Przygodę z Aero 2 trzeba rozpocząć od zdobycia karty SIM. Można to zrobić na kilka sposobów, które opisano na stronie internetowej operatora. Pierwszym jest wypełnienie odpowiedniego formularza i zamówienie karty do domu. Drugim, zamówienie jej w Internecie i odbiór osobisty w biurze obsługi klienta w Warszawie (ulica Lwowska 19). To jednak poważne ograniczenie dla tych osób, które nie mieszkają w stolicy.
Kłopotliwym rozwiązaniem dla wszystkich spoza Warszawy jest także trzecie rozwiązanie. Sprowadza się ono do odbioru karty SIM w jednym z trzech salonów firmowych Sferia (ich adresy także można znaleźć na stronie internetowej operatora). Niestety, one także znajdują się w stolicy, więc z tej możliwości skorzystają jedynie nieliczni lub ci, którym nie przeszkadza dłuższa lub krótsza podróż. Próbowaliśmy się dowiedzieć, czy istnieją jakiekolwiek punkty poza Warszawą, w których można zdobyć kartę SIM, ale w biurze obsługi Aero 2 nikt nie podnosił słuchawki.
Odbiór karty

Nasza wizyta w salonie Sferia była bardzo krótka. Spędziliśmy w nim zaledwie kilka minut. Przy jednym z biurek podpisaliśmy umowę, w kasie wnieśliśmy depozyt - za kartę SIM pobierana jest w 100% zwrotna kaucja w wysokości 20 złotych - pokazaliśmy potwierdzenie wpłaty i już mieliśmy praktycznie wszystko, co potrzebne jest do skorzystania z darmowego Internetu. Nasza "umowa" będzie obowiązywała dopóki z niej nie zrezygnujemy lub do chwili wyłączenia dostępu do darmowego Internetu.
Warto przy okazji zaznaczyć, że w pierwszych miesiącach działania Aero 2, potencjalni użytkownicy narzekali, że bardzo ciężko odebrać kartę SIM i generalnie jest ich bardzo mało. Teraz jest zupełnie inaczej. Na biurku obsługującej nas kobiety leżała paczka, w której lekko licząc było kilkaset kart SIM. Musimy też zaznaczyć, że byliśmy w salonie Sferia niecałą godzinę po jego otwarciu, a w kolejce po Aero 2 zdążyło się ustawić kilka osób, a kolejne co kilka chwil do niej dołączały. Firma informuje, że obecnie posiada trochę ponad 20 tysięcy kart SIM.
Ciekawostką, o której warto wspomnieć jest także regulamin. Przy wydawaniu karty Aero 2 spytaliśmy o możliwość zapoznania się z nim. Obsługująca nas pani oznajmiła, że regulaminy nie są wydawane klientom, chyba że bardzo tego chcą. Można je natomiast znaleźć na stronie internetowej operatora. Tymczasem na umowie, domyślnie zaznaczono, że klient zapoznał się właśnie z regulaminem. Ostrożnym zalecamy więc, by jednak poprosili o wydrukowanie go.
Modem
We wstępie wspominaliśmy, że o ile zdobycie karty Aero 2 nie jest wielkim wyzwaniem, to z samym darmowym internetem są jednak problemy. I owszem, są.
Przede wszystkim należy pamiętać, że karta SIM będzie używana w modemie - najczęściej zapewne w popularnym "paluszku" (modem USB) jaki dostajemy od operatorów sieci GSM. I tu właśnie należy być ostrożnym, gdyż duża część tego typu urządzeń po prostu nie będzie działała z kartą Aero 2.
Zanim wybierzemy się na zakupy warto się więc zapoznać z listą urządzeń obsługujących rodzimy, darmowy internet. Tu spotyka nas kolejna niemiła niespodzianka. Na stronie internetowej operatora znajdziemy jedynie króciuteńką listę pięciu modemów, które na pewno będą działały. Żeby było ciekawiej, nie są one wymieniane bezpośrednio na stronie, a są "ukryte" w pliku .pdf. Warto zatem skorzystać z bardziej szczegółowych list, które opublikowano chociażby na łamach serwisu JD-Tech.
Nas spotkała niestety przykra niespodzianka. W redakcji mieliśmy trzy modemy USB i niestety żaden z nich nie współpracował z kartą Aero 2. Jeden z nich widoczny jest na zdjęciu.

Trzeba również pamiętać, że w wielu przypadkach, modem trzeba będzie skonfigurować dla nowego połączenia. Osoby, które nie znają się na tego typu rzeczach, mogą mieć z tym problem. I tu nie ma co liczyć na to, że operator przyjdzie nam z pomocą. Podaje on jedynie, jakich ustawień trzeba użyć. Gdzie je wpisać, jak skonfigurować nowe połączenie - tu będziemy już musieli posiłkować się wiedzą zdobytą w Internecie lub u znajomych. Warto także wspomnieć, że internauci twierdzą, że na części modemów trzeba zainstalować zewnętrzne oprogramowanie, by skonfigurować nowe połączenie.
Na plus Aero 2 można zaliczyć to, że karta SIM jest fabrycznie przycięta. Możemy jej więc od ręki użyć zarówno w modemie jak i w tabletach, do których klasyczna karta po prostu nie wchodzi.
I właśnie możliwość użycia karty Aero 2 w tablecie pozwoliła nam sprawdzić możliwości darmowego Internetu. Włożyliśmy ją do iPada 2, którym przetestowaliśmy działanie Sieci.

Testy
Aero 2 jest internetem darmowym. Nie powinniśmy więc oczekiwać, by działał z taką samą prędkością jak nasze domowe łącze w sieci kablowej czy rozwiązania, które oferują operatorzy sieci GSM. To, co zapewnia rodzima firma, to dostęp do sieci z prędkością 256kbit/s. W maju tego roku prędkość zostanie podniesiona do 512kbit/s. Z "demonem prędkości" nie mamy więc do czynienia, ale przecież korzystamy z internetu za darmo. Powinien on jednak wystarczyć do przejrzenia poczty elektronicznej lub stron internetowych. Trzeba też pamiętać, że połączenie z siecią zrywane jest co 60 minut, ale można je momentalnie wznowić. Nie jest to więc wielkie utrudnienie.
Testujemy darmowy internet Aero 2
Jeśli natomiast chcemy sprawdzić, czy Aero 2 w ogóle będzie u nas działało, to z pomocą przychodzi mapa, którą udostępnia firma (można ją obejrzeć na stronie operatora - uwaga, to duży plik w formacie .tif). Twierdzi ona, że w pasmach 900MHz i 2500MHz, darmowy internet udostępniany jest 75,9 Polaków na obszarze 54,1% powierzchni naszego kraju.
Trzeba również zaznaczyć, że darmowy Internet w paśmie 900MHz zostanie wyłączony 21 grudnia 2014 roku. Po tym dniu będzie można z niego korzystać jedynie w technologii LTE.
Za darmo, czyli dobrze?
Jaki jest darmowy Internet Aero 2 każdy już widzi. Nie jest to rozwiązanie idealne i nie można się po nim spodziewać cudów. Trzeba jednak podkreślić, że jest i działa. Na pewno przyda się więc tym, którzy po prostu nie wymagają lub nie potrzebują dużych prędkości albo tym, którzy nie mogą lub nie chcą za dostęp do Internetu płacić.
Rozwiązanie to można także polecić posiadaczom tabletów działających w sieciach 3G. Jeśli nie mają podpisanej umowy z operatorem GSM, a mogą skorzystać z karty SIM w swoim urządzeniu, to warto sprawdzić Aero 2. Usługa pozwala cieszyć się dostępem do sieci nawet w chwili, gdy nie możemy skorzystać z hotspotu. O pełnym komforcie nie ma mowy, ale jest na tyle dobrze, że bez większego problemu odbierzemy i wyślemy pocztę czy przejrzymy interesujące nas serwisy internetowe.
Krótko mówiąc, Aero 2 oferuje dokładnie to, co obiecuje - darmowy internet, bez haczyków, z niewielkimi niedogodnościami, ale darmowy.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć, dlaczego Aero2 jest darmowe. To akurat proste. Firma wygrała przetarg na częstotliwości 2500-2600MHz, które nadają się do zbudowania bezprzewodowej sieci LTE. Jednym z warunków postawionych w przetargu przez Urząd Komunikacji Elektronicznej było udostępnienie 20% infrastruktury na świadczenie tego typu usługi - dostępu do darmowego Internetu - przez trzy lata. Zwycięzca przetargu, czyli Aero 2, obecnie wywiązuje się z tego, do czego został zobowiązany przez UKE, a my możemy cieszyć się darmowym Internetem.
Gość: pacha
Oceniono 218 razy 176
Mam aero i działa wyśmienicie.
Jest to efekt działań pani Anny Streżyńskiej jako szefowej UKE.
Szacun dla Pani Ani, zrobiła wiele dobrego.
Niestety pewnie podpadła ekipie trzymajęcej władzę bo wyleciała za dobrą robotę