Ludzie piszący SMS-y są najbardziej skłonni do kłamstwa

Tak przynajmniej wynika z badania przeprowadzonego na 170 studentach przez naukowców z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej.

Uczestnicy eksperymentu przeprowadzali między sobą inscenizowane transakcje giełdowe w czterech grupach: twarzą w twarz, w formie wideo, telefonicznie oraz za pośrednictwem wiadomości tekstowych. By odgrywali je w pełni naturalnie i z maksymalnym zaangażowaniem, badanym powiedziano, że dostaną w nagrodę nawet 50 dolarów.

Wysokość rzekomego zarobku brokerów zależała od liczby sprzedanych akcji, kupujących zaś od wartości akcji. Przed rozpoczęciem badania ci pierwsi zostali poinformowani, że akcje sfałszowano tak, by straciły połowę swej wartości - nabywcy dowiedzieli się o tym dopiero po zakończeniu testu. Mieli oni stwierdzić, czy brokerzy oszukiwali ich podczas przekonywania do sprzedaży akcji.

Okazało się, że najczęściej kłamały osoby, które wysyłały SMS-y, rzadziej - studenci zawierający transakcje twarzą w twarz, a najrzadziej - ci komunikujący się poprzez połączenie wideo. Jeden z wniosków, jaki naukowcy wyciągnęli z tego badania, dotyczy zakupów w internecie. Jeśli kupujecie coś np. na Allegro, warto poprosić osobę sprzedającą o rozmowę w cztery oczy, chociażby poprzez Skype'a - w ten sposób otrzymacie informacje najbardziej godne zaufania.

Nie jesteśmy w pełni przekonani co do zasadności tej konkluzji (w przypadku oszustwa łatwiej przecież zgromadzić dowody z korespondencji elektronicznej niż z wypowiedzianych w bezpośredniej rozmowie słów, które nie zostały nagrane), tak czy siak z badania wypływa przynajmniej jedna, prawda: im mniej bezpośredni kontakt, tym większa skłonność do kłamania. Nie od dziś wiadomo, że patrzenie w oczy może zdradzić oszusta.

[via Engadget]

Komentarze (2)
Ludzie piszący SMS-y są najbardziej skłonni do kłamstwa
Zaloguj się
  • prac124

    0

    Jeżeli ktoś nie odebrał należytego wychowania od rodziców i jest kłamcą, to niezależnie od tego, czy wysyła SMS, czy też nie. Kłamca zawsze pozostanie kłamcą. Trzeba się brzydzić kłamstwem, żeby zaledwie pretendować do miana uczciwego człowieka

  • tobas1

    0

    prawda: im mniej bezpośredni kontakt, tym większa skłonność do kłamania. Nie od dziś wiadomo, że patrzenie w oczy może zdradzić oszusta.

    I właśnie dzięki takim 'mądrościom' oszuści byli, są i będą, bo naiwniacy żyją w przeświadczeniu ze na złodzeju czapka gore albo że po uścisku dłoni szczerą osobę poznać można. Może i troche prawdy w tym jest i odnosi się do oszustów z przypadku ale 'prawdziwy' wyje z radosci jak to słyszy bo co to za problem silnego uścisku czy patrzenia prosto w oczy się nauczyć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX