Udało się odnaleźć Polaka - odkrywcę pozasłonecznej planety

Piotr Stanisławski
27.03.2013
A A A
Tak może wyglądać pozasłoneczna planeta odkryta przy pomocy teleskopu Keplera

Tak może wyglądać pozasłoneczna planeta odkryta przy pomocy teleskopu Keplera (rys. NASA/Ames/JPL-Caltech)

Odnaleziono Polaka, który jest odkrywcą pozasłonecznej planety. Znalazł ją działając w serwisie OdkrywcyPlanet.pl i przez pewien czas pozostawał tylko anonimowym loginem - rafcioo28

Polak - odkrywca pozasłonecznej planety poszukiwany! Dziś w internecie pojawiła się taka wiadomość i rozpoczęły się poszukiwania człowieka kryjącego się pod loginem rafcioo28 - Polaka, który jako pierwszy wypatrzył planetę oznaczoną jako PH2-b. No i jest! Udało się - rafcioo28 to 33-letni informatyk ze Zgierza, Rafał Herszkowicz. Udało się nam z nim porozmawiać.

Jestem w kompletnym szoku - mówi Rafał Herszkowicz - Człowiek wstaje rano, je śniadanie, idzie do pracy i nagle dowiaduje się, że został odkrywcą pozasłonecznej planety.

Serwis OdkrywcyPlanet.pl to polska wersja projektu PlanetHunters. Uczestnicy dostają do analizy dane uzyskane z kosmicznego teleskopu Keplera. To kropki oznaczające zmiany jasności odległych gwiazd. Zadaniem człowieka jest wypatrzenie charakterystycznych serii punktów opadających w dół. Oznaczają one spadki jasności gwiazdy, które mogą być (choć nie muszą) wywołane przysłanianiem jej przez krążącą wokół planetę.

 

Dane dotyczące gwiazdy w serwisie OdkrywcyPlanet.plfot. Gazeta.pl

 

Każdą serię danych ogląda wiele osób, dzięki czemu zmniejsza się szansa popełnienia błędu. Rafał Herszkowicz miał zarówno szczęście, jak i umiejętność - jako pierwszy oznaczył spadki jasności wywołane przejściem między gwiazdą a nami planety PH2-b.

Odkrywcami Planet zajmowałem się w czasie zeszłorocznych wakacji - w sumie z półtora miesiąca - wyjaśnia Rafał Herszkowicz - Jestem pasjonatem astronomii, ale udział w tym projekcie traktowałem zupełnie swobodnie, jako sposób na spędzenie wolnego czasu. Nie udzielałem się jakoś specjalnie na forach, po prostu brałem partie materiału, pracowałem nad nią jakiś czas i już. No i trafiło się! Zastrzyk adrenaliny dostałem taki, że teraz na pewno do tego wrócę!
Od dłuższego czasu nie zajmowałem się już Odkrywcami Planet i pewnie dlatego nie dotarło do mnie, że coś się wokół mojej osoby dzieje - relacjonuje Rafał Herszkowicz - Dopiero dziś pan profesor Lech Mankiewicz napisał do mnie z pytaniem czy to ja brałem udział w poszukiwaniach no i że coś takiego odkryłem. Nawet myślałem, że to jakiś żart, ale sprawa szybko się wyjaśniła.

Jan Pomierny z portalu Astronomia.pl i prof. Lech Mankiewicz, dyrektor Centrum Fizyki Teoretycznej PAN współpracują z zespołem Zooniverse.org, którego częścią jest PlanetHunters. Z ich inicjatywy powstała polska wersja językowa projektu, OdkrywcyPlanet.pl.

PH2-b to druga planeta pozasłoneczna odkryta w ramach projektu Planet Hunters. Kandydatów do miana planety oznaczonych przez uczestników projektu jest znacznie więcej, ale każda taka kandydatura wymaga potwierdzenia innymi metodami badawczymi.

Profesor Lech Mankiewicz tak tłumaczy konieczność weryfikacji danych:

„Dołki” na wykresie mogą oznaczać na przykład układy podwójne, układy zaćmieniowe (dwóch gwiazd, krążących wokół wspólnego środka masy i przesłaniających jedna drugą). Może to być też niestabilność detektora, szczególnie po włączeniu po przerwie w obserwacjach.

Wczoraj wieczorem prof. Mankiewicz dowiedział się, że to prawdopodobnie Polak jest odkrywcą planety. Sprawa była poważna, bo miano odkrywcy to nie tylko tytuł honorowy, a przede wszystkim odnotowanie w publikacji naukowej dotyczącej odkrycia lub nawet jej współautorstwo.

W poszukiwania został zaangażowany Wykop.pl a potem Facebook. Tu sprawy potoczyły się szybko.

Od razu ktoś podpowiedział, że na YouTubie jest ktoś o takim nicku. - relacjonuje prof. Mankiewicz - Dwie minuty później ktoś inny podrzucił link do profilu pana Rafała na Facebooku, a tam już był jego adres mailowy.

Odkrycie jest tym większym sukcesem, że dane z Keplera NASA udostępnia publicznie, więc do ich analizy ruszają całe zastępy badaczy. Zawodowi astronomowie analizuję je przy pomocy komputerów, a amatorzy zrzeszeni w PlanetHunters - ręcznie. Jak widać ta druga metoda przynosi świetne efekty.

"Polska" planeta PH2-b to gazowy olbrzym podobny do Jowisza - gigantyczna kula bez stałej powierzchni o metalicznym jądrze. Co ciekawe na planecie panuje temperatura szacowana na 46 st. Celsjusza, a więc taka, w której woda pozostaje w stanie ciekłym. Teoretycznie w tym obszarze może też istnieć życie, choć na gazowym olbrzymie jest to bardzo mało prawdopodobne.

Rafał Herszkowicz dodaje jeszcze:

Wiem, że jest dosyć prężna grupa poszukiwaczy w Polsce, którzy spędzają długie godziny na analizowaniu danych z teleskopu Keplera. Prawdę mówiąc trochę mi nawet głupio, że to akurat mi się udało, bo z pewnością są inni, którzy bardziej zasłużyli na taki sukces. Ale to w sumie świetna sprawa - każdy, nawet siedząc w domu, może być odkrywcą!

Jeśli chciałbyś odkryć planetę, spróbuj swoich sił w serwisie OdkrywcyPlanet.pl. To całkiem proste.

 

Ultrabook

Tekst przygotowaliśmy na Ultrabooku, komputerze mobilnym
nowej generacji zainspirowanym przez Intela

Zdjęcie Fizyka i astronomia dla każdegoZdjęcie Astronomia dla początkującychZdjęcie Kopernik, astronomia i astronautyka. Przewodnik encyklopedyczny
Fizyka i astronomia dla każ...Astronomia dla początkujący...Kopernik, astronomia i astr...
Sprawdź ceny »Porównaj ceny »Sprawdź ceny »
zobacz inne fizyka i Astronomia w
Komentarze (121)
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX