10 lat polskiej Wikipedii - jaka przyszłość czeka "globalny bank wiedzy"?

Tworzyć może ją każdy. Zawiera już ponad 800 tysięcy haseł, a co 24 godziny przybywa w niej średnio 300 nowych wpisów. Codziennie korzystają z niej miliony spragnionych wiedzy internautów, wśród których jest nawet prezydent Komorowski. Polska Wikipedia obchodzi swoje dziesiąte urodziny.

26 września 2001 roku lekarz internista (Krzysztof Jasiutowicz) i fizyk (Paweł Jochym) uruchomili Polską Wolną Encyklopedię Sieciową. Zapewne nie spodziewali się wtedy, że w ciągu dziesięciu lat ich projekt stanie się jednym z najbardziej popularnych miejsc w rodzimym Internecie. Dziś, polska Wikipedia zawiera ponad 831 tysięcy haseł i znajduje się w pierwszej piątce największych narodowych edycji tego projektu.

Reguła Titiusa-Bodego

Pierwszym hasłem, które można było znaleźć w Polskiej Wolnej Encyklopedii Sieciowej była "Reguła Titiusa-Bodego". Bardzo szybko, bo już po niecałych czterech miesiącach od uruchomienia, 12 stycznia 2002 roku dzieło Jasiutowicza i Jochyma zostało przyłączone do projektu Wikipedia. Minęło kolejnych dziesięć miesięcy, zanim Polacy zaczęli korzystać z dziś bardzo dobrze znanego adresu pl.wikipedia.org.

Początki internetowej encyklopedii nie wskazywały jednak na to, że w ciągu zaledwie kilku lat stanie się ona tak duża. Pod koniec 2002 roku znajdowało się w niej tylko sześć tysięcy haseł. Jak jednak tłumaczy Natalia Szafran-Kozakowska, jedna z administratorek serwisu, a zarazem osoba aktywnie tworząca wpisy w rodzimej Wikipedii, wielki sukces projekt zawdzięcza temu, że tworzyli go pasjonaci i naukowcy, którzy szybko byli w stanie stworzyć aktywną społeczność edytorów.

Polska Wolna Encyklopedia Sieciowa

Pisać każdy może

To jednak otwartość Wikipedii sprawia, że jest ona obecnie tak bogata w treści. By zostać wikipedystą nie musimy być naukowcem czy osobą, która ukończyła trzy kierunki studiów i biegle włada kilkoma językami. Wystarczy pasja i chęć dzielenia się wiedzą.

Aby tworzyć treści na Wikipedii nie musimy zakładać na niej konta użytkownika. Wystarczy kliknąć słowo "edytuj", które widoczne jest przy każdym haśle. Już w tej chwili będziemy mogli tworzyć lub edytować treści, z którymi zapoznają się miliony internautów. W każdej chwili można zresztą poprosić o pomoc tzw. Wikiprzewodnika - doświadczonego edytora, który podpowie nam co i jak powinniśmy zrobić.

Nie musimy się także obawiać tego, że jesteśmy zbyt młodzi, interesujemy się niszowymi tematami czy nasza wiedza jest zbyt znikoma, by przyczynić się do rozwoju projektu. Jak wyjaśnia Szafran-Kozakowska, w zasadzie każdy może zaoferować coś od siebie. Wikipedia potrzebuje zarówno pasjonatów, którzy stworzą wpis poświęcony wybranej grze wideo, mniej znanym gatunkom muzycznym, jak i ludzi czuwających nad poprawnością językową haseł. Pomagać można też od strony technicznej czy udostępniając stworzone przez siebie zdjęcia na potrzeby encyklopedii. Doświadczona edytorka podsumowuje, że w zasadzie potrzebny jest nam tylko zapał i chęć dzielenia się umiejętnościami. Takich osób jest w Polsce kilka tysięcy. Ze statystyk wynika, że mniej więcej pięć tysięcy wikipedystów edytuje w ciągu miesiąca przynajmniej jedną notkę.

Wciąż czekamy na romantyczne historie takie jak ta z holenderskiej Wikipedii, w której na stronach dyskusji jeden z użytkowników oświadczył się wikipedystce, która te oświadczyny przyjęła - opowiada Szafran-Kozakowska.

Trzeba uważać

Wiele osób traktuje Wikipedię jako podstawowe źródło informacji. Tymczasem, jak podkreśla doświadczona edytorka, internetowa encyklopedia może być pierwszym źródłem wiedzy, ale nie jedynym. Wiedzę powinniśmy pogłębić w innych źródłach.

Tak naprawdę nigdy nie powinno się ograniczyć tylko do jednego źródła wiedzy o świecie, niezależnie od tego, czy mówimy o Wikipedii, o encyklopedii papierowej czy np. jednego jedynie czasopisma - mówi Szafran-Kozakowska.

O tym, że człowiek popełnia błędy nie trzeba przekonywać. I choć nad Wikipedią czuwa duże grono edytorów, to nie są oni naturalnie w stanie wyłapać wszystkich pomyłek. Błędy, przeinaczenia mogą być powielane wszędzie tam, gdzie autor skorzystał tylko z jednego źródła wiedzy.

Wikipedii zdarzały się jednak i bardziej zabawne wpadki. W latach 2004-2006 działała na niej grupa osób nazywająca się Armią Batuty. Ludzie ci zdołali stworzyć hasło opisujące fikcyjną postać Henryka Batuty, który przez piętnaście miesięcy żył własnym życiem na łamach encyklopedii. Miał on być jednym z głównych działaczy Komunistycznej Partii Polski, współzałożycielem Związku Patriotów Polskich i "jedynym polskim akcentem" w twórczości Ernesta Hemingwaya. Batuta doczekał się nawet własnej ulicy na warszawskim Służewcu. Poświęcony mu wpis został skasowany 5 lutego 2006 roku. Chwilę później pisały już o nim media, w tym Gazeta Wyborcza czy angielski The Observer.

Fikcyjna ulica Henryka Batuty

Kiedy indziej, pokładanie zbyt dużej wiary w Wikipedię okazywało się bardzo kosztowne. Narodowy Bank Polski, posiłkując się wiedzą z internetowej encyklopedii wybił blisko milion monet z wizerunkiem Konrada Korzeniowskiego (Joseph Conrad), którego prawdziwe imię zamieniono na Teodor. Ostatecznie trzeba je było wybić ponownie. Koszt tej operacji, jak szacują eksperci, zamknął się w kwocie 4-5 milionów złotych. Tysiące szkolnych i studenckich prac, a zapewne i poważniejszych tekstów, w których znalazły się podobne wpadki, historia przemilczy.

Wikipedię najlepiej postrzegać tak jak wszelkie inne rankingi internetowe - jako globalny bank pamięci lub jako toczącą się nieustannie rozmowę. To niedoskonały strumień świadomości, który stale się uaktualnia i łączy w nowe konstelacje, niewolny bynajmniej od plotek i emocjonalnych reakcji, partyzanckich podjazdów i starych dobrych matactw - pisał James Harkin, dziennikarz Financial Times w książce "Trendologia".

Dlaczego Wikipedia?

Wpadki na taką skalę zdarzają się jednak stosunkowo rzadko. Wikipedia rozwija się zaś i można śmiało założyć, że będzie nam towarzyszyła przez wiele lat, a przynajmniej do czasu, aż będą wśród nas osoby, które postrzegają pracę na niej tak jak Szafran-Kozakowska. Uważa ona, że Wikipedia pozwala poszerzyć swoją wiedzę i zdobyć umiejętności pracy w grupie czy zdolności organizacyjne, retoryczne i komunikacyjne i uczy krytycznego podejścia do źródeł i analizy tekstów. Tworzenie Wikipedii sprawia według niej także niesamowitą frajdę. Najważniejszy powód jest jednak zupełnie inny. Jest on prosty i godny pochwały.

Podstawową motywacją jest moja wiara w to, że wiedza jest dobrem, które powinno być łatwo i za darmo dostępne dla każdego, a właśnie powszechne udostępnianie wolnej i nieodpłatnej wiedzy jest celem Wikipedii. Dlatego pisząc hasła mam zwyczajnie poczucie, że robię coś dobrego dla innych - opowiada rodzima edytorka.

Przyszłość

A co czeka polską Wikipedię w najbliższych latach? Szafran-Kozakowska uważa, iż ciężko to przewidzieć, ponieważ jest to uzależnione także od rozwoju technologii. Jej zdaniem Wikipedia będzie jednak w coraz większym stopniu ułatwiała edytowanie wpisów od strony technicznej - tak, by było to coraz bardziej intuicyjne. Drugim kierunkiem rozwoju będzie coraz większa dbałość o jakość haseł. Ich przyrost nie jest już priorytetem, choć naturalnie każdy z nas chciałby, aby rodzima wersja encyklopedii górowała nad innymi w tym temacie. Ważne jest natomiast to, by wyczerpywały temat, były oparte na wiarygodnych źródłach i spełniały potrzeby czytelnika. Sama Wikipedia chce też przyciągnąć większą ilość kobiet-autorek. Obecnie płeć piękna edytuje zaledwie 20% treści w rodzimej wersji encyklopedii.

Już teraz możemy zrobić więc coś dla siebie i innych. Złapmy za klawiaturę i myszkę, kliknijmy przycisk "edytuj" i zacznijmy swoją przygodę z Wikipedią. To dzięki nam - internautom - encyklopedia rozrasta się w takim tempie. Pod koniec roku 2003 znajdowało się w niej 19 tys. haseł. Dwa lata później było ich już 156 tys. W roku 2008 mogliśmy ich przeczytać 500 tysięcy, a obecnie ponad 800 tys.

Może to właśnie Ty będziesz więc autorem rekordowego, milionowego wpisu i może to właśnie Ty będziesz o sobie mówił to, co mówi Szafran-Kozakowska: Teraz nie ma dnia, żebym nie zaglądała na Wikipedię, czy to po to, żeby zerknąć na zmiany w hasłach, którymi się interesuję czy po to, by napisać albo rozbudować artykuł.

Więcej o:
Komentarze (12)
10 lat polskiej Wikipedii - jaka przyszłość czeka "globalny bank wiedzy"?
Zaloguj się
  • i.l

    Oceniono 1 raz 1

    Conrada prawdziwe imiona to: Józef Teodor Konrad. Pisarz Conrad wybrał to co mu się podobało. Wiele osób użwywa imion i nazwisk inaczej niż zapis metrykalny.
    Największy błąd popełnił redaktor sądząc, że NBP miał problemy z wiedzą o Conradzie.
    W takich sytuacjach nikt nie jest mądry. Upamiętnić wg. polskiego (metryka rosyjska) zapisu metrykalnego, czy wg. tego jak jest znany w Anglii? Zawsze się znajdą zwolennicy obu opcji.

  • bmc3i

    Oceniono 1 raz 1

    Gratulacje dla wszystkich redaktorów Wiki, i życzenia największych wikisukcesów.

  • sarednetbe

    0

    sto lat i dalszych sukcesów.

    ---
    katalog stron
    administracja linux

  • graphen

    0

    Wikipedia ma ogromną zaletę - wolny i bezpłatny dostęp. Zbyt często bazuje jednak na metodzie "kopiuj-wklej" z wykorzystaniem cudzych tekstów, bez podania źródła lub uzyskania zgody. Anonimowość autorów opracowań haseł i ich recenzentów sprzyja takiej nieodpowiedzialności. Dla zobrazowania wkładu niektórych wikipedystów w rozwój naszej wiedzy, podaję dwa fragmenty o Roztoczańskim Parku Narodowym (RPN). Jest to plagiat w czystej postaci, bo wyraźnie na stronie RPN napisano "Kopiowanie w całości lub w części zawartości tego serwisu bez zgody dyrekcji Roztoczańskiego Parku Narodowego zabronione. " Co ciekawe, w Wikipedii nie ma linku do strony Roztoczańskiego Parku Narodowego - pewnie dlatego, że takich "zapożyczeń" jest więcej.

    Według pl.wikipedia.org/wiki/Roztocza%C5%84ski_Park_Narodowy:
    Tradycje ochrony przyrody na Roztoczu sięgają końca XVI w. kiedy obszar ten włączono do Ordynacji założonej przez Kanclerza Jana Zamoyskiego. Wówczas utworzono tutaj "zwierzyniec" otoczony wysokim parkanem o długości ok. 30 km. Obejmował on powierzchnię obecnego obwodu ochronnego Bukowa Góra oraz część obwodu ochronnego Florianka w granicach dzisiejszego Roztoczańskiego Parku Narodowego. W zwierzyńcu tym trzymano jelenie, dziki, wilki, rysie, żbiki i tarpany. Z braku funduszy "zwierzyniec" zlikwidowano pod koniec XVIII bądź na początku XIX w., a zwierzęta wypuszczono do otaczających lasów, a także rozdano okolicznym mieszkańcom.

    Według www.roztoczanskipn.pl/:
    Tradycje ochrony przyrody na Roztoczu sięgają końca XVI w. kiedy obszar ten włączono do Ordynacji założonej przez Kanclerza Jana Zamoyskiego. Wówczas utworzono tutaj "zwierzyniec" otoczony wysokim parkanem o długości ok. 30 km. Obejmował on powierzchnię obecnego obw. ochr. Bukowa Góra oraz część obwodu ochronnego Florianka w granicach dzisiejszego Roztoczańskiego Parku Narodowego. W zwierzyńcu tym trzymano jelenie, dziki, wilki, rysie, żbiki i tarpany. Z braku funduszy "zwierzyniec" zlikwidowano pod koniec XVIII bądź na początku XIX w., a zwierzęta wypuszczono do otaczających lasów, a także rozdano okolicznym mieszkańcom.

  • mordaprostaczek

    Oceniono 2 razy 0

    Bardziej ufam wikipedii niż Tuskowi

  • Gość: maciek

    0

    "urodziny". jakie to infantylne... już tak jednak spowszedniało, że nikt nie zwraca uwagi na "urodziny" tesco, "urodziny" forda, "urodziny" fabryki okien,... nie ma już rocznicy powstania? niedługo pewnie UJ będzie świętował swoje urodziny, będą urodziny pomnika bohaterów getta, urodziny niepodległej polski, itp...

  • wrojaz

    Oceniono 2 razy 0

    Też mi ufająca persona. Przecież ten recenzent powinien wpierw ponownie podjąć naukę w podstawówce, gdzie nauczyliby go historii i przede wszystkim ortografii.

  • cyrix25

    Oceniono 6 razy 0

    nawet Komorowski? a kim on jest? zerem nie potrafiącym pisać po polsku. To nie mój prezydent.

  • ichi51e

    0

    Rocznica rocznica a ja tam sie chcialaby, dowiedziec dlaczego do jasnej ciasnej nie moge zmienic ohydnego zdjecia pewnej gwiazdy na lepsze... uporczywie edytor DingirXul zostawia stare... a stare jakie jest kazdy widzi...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX