedronce 1,79 za 40g itd. Cena przy produkcie 200 i 175 gramowym w Biedronce wyniesie więcej ;)

    Poczekajmy aż wszystkie sieci wprowadzą własne produkty, to się powoli dzieje, wtedy jeśli ktoś będzie miał dalej do Biedronki czy np. wiedząc że nie ma tam stoiska z mięsem, wędlinami i serami i tak musi/chce wejść do drugiego sklepu zrezygnuje z jej odwiedzenia. Zakładając, że ktoś idzie kupić ryż, mleko, chleb, dżem, olej, mąkę - i ma te same produkty w Biedronce i 2/3 innych sklepach, we wszystkich trzech są marki własne i ceny kształtują się B - 19zł; sklep drugi - 22,50zł; sklep trzeci - 19,50; sklep czwarty - 19zł; Ale chce kupić jeszcze coś z wędliny, serów etc. czy po prostu Biedronka jest minutę dalej to nie pójdzie już tam, prawda ? Trzeba poczekać, aż w innych sieciach produkty własne osiągną odpowiednią ilość i zobaczymy co wtedy zrobi Biedronka.
    Jest jeszcze jedna rzecz, często inne sieci są pod jednym dachem np. z siecią Rossmann i ludzie wolą zapłacić 2zł więcej na zakupach spożywczych, niż tracić 10-15 minut bo wtedy muszą odwiedzić dwa miejsca - czas też kosztuje ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX