Proste zasady, dzięki którym zaoszczędzisz

fot. shutterstock

fot. shutterstock (fot. shutterstock)

Bankowe cenniki na pierwszy rzut oka wydają się rozbudowane i zawiłe. Ich obszerność ma jednak dobrą stronę. W bankowych tabelach wyszczególnione są nie tylko opłaty, ale też opisane sposoby, jak ich uniknąć. Nie masz czasu i możliwości, by szczegółowo analizować zapisy? Zrobiliśmy to za Ciebie! Oto lista prostych zasad, dzięki którym konto bankowe może kosztować mniej lub być prowadzone całkiem za darmo.

Konto kosztuje, gdy jest nieużywane

Bezwzględnie darmowe konta osobiste to dziś rzadkość. Nieczęsto spotyka się też banki, w których opłat za konto i kartę nie da się uniknąć. Standardem stało się rozwiązanie pośrednie: zwolnienie z podstawowych opłat jest nagrodą za aktywne korzystanie z usług banku. Jak bardzo trzeba się postarać, by zasłużyć na miano aktywnego klienta? To oczywiście zależy od banku. Zwykle kryterium używanym przy ocenie jest miesięczna suma płatności kartą. Bywa, że bank patrzy na liczbę płatności, a niekiedy także na sumę zewnętrznych wpływów na rachunek. Dobra wiadomość jest taka, że nie są to zaporowe wartości. Każdy, kto z konta korzysta, a nie tylko je posiada, może łatwo spełnić te warunki, np. w Getin Banku wystarczy jedna transakcja kartą lub BLIKiem w miesiącu na dowolną kwotę. Zachęcamy do wybierania właśnie prostych ofert i spełniania tych warunków, bo to prosty sposób, by zaoszczędzić nawet kilkanaście złotych miesięcznie.

Darmowy dostęp do własnych pieniędzy

Życie całkowicie bez gotówki jest już dziś możliwe, ale wciąż mało komfortowe. Zostawmy więc tę możliwość eksperymentatorom, a sami zatroszczmy się o to, bo jak najtaniej podejmować pieniądze z własnego konta. Jeżeli bank ma swoją (lub współpracującą z nim) sieć bankomatów, to wypłaty z takich maszyn zwykle są darmowe bez żadnych dodatkowych warunków. Jednak „własny” bankomat nie zawsze jest po drodze. A z opłatami za korzystanie z urządzeń innych sieci bywa różnie. Część banków ich nie pobiera. Inne, podobnie jak w przypadku opłat za konto, zwalniają z nich tylko aktywnych klientów. Zdarza się, że wypłata jest darmowa tylko wtedy, gdy jednorazowo podejmujemy odpowiednio wysoką kwotę. Bywa też i tak, że stawka jest uzależniona od tego, z której zewnętrznej sieci skorzystamy. Rada może więc być tylko jedna: o zasady obowiązujące w naszym banku trzeba spytać w placówce lub samodzielnie sprawdzić je w cenniku. Dopiero na jej podstawie można opracować optymalną strategię korzystania z bankomatów.

Warto też pamiętać, że dodatkowe usługi w bankomatach, jak np. sprawdzenie salda, mogą być płatne. Chcesz wypłacić 500 zł, ale nie masz pewności, czy masz tyle na koncie? Spróbuj podjąć potrzebną sumę, najwyżej się nie uda! Pytanie obcego bankomatu o saldo może niepotrzebnie uszczuplić nasz stan posiadania o kilka złotych.

Z bankomatu niekoniecznie kartą

Czy wypłacanie telefonem z bankomatu jest wygodniejsze niż wypłacanie kartą? To głównie rzecz gustu; jednym to rozwiązanie bardzo pasuje, inni nie wyobrażają sobie używania przy bankomacie telefonu zamiast karty. Jednak twarde fakty są takie, że wypłaty BLIK z obcych bankomatów bardzo często są tańsze niż wypłaty przy użyciu karty (a niekiedy wręcz darmowe).

Gotówka ze sklepu 

Cashback to dostępna od lat usługa, o której niewiele się mówi – a szkoda. Polega na tym. że płacąc za zakupy kartą debetową można przy okazji wypłacić ze sklepowej kasy nawet kilkaset złotych (górną granicą jest 500 zł dla kart MasterCard i 300 zł dla kart Visa). Taka operacja w części banków jest darmowa, zaś w innych prowizja za wypłatę z kasy nie przekracza 1 zł. To znacznie mniej niż opłata za skorzystanie z obcego bankomatu.

Odsetki są niewielkie? I tak warto po nie sięgnąć!

I wreszcie rzecz na pierwszy rzut oka mniej widoczna niż bezpośrednio naliczone opłaty – czyli utracone zyski. Konto osobiste to, przynajmniej z nazwy, rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. Jednak zazwyczaj środki na tym koncie są nieoprocentowane. Dlatego na koncie osobistym warto trzymać kwotę potrzebną na bieżące wydatki, a nadwyżkę przenieść na konto oszczędnościowe.