Biblijne zwoje znad Morza Martwego trafiają do Sieci

js
26.09.2011 16:47
A A A
The Digital Dead Sea Scrolls

The Digital Dead Sea Scrolls (Fot. The Digital Dead Sea Scrolls)

Muzeum Izraela udostępniło część swoich zbiorów, a konkretnie manuskrypty znad Morza Martwego, które w postaci cyfrowej będą teraz dostępne dla wszystkich. Są to najstarsze znane nauce pisma biblijne.

Obecnie udostępniono 5 zwojów - Izajasza, Reguły Zrzeszenia, Komentarza do Księgi Habakuka, Zwoju Świątynnego i Zwoju Wojny. Zwoje dostępne są pod adresem Digital Dead Sea Scrolls project. Projekt digitalizacji zwojów powstał we współpracy Muzeum Izraela oraz Google.

Manuskrytpty można przybliżać, oddalać, przewijać, a czasem (na razie dotyczy to tylko Zwoju Izajasza) przeszukiwać wg. kolumn, rozdziałów i wersetów. Dostępna jest też opcja tłumaczenia na język angielski.

Zwój Izajasza - prawdopodobnie powstał w 125 r.p.n.e. Jak czytamy w przesłanej informacji prasowej, zawiera Księgę Izajasza i jest jedynym kompletnym starożytnym egzemplarzem jakiejkolwiek istniejącej księgi biblijnej. Jeśli klikniecie w tekst, otrzymacie jego angielskie tłumaczenie.

Zwój Wojny - powstał pod koniec I wieku p.n.e lub na początku I n.e. Napisany w nastroju manichejskim, opisuje starcie między światłością i ciemnością.

Zwój Świątynny - jest najcieńszym pergaminem znalezionym nad Morzem Martwym (1/10 mm). Zawiera domniemane wskazówki boskie dotyczące "rekonstrukcji i funkcjonowania świątyni w Jerozolimie"

Komentarz do Księgi Habakuka - to interpretacja dwóch pierwszych rozdziałów biblijnej księgi proroka Habakuka.

Jak czytamy na blogu Google:

Zdjęcia zostały wykonane przez Ardona Bara-Hama. Ich rozdzielczość to nawet 1200 megapikseli, czyli do 200 razy więcej niż zdjęcie ze standardowego aparatu cyfrowego.

Komentarze (7)
Zaloguj się
  • prac124

    Oceniono 3 razy 3

    Za wszelką cenę Izraelczycy chcą wykazać swoje historyczne związki z terenami na Bliskim Wschodzie. W szczególności mają na względzie wykazanie, ze cały Bliski wschód, który teraz okupują był kiedyś żydowski, żeby usankcjonować okupację terenów zajętych bezprawnie przy użyciu siły. Publikują tylko te materiały, które pasują do założonego obrazka. Kto wie zresztą, czy autentyczne, czy zwykłe podróbki spreparowane komputerowo. Mają przecież zdolnych ludzi do każdego świństwa historycznego.
    Na nic się to nie zda. Cały Świat wie, że naród żydowski dwa tysiąclecia temu został pozbawiony swojej ojczyzny na zawsze. Brytyjczycy z Radą Bezpieczeństwa ONZ popełniły po II WŚ wielki błąd przydzielając żydom część terenów na Bliskim Wschodzie. Teraz mamy okupację całego Bliskiego Wschodu z którą nie wiadomo co właściwie zrobić. Uznać nie można, bo żydzi okupują te tereny z użyciem siły, a więc nielegalnie, wbrew prawu międzynarodowemu. Udawać, że nic się nie stało od listopada 1947 roku też nie można, bo stało się gorsze niż faszyści niemieccy zafundowali sąsiadom w latach 1938 - 1945. Gdy się przez 63 lata przymykało oczy na ludobójstwo, to teraz jest kłopot.

  • Oceniono 2 razy 2

    A kilka lat temu Watykan obiecywał zdigitalizować i udostępnić gratis swoje zasoby. Na obietnicach się niestety skończyło. A szkoda bo niektóre książki zostały zniszczone (przez Kościół oczywiście) i ostatnie egzemplarze są tylko u nich.

  • master4k

    Oceniono 1 raz 1

    Yes! Nareszcie! Tyle lat czekania.

    @ asmok6

    Watykan generalnie słynie z obietnic bez pokrycia.

  • Oceniono 3 razy 1

    a kogo interesują bajki beduińskie? Mamy swoje bajki, mity i podania i powinniśmy być dumni z naszej tradycji i kultury. Lepiej przeczytać "Starą Baśń" i poznać korzenie własne a nie żydowskie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX