Apple'owi przyznano znak towarowy na wygląd... sklepów

Od teraz sklepy Apple'a są pod ochroną, przynajmniej w Stanach.

22 stycznia tego roku Apple wzbogaciło się o nową zabawkę prawną - znak towarowy na wygląd sklepów. A konkretniej mówiąc, znak usługowy - to występująca w Stanach odmiana znaku towarowego, którym można zastrzec nie tyle charakterystyczny element produktu, co usługi. Po kilku próbach gigantowi udało się tą drogą zastrzec wygląd swoich sklepów.

Opis jest całkiem dokładny - zastrzeżone są szklana fasada sklepu, rozmieszczenie mebli, umiejscowienie Genius Bara, półki produktowe w ścianach czy aranżacja oświetlenia. Oto szkic dołączony do dokumentu:

Znak usługowyZnak usługowy

Czy to kolejny przykład bezsensownej ochrony prawnej? Akurat w tym przypadku nie dziwię się Apple'owi - ich sklepy rzeczywiście nie są typowe. Kiedy otwarto pierwszy Apple Store w 2001 roku, wyróżniał się na tle innych sklepów komputerowych, gdzie maszyny były stłoczone koło siebie, wręcz "muzealnym" podejściem - każdy produkt jest wystawiony niczym eksponat, nie są upchane w jednym kącie.

Sklepy odniosły sukces i stały się jedną z ikon marki, nie dziwne więc, że firma chce je chronić.

Więcej o:
Komentarze (7)
Apple'owi przyznano znak towarowy na wygląd... sklepów
Zaloguj się
  • Gość: nonkonformista

    Oceniono 18 razy 14

    Steva Jobsa też powinni opatentować, bo w krajach azjatyckich zaczęto go podrabiać.

  • Gość: rewolucja3d.pl - blog o druku 3d

    Oceniono 15 razy 7

    To już kompletna bzdura. Czy jeśli miałbym warzywniak w USA to mógłbym zastrzec sobie układ warzyw w skrzynkach? Jeśli ktoś by to skopiował to czy mógłbym go pozwać?

  • Gość: B

    Oceniono 5 razy 3

    A$$ple innowacyjna inaczej..... no tak... nie dają rady tworzyć nowych, dobrych produktów, to "pracują" w sądzie patentując wygląd mebli i stołów... jak przystało na firmę technologiczną ;)...
    Apple się kończy.

  • Gość: marek

    Oceniono 2 razy 2

    nie wydaje mi się, aby układ mebli w elektronicznym miał znaczenie, bo żeby kupić maca, to terzeba z jakiegoś powodu bardzo tego chcieć, żeby za komputer 2-3 krotnie przepłacić. zwykły kowalski, który dałby się omamić wyglądem sklepu, nie wiedząc co to jest właściwie apple, obróci się szybko na pięcie jak zobaczy cenę.

    takie rozwiązanie miałoby sens w sklepach z ciuchami, gdzie wszyscy mają od tych samych chińczyków i w podobnych cenach i często wychodzi się z jakiegoś sklepu bo jest tłoczny, bałaganiarski i idzie się obok....

  • joymachine

    0

    Teraz czas na patent na biały kolor.

  • Gość: bufetowa

    Oceniono 3 razy -3

    Wg niektórych Apple powinna być jak instytucja charytatywna – wszystkie swoje pomysły rozdawać na prawo i lewo, najlepiej za darmo. Nie dziwię się, że chcą chronić swój wizerunek, szczególnie jak Microsoft praktycznie zerżnął ten wygląd co do joty, od szklanej fasady, poprzez stoły, aż do koszulek i identyfikatorów, nie wspominając już o stawianiu swoich sklepów z premedytacją w bezpośredniej lokalizacji salonów Apple'a.

    http://news.cnet.com/8301-10805_3-57541352-75/wait-a-minute-is-this-an-apple-store/
    http://windowswave.com/microsoft-stores-have-welcomed-over-15-million-customers/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX