Poważne problemy 'nagich skanerów'

Okazuje się, że część obecnie wykorzystywanych na lotniskach skanerów nie spełni standardów, zakładających, że nie tylko zapewniają bezpieczeństwo, a nie naruszających prywatności.

Transportation Security Subcommittee (TSA) zmuszone jest zakończyć wart 5 miliardów dolarów kontrakt z producentem oprogramowania do tzw. "nagich skanerów". Firmie OSI system nie udało spełnić się stawianych przez Kongres wymagań i nie dotrzyma terminu 1 czerwca. Co sprawia, że TSA będzie musiała wycofać część skanerów z lotnisk.

Komisja nie zamierza jednak rezygnować z rozwiązania. Wysłała już 174 skanerów firmy Rapiscan do różnych agencji rządowych, jeszcze 60 zapewni jej drugi dostawca - L-3 Communications Holdings. Jej skanery opierają się na innej technologii i powoli będą wypierać te zbudowane przez Rapiscan. W dodatku firma już w 2011 wyprodukowała działające oprogramowanie do skanerów swojego typu.

Nie ma już wiele czasu na takie zmiany, bowiem w marcu mają się odbyć publiczne konsultacje. TSA będzie musiała wysłuchać i wziąć pod uwagę opinie obywateli, zanim zrobi coś, co wpłynie na ich prywatność.

[The Verge]

Zdjęcie Fujitsu fi-5530C Zdjęcie Fujitsu ScanSnap S1500 Zdjęcie Epson WorkForce DS-50000
Fujitsu fi-5530C Fujitsu ScanSnap S1500 Epson WorkForce DS-50000
Sprawdź ceny ? Sprawdź ceny ? Porównaj ceny ?
zobacz inne skanery w
Więcej o:
Komentarze (30)
Poważne problemy 'nagich skanerów'
Zaloguj się
  • cyklista

    Oceniono 176 razy 96

    Protestuję przeciwko protestom. Chcę mieć pewność, że Arab obok leci w interesach, a nie do Allacha.

  • Gość: lol

    Oceniono 81 razy 69

    Widzę, że pismaki z gazety dalej mają problemy ze składnią:
    "Okazuje się, że część obecnie wykorzystywanych na lotniskach skanerów nie spełni standardów, zakładających, że nie tylko zapewniają bezpieczeństwo, a nie naruszających prywatności."
    Co to jest? Po jakiemu? Polska mowa być aż tak trudna? Litości, nie wierzę, że takie potworki wypluwają z siebie ludzie po studiach (bo zakładam, że piszą to ludzie wykształceni). Czy ktokolwiek w redakcji przed opublikowaniem czyta to, co napisał? Albo daje komukolwiek do przeczytania, czy teks jest przejrzysty/sensowny? Powątpiewam. W gimnazjum powstają lepsze teksty...

  • man35

    Oceniono 65 razy 25

    A macanie po genitaliach to jakoś nie narusza prywatności??
    Sam "nie trawię" męskiego dotyku i tysiąc razy wolałbym, żeby mnie ktoś oglądał na skanerze.

  • Gość: Fred

    Oceniono 42 razy 20

    Dokladnie jak nizej. Wolałbym przejsc przez taki skaner szybko i sprawnie. Teraz stoję w długiej kolejce, zeby potem zdjac z siebie maksymalnie dużo rzeczy, wyjąć z kieszeni wszystko co metalowe, zdjąć łańcuszek czy obrączke a ostatecznie po przejsciu przez wykrywacz byc i tak przemacanym bo wykrywacz zaświecił się od byle czego.

  • dmbdmb

    Oceniono 23 razy 17

    Nagie skanery? Że niby farba z nich zlazła??

    Teraz dziennikarzy na tajnych kompletach uczą? A w ogóle uczą?

  • Gość: Spoxman

    Oceniono 15 razy 13

    TSA to nie jest "Transportation Security Subcommittee" tylko Transportation Security Administration

  • wycie_auu

    Oceniono 6 razy 6

    Jedynym zadaniem TSA w Stanach jest zgnojenie paxów i zrobienie wrażenia kontroli. Zapewniam Was, że o wiele dokładniejsza i skuteczniejsza kontrola jest przeprowadzana na polskim lotnisku w Gdańsku, brytyjskim LHR czy paryskim CDG niż na amerykańskich lotniskach pilnowanych przez TSA. Jak ktoś będzie chciał przemycić bombę lub porwać samolot, to to zrobi. Trzeba to zadanie utrudnić na tyle, by byle badziewna organizacja pseudoterrorystyczna nie dała rady zorganizować potrzebnych środków.
    Nawet rzekomo najbezpieczniejsze linie lotnicze świata (tak mówi reklama, statystyki pokazują co innego) czyli izraelskie El-Al i port lotniczy TLV nie stosują w ogóle takich skanerów. Bo są nieskuteczne. O wiele lepiej działają opracowane przez lata procedury, doświadczeni ludzie i ochrona na pokładzie.
    Ale tego lemingi nie potrafią zrozumieć...

  • Gość: miki

    Oceniono 2 razy 2

    Rany boskie! Nic nie rozumiem z tego bełkotu. Widzę, że jakieś tłumaczenie , a nie tekst autorski, ale to chyba jakiś translator durny robił. Jak można coś takiego publikować???!!!! Szanujcie, do cholery, czytelnika. Ktoś, kto umieścił tak bzdurnie napisanego newsa, powinien zostac ukarany. Najlepiej egzaminem ze składni jezyka polskiego. Albo w chlewie do koryta żarcie dokładać, a nie pisywać do"Gazety" ! Ale się wkurzyłam!

  • Gość: pkwn pzpr po won

    Oceniono 4 razy 2

    ...a jak tam slot ze skrzydła TU-154 ?! też się uszkodził o brzozę? :)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX