Google nie ma lekko - także w Polsce kłody pod nogi StreetView

Google nie ma łatwo w Europie. Najpierw problemy w Niemczech, potem kontrola Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w Polsce, a teraz to.

W Niemczech samochodom z logo Google przebijano opony, w Japonii skarżono się, że wysoko zawieszone kamery zaglądają do prywatnych mieszkań. Również w Polsce w 2009 roku zgodnością usługi z rodzimym prawem zajął się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, co opóźniło uruchomienie Street View. W międzyczasie okazało się, że przy okazji fotografowania ulic Google skanuje także otwarte sieci WiFi.

Jak się jednak okazuje, kłopotom nie ma końca. 21 maja rano samochód Google Street View, wjeżdżając na warszawskie Wybrzeże Szczecińskie zderzył się z innym pojazdem. Wydarzenie najwidoczniej wywarło na kierowcach tak duże wrażenie, że zapomnieli o kodeksie ruchu drogowego i postanowili zatrzymać samochody przed przejściem dla pieszych, sygnalizatorem świetlnym i w dodatku na zakręcie.

Choć trudno w to uwierzyć, to jedyna kolizja drogowa z udziałem samochodu Google w tym miejscu. Dlaczego trudno? Bo obecność oklejonego samochodu z kamerą na dachu wzbudzała olbrzymie zainteresowanie innych kierowców. Tak duże, że zapominali o patrzeniu na jezdnię.

Przejeżdżający kierowcy poświęcają więcej uwagi samochodowi Google niż jezdni

Zapraszamy do galerii.

Polskie stadiony na Euro 2012 w Google Earth i Google Maps Zwiedzaj stadiony Euro 2012 w Google Street View
Zatoka Perska zniknęła. Jest awantura
Google Maps pokazuje wnętrza domów
Więcej o:
Komentarze (24)
Google nie ma lekko - także w Polsce kłody pod nogi StreetView
Zaloguj się
  • zapomorski

    Oceniono 167 razy 157

    k... ale bełkot !

  • bart8777

    Oceniono 101 razy 95

    "Choć trudno w to uwierzyć, to jedyna kolizja drogowa z udziałem samochodu Google w tym miejscu. Dlaczego trudno? Bo obecność oklejonego samochodu z kamerą na dachu wzbudzała olbrzymie zainteresowanie innych kierowców. Tak duże, że zapominali o patrzeniu na jezdnię."

    Redaktor chyba pracuje na akord. Premia za każdy dodatkowy wyraz... Myślę, że przy odrobinie wysiłku dało by się tu wcisnąć jeszcze ze 3 nic nie mówiące zdania..

  • adam3407

    Oceniono 27 razy 27

    "21 maja rano samochód Google Street View, wjeżdżając na warszawskie Wybrzeże Szczecińskie zderzył się z innym pojazdem. Wydarzenie najwidoczniej wywarło na kierowcach tak duże wrażenie, że zapomnieli o kodeksie ruchu drogowego i postanowili zatrzymać samochody przed przejściem dla pieszych, sygnalizatorem świetlnym i w dodatku na zakręcie."

    :D

  • zx_hemi

    Oceniono 20 razy 20

    o kulka, myślałem, że jestem pijany czy coś. ale się okazuje, że wszyscy widzą ten bełkot.

  • lukasz2010

    Oceniono 22 razy 20

    Wydarzenie godne artykułu. A ja dzisiaj zjadłem golonkę na obiad. Będzie o tym jutro w GW?

  • sram.zarem

    Oceniono 15 razy 13

    Chochliki dziennikarskie zatrudniane w gazecia z powodu kryzysu . Panowie , tak belkoczac to kiepskimi dziennikarzami bedziecie za 5-7 lat .

  • kesik001

    Oceniono 15 razy 9

    A redaktorzyna Gazeta.pl z tego dzialu to niby nie gapił sie na wypadek?.
    Jakaś skleroza u pana redaktora że innym wypomina a o sobie zapomniał?.

  • dario.69

    Oceniono 15 razy 5

    K...a wszyscy tylko narzekają na Google a godzinami siedzą w google maps,earth czy street view.

  • Gość: dweorh

    Oceniono 4 razy 4

    Raz, że artykuł bez ładu i składu to w dodatku zdjęcia kompletnie bez sensu.

    Mistrzostwo świat a laniu wody i wyświetlaniu przy tym reklam.

    ... poziom może i nie najwyższy, ale za to równy z każdym kolejnym artykułem ...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX