Nauka języków obcych właśnie przestaje być konieczna

lmc
09.11.2012
A A A
Rick Rashid prezentuje nowy, rewolucyjny tłumacz Microsoftu

Rick Rashid prezentuje nowy, rewolucyjny tłumacz Microsoftu (fot. Gazeta.pl)

Stało się. Nie trzeba się już uczyć języków obcych. Wszystko to za sprawą Microsoftu.

Firma opublikowała 9 minutowy film, na którym Rick Rashid, szef działu Microsoft Research prezentuje działanie nowego translatora. Najpierw wygłasza tekst, który automat na bieżąco spisuje i tłumaczy na język mandaryński. Następnie, translator wypowiada efekt przekładu ludzkim głosem, a konkretniej - głosem Rashida.

Zaskoczenie, niedowierzanie i po trochu także przerażenie. To chyba emocje, które najtrafniej opisują zaistniałą sytuację.

Jak to możliwe, ze translator wygłosił tekst głosem szefa Microsoft Research? Z tłumaczenia Rashida wynika, że tekst w języku mandaryńskim, bynajmniej nie został wcześniej nagrany. Automat przekładał go w czasie gdy padały kolejne słowa oryginału. Translator otrzymał jednak wcześniej godzinną próbkę innych oracji Rashida. Dzięki temu był w stanie przeczytać informację jego własnym głosem.

Oto otrzymujemy nie tylko naprawdę dokładny automat do tłumaczenia, ale także osobliwy syntezator mowy. Teraz jeszcze trzeba to wszystko zmiksować i zaimplementować w urządzeniach mobilnych z systemem Windows 8. Byłoby pięknie.

Poniżej prezentacja Rashida. Zobacz sam jak wydarza się historia:

[za TNW]

Komentarze (64)
Zaloguj się
  • asteroida2

    Oceniono 63 razy 47

    Wiele osób myśli, że skoro mówiło się o automatycznych tłumaczeniach 30 lat temu i jakoś nie wychodziło, to znaczy, że automat nigdy nie będzie dobrze tłumaczył.

    To błędne rozumowanie. Jeśli ktoś używa maszynowych tłumaczy to wie, że powoli następuje tutaj postęp. Jeszcze dwa lata temu raczej nie zdarzało się, żeby tłumacz Googla sklecił poprawne zdanie po polsku. Dzisiaj już to się zdarza. Może co piąte zdanie jest poprawne gramatycznie i stylistycznie, ale jest. Za parę lat być może poprawne będzie każde zdanie. Oczywiście poezji taki tłumacz nie przetłumaczy, ale większość ludzkich tłumaczy też tego nie potrafi.

  • kamilakarabasz

    Oceniono 62 razy 40

    Co za news! W bbc słyszałam o tym z miesiąc temu. Ktoś może pomyśleć, że informacje do redakcji gazety dojeżdżają dyliżansem.

  • Gość: jak

    Oceniono 32 razy 26

    dlaczego wybrali chiński? Bo mało osób na zachodzie go zrozumie :)

  • Gość: Ahr

    Oceniono 26 razy 24

    To zabawne bo microsoftowy tłumacz bing w facebooku ma problem z przetłumaczeniem najprostszych zwrotów.

  • Oceniono 50 razy 20

    O tym jak daleko jesteśmy od automatycznych translatorów wie każdy, kto choć raz czytał tekst tłumaczony automatami Microsoft czy Google. Do dobrego tłumaczenia potrzebna jest nie tylko analiza treści, ale też jej interpretacja. Automat nie będzie w stanie przełożyć poezji, niektórych żartów, gry słów, haseł reklamowych, wypowiedzi dwuznacznych czy wieloznacznych. Czytając napis ŁÓDŹ nigdy nie zgadnie czy chodzi o łajbę, czy miasto. W kontaktach oficjalnych, dyplomatycznych, biznesowych zawsze potrzebny będzie tłumacz. Translatory mogą się przydać co najwyżej turystom.

  • Gość: Irys

    Oceniono 19 razy 13

    Co za debilny tytuł Boże... To już jest pewne, a technologia jest wprowadzona i dopracowana, że rzeczywiście nauka języków przestaje być konieczna?

  • Gość: k.jones

    Oceniono 13 razy 11

    Hit! Szok! Niemożliwe!
    Czy naprawdę nie da się już napisać nagłówka artykułu bez tych słów? Oczywiście zakończonych wykrzyknikiem.

  • deliberator

    Oceniono 11 razy 9

    Dalekie to jest od doskonałości. Facet mówi "It really happens in two steps" a maszyna napisała "It really happen to stop".
    Pewnie jest tam więcej takich kwiatków.

  • Gość: orttoon

    Oceniono 10 razy 8

    Koleś mówi, że jeszcze kilka lat żeby to wprowadzić do powszechnego użytku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX