Europotwór ciasteczkowy - musimy wiedzieć o "cookies". Czy z powodu ochrony prywatności właścicielom stron grożą kary?

Czy właścicielom stron internetowych będą grozić kary finansowe? Nowe prawo telekomunikacyjne od 22 marca wprowadzi zmiany, które administratorzy serwisów będą musieli wziąć pod uwagę.

O nowym prawie telekomunikacyjnym pisaliśmy jeszcze w styczniu, kiedy to pierwsze zapisy ustawy wchodziły w życie. Wśród nowych regulacji znalazły się chociażby takie, które umożliwiają zawieranie umów z operatorami na okres krótszy niż rok czy mające na celu poprawienie przejrzystości dokumentów, żebyśmy byli pewni, co podpisujemy.

Jedna ze zmian wydaje się jednak martwić właścicieli stron - 22 marca wejdzie w życie prawo (wymagane przez Unię Europejską) dotyczące ciasteczek. Ciasteczka (cookies) to małe pliki, które strony internetowe zapisują na naszych dyskach. Z jednej strony dzięki nim serwisy zapamiętują nasze preferencje, umożliwiając automatyczne logowanie czy pamiętając o zawartości naszego koszyka w sklepie internetowym. Z drugiej jednak, mogą zostać wykorzystane do śledzenia naszej aktywności w sieci, wzbudzając tym wiele wątpliwości co do ochrony prywatności.

Dzięki ciasteczkom działa m.in. Google Analitycs, niezwykle popularne narzędzie analityczne, które pozwala serwisom analizować to, jak zachowują się ich użytkownicy. Są jednak i mniej "niewinne" sposoby na użycie danych uzyskanych dzięki cookies - np. do tzw. "retargetingu", czyli do stworzenia reklamy, która będzie "śledzić" użytkownika po sieci i zachęcać go do powrotu na odwiedzoną wcześniej stronę. Dlatego też nie wszystkim musi odpowiadać fakt, że ktoś zbiera takie informacje, nawet wtedy, kiedy są one anonimowe.

Dostrzegła to Unia Europejska. Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji (MAC) przygotowało nowe prawo telekomunikacyjne, które z dniem 22 marca nałoży na administratorów stron obowiązek informowania swoich użytkowników o fakcie zbierania informacji za pośrednictwem ciasteczek i o tym, jak można z tego zrezygnować. Mówi o tym art. 173 nowej ustawy.

Utrapienie?

Michał Prysłopski na stronie ZjeKoza zwraca uwagę, że oznacza to konieczność opublikowania na stronie dość żmudnych i długich opisów tego, czym są ciasteczka i jak je wyłączyć. Napisanie instrukcji, która instruuje jak zmienić ustawienia nawet w najpopularniejszych przeglądarkach nie jest zadaniem szczególnie przyjemnym. Prysłopski przygotował jednak przykładową instrukcję, którą można zalinkować w ostrzeżeniu - zachęcamy do tego osoby, które nie mają głowy do tworzenia takich poradników.

W ostrzeżeniu... właśnie, jak administratorzy powinni ostrzegać/informować swoich użytkowników o fakcie wykorzystania plików cookies? Zapytaliśmy o to MAC. Wypowiedź rzecznika ministerstwa, Artura Koziołka, wyjaśnia, jak możemy interpretować zapisy ustawy:

Należy pamiętać, że zgodnie z przepisem - obowiązek pozyskania zgody oraz przedstawienia stosownych informacji nie ma zastosowania w sytuacji, w której usługa została zażądana przez użytkownika i jest to niezbędne dla wykonania usługi. (...) Z obowiązku pozyskania zgody użytkownika zwolnione będą ciasteczka niezbędne (konieczne do poruszania się  po serwisie) i wydajnościowe (służące do zbierania informacji o sposobie korzystania ze strony) oraz funkcjonalne (służące do "zapamiętania" preferencji użytkownika) - o ile w przypadku tych ostatnich, nie będą służyć do badania zachowania użytkownika. Ostatnia kategoria dotycząca targetowania i reklamy - zawsze będzie wymagać zgody użytkownika, zwłaszcza, że w przypadku tych ciasteczek nierzadko dochodzi do przekazania informacji o użytkowniku podmiotom zewnętrznym.

Warto zaznaczyć, że nie ma wymogu umieszczania wielkiego, krzykliwego przycisku "tak, zgadzam się!" pod informacją o ciasteczkach, ponieważ to ustawienia przeglądarki są traktowane jako wyrażenie (bądź nie) takiej zgody. Jak jednak w ogóle informować? Według słów rzecznika informacja powinna być podana w sposób przejrzysty i zrozumiały, link do notki o ciasteczkach nie powinien być więc schowany w niewidocznym miejscu na stronie.

Jak to robią Brytyjczycy?

W Wielkiej Brytanii prawo dotyczące ciasteczek już obowiązuje. Jak więc Wyspiarze sobie z nim radzą? Jak się można było spodziewać - na wiele różnych sposobów. Producent komórek, Motorola, umieścił krzykliwy popup:

MotorolaMotorola

Wydawca gier, Codemasters, i magazyn ekonomiczny, The Economist, zdecydowali się na subtelne ramki:

CodemastersCodemasters

The EconomistThe Economist

A sam premier Wielkiej Brytanii ograniczył się do małego (choć dobrze widocznego) linka:

Number10.gov.ukNumber10.gov.uk

Inne serwisy, jak BBC, umieściły natomiast link w stopce:

BBCBBC

Należy jednak pamiętać, że brytyjska implementacja unijnego prawa może się różnić w szczegółach od polskiej.

Informacja to niewielki koszt

Choć administratorom stron nowy wymóg może nie przypaść do gustu, to warto jednak pamiętać, że prawo to ma w założeniach chronić naszą prywatność. Jasne, zawsze można podejść cynicznie i stwierdzić, że co jak co, ale rządom na naszej prywatności nie zależy (w końcu same używają ciasteczek!), mimo to jednak wymóg wyłożenia kawy na ławę przez serwisy jest pozytywny. Każdy ma prawo wiedzieć, do czego są wykorzystywane zbierane o nim dane, a że w sieci robimy coraz więcej, to i gromadzone informacje są coraz cenniejsze.

Zdjęcie Prawo autorskie i prawa pokrewne Zdjęcie Internet Cloud Computing Przetwarzanie W Chmurach. Zdjęcie Praktyka ochrony praw człowieka
Prawo autorskie i prawa pok... Internet Cloud Computing Pr... Praktyka ochrony praw człow...
Sprawdź ceny ? Porównaj ceny ? Porównaj ceny ?
zobacz inne prawo w
Więcej o:
Komentarze (90)
Europotwór ciasteczkowy - musimy wiedzieć o "cookies". Czy z powodu ochrony prywatności właścicielom stron grożą kary?
Zaloguj się
  • Gość: Arek

    Oceniono 1 raz -1

    Dla zainteresowanych szybkim dostosowaniem swojej strony do tej ustawy mogę polecić stronę pod adresem http://informacjacookies.pl mają tam naprawdę fajnie to zrobione i ciekawą ofertę.

    Pzdr.

  • Gość: Podpisz się

    0

    C:\Documents and Settings\ty...\Application Data\Macromedia Dla całego katalogu Macromedia nadać uprawnienia tylko do odczytu a całą zawartość wewnątrz wcześniej skasować. Już ten szajs nie będzie się zapisywał. Na katalogu prawym klawiszem myszy i tam w ustawieniach są uprawnienia.

  • Gość: art

    0

    Teraz ktoś powinien pozwać unię za to, że uchwaliła prawo zgodnie z którym właściciele serwisów muszą spamować swoich internautów dodatkowym okienkiem z nic nie zmieniającym tak na prawdę komunikatem. Żeby było gorzej - to nie jest jakieś ustandaryzowane okienko, które np. Adblock usunie bez problemu - takie okienka powstają w jQuery więc co? wyciąć sobie z przeglądarki obsługę JS? Nie da się bo w niektórych przypadkach serwisy w ogóle przestaną funkcjonować - za dużo jest rzeczy napisane w JS - od obsługi zamówień, walidacji formularzy po konkretne operacje mające wpływ na look&feel (no niestety niektórzy do tego korzystają z JS) serwisu. Proponowałbym idiotów z UE powiesić bo do niczego innego się nie nadają. Jeśli jest coś gorszego niż reklama to to właśnie drodzy Państwo zostało wymyślone i wprowadzone w życie.

  • Gość: krzyhu

    0

    informacja na stronie (nie pisze jakiej) pojawia sie od razu - dziekujemy za zaakceptowanie polityki cookies.
    i to wszystko. o co chodzi - nie wiem.

  • Gość: ja

    0

    Ta strona śledzi na 14 sposobów...

  • pjeczarek

    0

    to nie zadne ciasteczka tylko znaczniki, mozna to nawet znalezc w slowniku technicznym, papierowym lub internetowym...

  • Gość: Gość

    0

    Rozporządzenie jest idiotyczne, a na pewno sposób jego wprowadzenia w Polsce. Moja przeglądarka jest ustawiona już od lat tak, żeby po każdym wyłączeniu *czyścić wszystkie ciasteczka*, a do korzystania z serwisów wymagających logowania korzystam *z innej przeglądarki*, która służy *tylko do tego*. W efekcie po każdym wejściu na którykolwiek z portali, muszę te "pomocne" powiadomienia zamykać i robią się ona bardziej natrętne niż reklamy, ponieważ nie wyrażam zgody na ciasteczka. Brawo za pomysł...

  • nedlog123

    0

    Czy te barany w Brukseli nie mają nic lepszego do roboty niż utrudnianie życia ludziom?

  • Gość: mario8448

    Oceniono 4 razy -4

    och jak ciężko specom od obsługi stron zamieścić taką siermiężną informacje o ciasteczkach. Oj jakie to ciężkie i niewygodne dla Was prawda?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX