CES 2012: Asus - najmniejsze stoisko świata

Z czym kojarzy wam się firma Asus? Może na myśl przyszły wam teraz komputery, tablety albo ultrabooki? A może pierwsze skojarzenie to podzespoły? Niezależnie od tego, z czym przede wszystkim kojarzycie nazwę firmy, prawdopodobnie jest ona znana. Bo w końcu to znany i liczący się producent, prawda?

Stare i wyświechtane powiedzenie mówi, że rozmiar nie ma znaczenia. Nie ma to jednak zastosowania do targów elektroniki użytkowej. A zwłaszcza tak ważnych, jak CES. Tu im większe stanowisko, im bardziej spektakularne, tym lepiej. To w końcu demonstracja siły i potęgi producenta.

Jakież więc było nasze zaskoczenie, gdy po kilku dobrych chwilach szukania w końcu dotarliśmy na stanowisko Asusa! Toż to budka, nie stanowisko!Rozmiarem nie różniło się absolutnie niczym od znajdujących się dookoła chińskich wystawców, prezentujących kable, kolorowe obudowy na telefony, albo tańące wiewiórki-roboty.

Na tak małym stanowisku zmieściło się jedynie kilka podzespołów, opatrzonych dumnym napisem "Innowacje 2012". Aż ciśnie się na usta pytanie "jakie stanowisko, takie innowacje?". Ale z grzeczności ugryziemy się w język.

PS. Jeśli w ferworze zwiedzania ominęliśmy jakieś inne stanowisko Asusa, na przykład znajdujące się w innej części miasta to postaramy udać się także tam. Mamy nadzieję, że uda nam się zmieścić we dwójkę i z aparatami fotograficznymi. Bo na tym widocznym na zdjęciu było ciężko.

Więcej o: