Biedronki wychodzą z małych miasteczek. Podbijają centra wielkich miast

Właściciel sieci Biedronka, portugalska spółka Jeronimo Martins, coraz chętniej otwiera swoje sklepy w centrach miast. Strategia zakłada, że w 2015 roku sieć będzie już liczyła 3 tys. sklepów w całej Polsce. Oznacza to, że co roku na rynku będzie się pojawiało ponad 300 nowych dyskontów tej sieci. Jednak czy centra miast to dobre miejsce na dyskonty? Często pojawianie się nowych sklepów właśnie w takich lokalizacjach budzi duże społeczne protesty.
Także w innnych miastach sklepy Biedronka znajdują sie centrach miast. W Warszawie jeden z dyskontów mieści się na ul. Marszałkowskiej tuż przy pl. Konstytucji Także w innnych miastach sklepy Biedronka znajdują sie centrach miast. W Warszawie jeden z dyskontów mieści się na ul. Marszałkowskiej tuż przy pl. Konstytucji Fot. Albert Zawada / AG

Biedronka atakuje centrum stolicy

Niewiele jest bardziej prestiżowych adresów w Warszawie niż Marszałkowska w pobliżu placu Konstytucji. Właśnie tutaj, w miejscu po dawnej restauracji Szanghaj, ulokuje się Biedronka. Pierwszy przetarg na dziesięcioletnie wynajęcie lokalu z antresolą z ceną wywoławczą prawie 50 tys. zł czynszu miesięcznie nie przyniósł chętnych. Do ponownej próby, w której stawka obniżona została o połowę, przystąpiło pięć podmiotów. Wygrała spółka Jeronimo Martins Dystrybucja, która zaoferowała prawie 85 tys. zł miesięcznie.

Siedziba w stolicy z flagowym sklepem

Od początku kwietnia blisko centrum, na warszawskim Mokotowie działa już nowy "flagowy" sklep Biedronki ulokowany na parterze nowej siedziby spółki.

Klientów sklepu przy ul. Dolnej wita tzw. fresh point, w którym wyeksponowane są świeże artykuły, takie jak: nabiał, warzywa, owoce czy pieczywo. Powierzchnia nowego sklepu wynosi 470 m kw. Klientów obsługuje 18 pracowników oraz 5 kas. Do dyspozycji kupujących jest także 30 miejsc na parkingu podziemnym.

W Toruniu sporo kontrowersji towarzyszyło otwarciu dyskontu na ulicy Szerokiej W Toruniu sporo kontrowersji towarzyszyło otwarciu dyskontu na ulicy Szerokiej Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta

Biedronka na Starówce

Na Starówce w Toruniu działają aż dwie Biedronki: na głównym deptaku przy ul. Szerokiej i przy ulicy Prostej. Ta przy Prostej otwarta została w budynku, gdzie wcześniej mieściło się najpopularniejsze kino w Toruniu - Kopernik. W obu przypadkach nowe lokalizacje Biedronki wzbudziły kontrowersje i protesty torunian, jednak nie przyniosło to żadnych efektów.

Jak się okazuje, konkurencja narzucona przez obie placówki ze spółki Jeronimo Martins na Starówce sprawiła, że wkoło bankrutuje coraz więcej tradycyjnych, istniejących od lat sklepów spożywczych. Jeszcze w maju tego roku zamknięty zostanie sklep Społem przy ul. Prostej - nie wytrzymał konkurencji z Biedronką.

Centrum Wrocławia pełne Biedronek

W sumie we Wrocławiu portugalska spółka ma już ponad 30 dyskontów. W ostatnim czasie do grona sieci dołączyła placówka w budynku Kameleona, a później dołączyły do niego sklepy przy pl. Kościuszki i przy pl. Dominikańskim - wszystkie w okolicach wrocławskiego Rynku. Według nieoficjalnych informacji wkrótce w prestiżowych miejscach w centrum stolicy Dolnego Śląska uruchomione mają zostać kolejne sklepy Biedronki.

Dyskont ważniejszy od kina

Na terenie starego miasta w Słupsku, w miejscu gdzie od 1963 roku funkcjonowało kino Milenium, powstał kolejny sklep sieci Biedronka. To już 11. obiekt tej sieci w mieście. Na wiadomość o powstaniu dyskontu w starym kinie źle zareagowali nie tylko właściciele okolicznych sklepów. Na Facebooku internauci zawiązali akcję mającą bojkotować robienie zakupów w Biedronce na starówce. Niestety, nie przyniosła ona pożądanych rezultatów - sklep od pierwszych dni oblegany był przez klientów.

Święty Marcin z dyskontem

Na starym mieście w Poznaniu z powodzeniem funkcjonują dwa sklepy Biedronki - przy ulicy Święty Marcin i przy Os. Zwycięstwa. Funkcjonowanie dyskontów portugalskiej spółki w centrum stolicy Wielkopolski sprawia, że coraz więcej właścicieli sklepów musi zamykać swój biznes. Wysokie czynsze i tańsza konkurencja sprawiają, że z rynku i okolic centrum miasta znikają sklepy istniejące od dziesiątek lat. W 2010 roku po 50 latach zamknięto m.in. sklep Społem.

Zmasowany atak w Elblągu

Elbląg jest kolejnym miastem, w którym właściciele małych sklepów odczuwają silną konkurencję w postaci dyskontów sieci Biedronka. W mieście działa już dziewięć sklepów, a w ciągu ostatnich paru miesięcy otwarte zostały dwa kolejne. Co ciekawe, sklepy powstały w odległości zaledwie kilkuset metrów od siebie. Pierwszy przy ul. Malborskiej, kolejny przy Warszawskiej.

Więcej o:
Komentarze (80)
Biedronki wychodzą z małych miasteczek. Podbijają centra wielkich miast
Zaloguj się
  • acc4

    Oceniono 64 razy 46

    Moje zainteresowanie Biedronką datuje się od czasu, gdy Kaczyński ogłosił, że to sklep dla biedaków. 100 gramowe opakowanie szynki Serrato za niecałych 5 złotych należy od tamtej pory do mojego zwykłego koszyka. Mają też niezłe wina i świeże warzywa. Trafiła mi się butelka Campari za kilkanaście złotych. Dziękuję Jarkowi Kaczyńskiemu za podpowiedź.

  • jagakomo

    Oceniono 32 razy 30

    Zdjęcie "Święty Marcin z dyskontem" przedstawia akurat ul. Wierzbięcice w Poznaniu, gdzie w kultowym kinie Wilda uruchomiono... Biedronkę kilka lat temu. Pamiętam, jak nam się zrobiło smutno z koleżanką, jak to zobaczyłyśmy, a byłyśmy wielkimi fankami tego kina. Pstryknęłyśmy też fotę pokazującą byłe kino w otoczeniu biedronkowych szyldów, plakatów i setek baloników (było chyba zaraz po otwarciu). W Poznaniu na ul. Matejki sklep wprowadził się do ponad stuletniej zabytkowej hali wcześniej używanej przez Dom Aukcyjny Adam's.

  • panodwfu

    Oceniono 49 razy 21

    No i bardzo dobrze! W "Biedzie" można kupić sporo rzeczy całkiem niezłej jakości w dobrych cenach, tylko trzeba czytać etykiety. A jak ktoś ma mentalność prezesa K. i wstydzi się "co ludzie powiedzą" to już tylko jego problem. Normalni ludzie kupują tam gdzie im wygodnie, jest to czego potrzebują i cena jest akceptowalna, a nie tam gdzie wypada się pokazać.

  • cehaem

    Oceniono 17 razy 7

    Kupujcie dalej wylacznie w dyskontach, a potem dziwcie sie, ze musicie dolozyc sie do finansowego ratowania niektorych krajow. W Hiszpanii niejeden farmer juz dawno powywalal etatowych pracownikow i musi posilkowac sie nielegalnymi z Maghrebu, bo Aldi, Lidl i Co. tna po cenach. Coz, swiadomych konsumentow ubywa, nie tylko w Polsce.

  • m.gawka

    Oceniono 10 razy 6

    Jako "biedak" kupuję w Biedronce różne towary i prawie nie spotkałem się z niską ich jakością. Muszę dodać, że interwencja nt jakości skutkuje w ciągu 1-2 miesięcy i producent bubli już nie pojawia się więcej w ofercie handlowej. Oferta - jak to w dyskoncie - jest mocno ograniczona, lecz w znakomitej większości można zgodzić się z jakościowym wyborem towarów.
    Oczywiście nie sposób oprzeć całość zaopatrzenia na ofercie Biedronki, bo kawioru i szampana Veuve Clicquot tamże nie uświadczysz. Warzywa latem są też chyba lepsze na straganie targowiskowym.

  • milo_1

    Oceniono 13 razy 5

    .

    Nareszcie zrozumieli, że PROWINCJA zamieszkała w miastach ..... a wawa jest tego najlepszym przykładem ....:)

    .

  • mczes57

    Oceniono 12 razy 4

    W biedronce zdecydowana większość produktów produkowana jest przez polskich producentów. Niezła jakość za przystępną cenę.Kto chce przepłacać niech dalej kupuje w lidlu i nabija kapsę niemieckim baerom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX