Ta aplikacja może wpłynąć na twoje sny

Włącz, zaśnij, słuchaj.

Dream: On to nowa aplikacja dla systemu operacyjnego iOS, która podobno może mieć wpływ na nasze sny.

Aplikacja autorstwa psychologa, profesora Richarda Wisemana wymaga tego, byśmy przed zaśnięciem położyli iPhone'a, iPada lub iPoda Touch na swoim łóżku (zalecane jest, by spała na nim jedna osoba). Po wykryciu tego, że usnęliśmy, aplikacja odtwarza specjalne dźwięki, które mają sprawić, że przyśni nam się konkretny sen. W podstawowej wersji, Dream: On oferuje jedynie dwa sny. W specjalnym "sklepie snów" możemy jednak nabyć kolejne za mniej więcej 4 złote za sztukę.

Autor zaznacza jednak, że zanim program zacznie działać, będzie musiał przez kilka nocy "dostosować się" do konkretnego użytkownika. Aby dopasować aplikację do swoich potrzeb, możemy też zapisywać swoje sny w specjalnym dzienniku lub  wykorzystać system monitorowania i dostrajania aplikacji. Potem wystarczy już kłaść się, wybierać dźwięki i śnić same piękne sny.

Dane wprowadzone do aplikacji przez jej użytkowników zostaną zebrane i przebadane. Autor Dream: On chce dzięki nim sprawdzić czy muzyka, dźwięki, rzeczywiście mają wpływ na to jak i co śnimy.

Osobom zainteresowanym aplikacją polecamy krótki plik wideo, w którym wytłumaczono jak konkretnie działa. Tych, którzy nie chcą się wspomagać nowoczesnymi technologiami zachęcamy natomiast do ćwiczenia świadomego śnienia.

Dream: On w App Store.

[za: TheNextWeb]

Więcej o:
Komentarze (17)
Ta aplikacja może wpłynąć na twoje sny
Zaloguj się
  • ogrodnik.january

    Oceniono 41 razy 25

    Aha, czyli autor programu, sprzedaje go, aby przekonać się, jak program działa... Ciekawy model biznesowy. Z reguły to osoby biorące udział w badaniach dostają za to kasę. Jak widać, w jabłkowym rezerwacie normy są nieco inne - to naiwni łożą na badania jakiegoś znachora.

    A tak BTW: czynny telefon przez całą noc przy głowie... to sporo tłumaczy :)

    applefobia.blox.pl

  • Gość: ktośktomyśli

    Oceniono 5 razy 3

    Gratuluję osobie która napisała ten artykuł i nie raczyła nawet poczytać opinii użytkowników. Sam się interesowałem tą aplikacją [dzisiaj dokładniej mówiąc] ale po przeczytaniu opinii zrezygnowałem z jej zainstalowania. Otóż mimo iż jest ona darmowa za każdy kolejny "sen" należy zapłacić 0.99$ to po pierwsze po drugie do jest jeden wielki blef, ta aplikacja nie działa tak naprawdę i nie kontroluje naszych snów. Pozdro dla kumatych

  • sheppard25

    Oceniono 41 razy 1

    Tępi fanboje we wszystko uwierzą ;D Niech im się żywy Dżobs przyśni ;P

  • tow.janwinnicki

    Oceniono 4 razy 0

    No to teraz jeszcze tylko ajpad po obniżce i....FAP FAP FAP FAP FAP FAP FAP!!!!!!!!!!!

  • wszy.i.kleszcze

    Oceniono 4 razy 0

    Wierzyć, nie wierzyć - autorowi aplikacji chodzi przede wszystkim o sprawdzenie, czy takie wpływanie na sny jest możliwe, potem będzie można się odnieść do konkretnych wyników :)
    Swoją drogą, Richard Wiseman często zajmuje się niecodziennymi eksperymentami:
    info.wyborcza.pl/temat/wyborcza/richard+wiseman
    Polecam książkę: www.empik.com/dziwnologia-wiseman-richard,prod58243743,ksiazka-p
    ;)

  • pi3141592

    Oceniono 8 razy 0

    Prima aprilis już minął droga redakcjo

  • papuzkapapuzka

    Oceniono 1 raz -1

    Nawet nie próbujcie zasnąć !!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX