Kinect pomaga tworzyć wirtualny ekosystem

Para czeskich studentów połączyła czujnik ruchu Microsoftu z... piaskownicą. Efekt? Samodzielny ekosystem.

Pomysł jest równie prosty co odkrywczy.  Peter i Robert Altman Eckstein z uniwersytetu Wschodniej Bochemii w Pilznie stworzyli SandyStation. Połączyli zwykłą piaskownicę z projektorem i czujnikiem ruchu Microsoftu - Kinectem. Napisane przez nich oprogramowanie wykrywa zmiany w powierzchni piasku i wypełnia powstałe różnice kolorami.

Wystarczy usypać nieco piasku, a natychmiast "zmieni się" w gorę, kiedy wyżłobimy kształt przypominający rzekę  - wypełni go niebieska woda, a tam, gdzie dotrze natychmiast wyrosną łąki i lasy.

Co ważne SandyStation reaguje niemal natychmiast na wszelkie zmiany, zachowuje się więc jak żywy ekosystem.

Bez wątpienia fascynujący wynalazek Czechów, który jest jednym z kolejnych przykładów wykorzystania Kinecta, może znaleźć bardzo wiele zastosowań m.in. edukacyjnych.

Połączenie różnych urządzeń z czujnikiem ruchu znacząco zmienia ich funkcjonalność. Niedawno pisaliśmy o telewizorach z wbudowanym Kinectem, które będą potrafiły odczytywać gesty. Co jeszcze w naszych domach mogłoby być sterowane przy użyciu takiej technologii?

Więcej o: