Steve Ballmer, szef Microsoftu, pogardliwie odnosi się do Androida

"Bo Windows Phone 7 jest dobry, a Android zły".

Znany z barwnych wypowiedzi Ballmer tym razem postanowił odnieść się do swojego konkurenta na rynku urządzeń mobilnych. Podczas odbywającej się w San Francisco konferencji Web 2.0 prezes Microsoftu porównał system operacyjny Windows Phone 7 do Androida w następujący sposób:

Nie musisz być informatykiem, by używać telefonu opartego na WP7 - w przeciwieństwie do urządzenia działającego na Androidzie... Trudno jest też mi ekscytować się telefonami z Androidem.

Popieracie Ballmera? Również uważacie, że Android to kompletnie nieintuicyjny system, a obsługa Windows Phone 7 nie sprawia problemów nawet największym komputerowym laikom? Jasne, trudno oczekiwać od szefa Microsoftu, by nie chwalił swojej platformy i nie krytykował konkurenta, ale może w tych słowach kryje się mimo wszystko jakiś sens?

Zapraszamy do sondażu poniżej.

PYTANIE 1 Czy jesteś informatykiem?

Liczba oddanych głosów
Tak, a kto teraz nie jest?
24%
110
Tak, mam nawet dyplom wyższej uczelni
37%
173
Czym?
6%
29
Nie jestem informatykiem, ale widziałem/am kiedyś jednego
33%
151
463

PYTANIE 2 Czy potrafisz obsługiwać telefon z Androidem?

Liczba oddanych głosów
Eee... no raczej
75%
346
Tak, ale ja w zasadzie tylko dzwonię
11%
52
Z czym?
8%
38
Systemy operacyjne bazujące na Linuxie zawsze były dla mnie tajemnicą
6%
27
463
Więcej o:
Komentarze (29)
Steve Ballmer, szef Microsoftu, pogardliwie odnosi się do Androida
Zaloguj się
  • miloni

    Oceniono 2 razy 2

    Ballmer sobie może sobie zaklinać rzeczywistość jak chce. Nie zmienia to faktu, że to właśnie on jest w tej chwili na równi pochyłej.

  • malvision

    Oceniono 1 raz 1

    Kiedy Ballmer mówi o czymś z pogardą, to znaczy że boi się tego czegoś i ciężko MS będzie dorównać temu czemuś. Tak popatrzyłem wstecz na jego wypowiedzi i zazwyczaj gdy coś szkalował, to jednak to coś robiło karierę. Dobra wróżba? ;)

  • waszprezydent

    Oceniono 1 raz 1

    na szczęście to Android dominuje rynkiem smartphonów i będzie wciąż się piął w górę, za nim truchta Apple i mam nadzieje że dotruchta jakiś inny system (następca MeeGo czy Ubuntu Mobile) ...

    a gadać to sobie koleś może...to nawet przyjemnie się czyta, tą wylewająca się żółć, ten tani populizm... widać że Google mocno zaszło za skórę i podwyższe ciśnienie wielu osobom w Microsyf

  • wojciech.stanczak

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem infomatykiem. Używam i windows i linuxa (ale jakoś nie czuję potrzeby kompilowania jądra)

    Ale rozwiązania rodem z Apple nigdy do mnie nie trafiały - dlaczego producent koniecznie chce mnie traktować jako kretyna, który wszystko popsuje jak tylko będzie mógł?
    Dlaczego nie mogę włożyć karty pamięci ani wymienić baterii w iPhone? Przecież nie dla lepszego działania sprzętu, tylko po to żeby za chwilę wyciągnąć ode mnie więcej pieniędzy za nowsze urządzenie.

    Jak komuś nie leży android to niech nie używa, są też telefony bez systemu operacyjnego. Ale mi się podoba i używał będę ;)
    I jakoś nie czuję żeby moja jakaś straszna wiedza informatyczna ( :) ) była do tego potrzebna

  • waszprezydent

    Oceniono 1 raz 1

    To ten pan także śmiał sie z Iphona i że nie wróży mu sukcesu?

    Microsoft hasła głosi rodem z lat 90, jak spod warzywniaka gdzie krzykiem zachecali do zakupu buraków

    "Zachęcająca" reklama i "rzeczowy" argument.... no chyba Microsoftowi już brakuję pomysłów, jak to ugryźć ten wielki kawałek mobilnego tortu ....

    uprzejmy by powiedział, że przespali ten moment, a szczery że są po prostu za słabi , słaby produkt i słaba polityka, microsoft to polityka lat 90 (ery bez powszechnego internetu), wtedy inaczej się wciskało produkt, teraz też się go wciska inaczej, microsoft tego nie potrafi

  • cinekpol

    Oceniono 5 razy 1

    No niestety, taka jest prawda. Ballmer jak rzadko kiedy - ma rację. Mam w domu sprzęt na Androidzie, iOS i WP7.5 - powiem wam tyle: 80 letnia osoba jest w stanie bezproblemowo posługiwać się tylko ostatnimi dwoma. Android to jednak ciężka przeprawa w pewnym wieku.

    No i z WP7 czy iOSem nie ma problemów pokroju wirusy/piraty/wykradanie danych osobowych na prawo i lewo/szukaniem użytecznego softu z pośród milionów bezsensownych aplikacji typu "pierdziawki" czy inne G., itd.

    "Ja jako informatyk wybrałbym jednak Windows Phone." - ja niekoniecznie. Telefon z WP7.5 średnio nadaje się jako przedłużenie twojej pracy - jest multum rzeczy których nie zrobisz w przeciwieństwie do Androida. Ale nie oszukujmy się: telefon to i tak tylko półśrodek, tak naprawdę sensowną platformą do zdalnej pracy jest tablet - czy to z iOS, czy Androidem, czy (w przyszłości) Win 8 który tak naprawdę może być tym na co czeka świat IT w przeciwieństwie do zabawek-tabletów z Androidem.

  • zaytzev

    Oceniono 1 raz 1

    > Ja jako informatyk wybrałbym jednak Windows Phone. Lepsze perspektywy na przyszłość po premierze
    > Windows 8.

    Ja bym jednak poczekał na wyniki sprzedaży. W ciągu ostatnich dwóch lat umarły co najmniej 2 świetnie zapowiadające się platformy mobilne (WebOS i MeeGo). Ten rynek jest dość kapryśny. :)

  • pio765

    0

    Patrząc na ankietę i wyniki - to autor sobie jaja robi z czytelników, czy oni z niego?

  • malvision

    Oceniono 2 razy 0

    @kretynofil
    "umożliwić instalacje nowego oprogramowania trzeba aktualizować Androida ruskimi ROMami "

    jasne, a ja świeżo po update SEUSem X10tki jestem. Ojej, czyżby też z Rosji przygnali nową wersję?

    To już trzeci update tych słuchawek, który odbywa się tak:

    podłącz telefon do usb z naciśniętym klawiszem cofania
    puść klawisz
    kliknij dalej
    odłącz telefon od usb
    włącz telefon

    ZAISTE, przerasta możliwości niejednego informatyka :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX