Google i okulary rozszerzonej rzeczywistości - co nowego?

Podobno powstała już prototypowa wersja tego interesującego urządzenia.

O Google X Glasses pisaliśmy w grudniu ubiegłego roku. Byliśmy wtedy zaciekawieni nowym projektem amerykańskiej korporacji, choć nie wiedzieliśmy o nim jeszcze zbyt wiele. Do Sieci wyciekły jednak kolejne interesujące informacje na temat tego urządzenia.

Informatorzy twierdzą, że okulary przypominają model Oakley Thumps i posiadają wbudowaną kamerkę oraz lampę błyskową. To właśnie ta kamerka ma zbierać informacje o otaczającym nas świecie i umożliwiać umieszczenie ich w rozszerzonej rzeczywistości. Niestety, sama kamerka ma nie mieć imponujących parametrów - matrycę o rozdzielczości zaledwie kilku megapikseli.

Interesujące jest też to, że w okularach podobno nie zastosowano żadnej "kosmicznej technologii". Znajdziemy w nich jedno szkło-wyświetlacz, które nie jest przezroczyste i nie wspiera technologii 3D. Ciekawostką ma być tylko sposób poruszania się po menu okularów. Przemieszczamy się po nim delikatnie skręcając, podnosząc lub opuszczając głowę.

Z nieoficjalnych informacji wynika także, iż okulary będą umożliwiały wykonywanie połączeń telefonicznych. Choć podobno są niewielkie, to mają posiadać konfigurację zbliżoną do androidowego smartfona poprzedniej generacji.

Jeśli natomiast chodzi o Google, to korporacja ma się obecnie zastanawiać czy i w jakiej formie sprzedawać urządzenie. Osoby decyzyjne próbują oszacować czy konsumenci zainteresują się takim sprzętem.

Jeśli jesteście w podobnej sytuacji jak my - już chcielibyście sprawdzić możliwości tego gadżetu - to mamy dla was złą wiadomość. Choć podobno istnieją już działające prototypy, to ostateczna wersja nie zostanie ukończona przez wiele miesięcy.

Może to i dobrze. Przynajmniej uda się je jeszcze bardziej dopracować, zmniejszyć i zamontować w nich jeszcze lepszy sprzęt. O ile oczywiście Google X Glasses istnieją.

[za: 9 to 5 Google]

Więcej o: