Symantec potwierdza: hakerzy wykradli kod źródłowy Norton AntiVirus

Grupa hakerów działających pod kryptonimem Dharmaraja wykradła kod źródłowy części pakietu Norton AntiVirus i zamierza go upublicznić. Konsekwencje? Według Symanteca niegroźne, według nas - dość poważne.

Symantec potwierdza, że doszło do przejęcia kodu źródłowego części oprogramowania. Chodzi o dwa starsze produkty, które nie znajdują się już w sprzedaży. W oświadczeniu korporacja informuje, że dane zostały wykradzione z serwerów innej firmy. Jednocześnie uspokaja obawiających się o bezpieczeństwo swoich komputerów użytkowników Norton AV.

Można jednak powątpiewać w te zapewnienia - poznając kod źródłowy hakerzy będą mieli znacznie lepsze możliwości wyszukania luk i słabych stron w zabezpieczeniach Symanteca. Może to się odnosić do wszystkich produktów firmy.

Hakerzy zapowiadają upublicznienie kodu, co na pewno ucieszy ich "kolegów po fachu" z całego świata. Dla bezpieczeństwa naszych komputerów i danych to znacznie gorsza wiadomość.

[ za securityweek.com]

Więcej o:
Komentarze (2)
Symantec potwierdza: hakerzy wykradli kod źródłowy Norton AntiVirus
Zaloguj się
  • str8send

    Oceniono 2 razy 0

    Rozwiazanie problemu: zrezygnowac z zawodnego Windows!

  • pragmatyk.com

    Oceniono 2 razy 0

    Co za analfabeta to pisał. Proszę przeczytać jeszcze raz artykuł. Symantec potwierdził że chodzi o kod SEPa i SAVa a nie Norton Antywirusa. To jest kolosalna różnica. Autor pewnie SEPa na oczy nie widział a ludzie korzystający z NAVa czy NISa (popularne program dla ludzi a nie korporacji) w niczym nie są zagrożeni.
    Cieszcie się jak Was Symantec Poland nie zaskarży :-).
    Poniżej cytat z securityweek.com co tak naprawdę potwierdził Symantec.
    "Symantec has confirmed with SecurityWeek that hackers have accessed source code related to Symantec Endpoint Protection 11.0 and Symantec Antivirus 10.2."

    A group of hackers claim to have stolen source code for Symantec’s Norton Antivirus software.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX