Magia rzeczywistości rozszerzonej, czyli nowe formy iluzji

Rzeczywistość rozszerzona to też sposób na przeniesienie nas w świat iluzji i magii. Zwłaszcza, gdy z najnowszych zdobyczy technologii korzystają zawodowi magicy.

O Marco Tempeście pisaliśmy całkiem niedawno pokazując, jak do swoich pokazów wykorzystuje iPoda i kamery. Teraz cyberiluzjonista do swojego pokazu zaprzęg sensor Kinect Microsoftu i za jago pomocą przeniósł widzów w świat rzeczywistości rozszerzonej.

Prestidigitator występował na scenie przed kamerami, zaś cały jego pokaz można było obserwować na wielkim ekranie zawieszonym z tyłu. W ten sposób możemy obejrzeć poznać całą kuchnię przedstawienia, jak również efekt końcowy, łączący w jedno obrazy generowane przez komputer z scenicznym występem. Efekt? Oceńcie sami.

Tak, jak już pisaliśmy - Tempest wyznaję zasadę "Open Magic". Tak, jak i przy wolnym oprogramowaniu, udostępnia całą dokumentację potrzebną do powtórzenia jego "sztuczek". Nie inaczej było tym razem. Powstało specjalne wideo prezentujące ten spektakl od kuchni.

Piotr Gnyp

Więcej o:
Komentarze (2)
Magia rzeczywistości rozszerzonej, czyli nowe formy iluzji
Zaloguj się
  • georgeb

    Oceniono 2 razy 2

    U mnie na osiedlu jest wolny etat na przedszkolankę do opowiadania dzieciom głodnych kawałków.

  • Gość: Tyfus

    Oceniono 2 razy 0

    głupota straszna - nie kumam jak można się tym ekscytować - żadne cuda zwykła technologia i to jeszcze słaba

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX