Przegląd najbardziej i najmniej skutecznych sposobów na komary

Robert Kędzierski
15.07.2013
A A A
Komar... pokonać go to sztuka

Komar... pokonać go to sztuka (Fot. Sxc.hu)

Aplikacja? Odstraszacz ultradźwiękowy? A może laser. Co jest skuteczne w walce z bzyczącym wrogiem? Sprawdzamy!

To nierówna walka i w zasadzie z góry skazana na przegraną. Z jednej strony my próbujący zrelaksować się lub wyspać, z drugiej natrętne komary. Opędzanie się od nich nie działa, jedyny skuteczny sposób to eksterminacja.

A może są gadżety, które pomagają pozbyć się intruzów? Sprawdzamy co i jak działa.

Ultradźwiękiem go!

Gwiazdka

Na rynku dostępne jest wiele urządzeń, które odstraszają komary generując ultradźwięki. Od lat uważano, że komar i komarzyca (czyli tak, która z nas wysysa krew) są wrażliwe na różne częstotliwości fal. Owada ponoć trzeba porazić częstotliwością 16-20kHz.

 

Odstraszacze ultradźwiękowe kuszą skutecznością. Wyniki badań dowodzą jednak, że nie są zbyt skuteczneFot. Ceneo.pl

Niestety to tylko teoria. Nieważne czy użyjemy breloczka czy też podłączonego do elektrowni atomowej działa. Według najnowszych badań ultradźwięki nie odstraszają komarów, a piski będą najwyżej odstraszały dzieci i nastolatków, którzy dobrze słyszą tak wysokie dźwięki. Efekt zatem jest, choć inny od zamierzonego.

 

Aplikacje na smartfona

Gwiazdka

Jest ich cała masa. Mają generować nieprzyjemne dla komarów dźwięki. Problem jednak w  tym, że głośnik aparatu przenosi dźwięki w zakresie słyszalnym głównie dla ludzkiego ucha. Najlepszą recenzją skuteczności tego typu aplikacji niech będą komentarze ze sklepu Play:

"Aplikacja włączona. Odległość od pijącego komara 5 cm. Nie przejmował się wcale ;-)"
"Wybierałem każdy z możliwych częstotliwości i skutek był żaden!!! Badziew, być może twórcy nie przewidzieli że nietoperze mają echolokację do 210 kHz a nie tylko do 22."
"Po co autorze nabijający kasę piszesz, że 100% naukowo udowodnione, jeśli udowodnili wręcz przeciwnie?"

Aplikacji odstraszających komary jest całe multum. A jak  z ich skutecznością? Warto czytać opinie...Fot. Google

Po zainstalowaniu kilku antykomarowych aplikacji stwierdzam, że sprawdzają się świetnie jako lokalizator telefonu. Niemiło bzyczą.

 

Nie dźwiękiem? To światłem!

Dwie gwiazdki

Skuteczniejsze gadżety przeciwko komarom opierają się na świetle, które ma skusić owady by wprowadzić je w pułapkę.

KomarFot. Groupon.pl

Czy to skuteczny sposób? Z pewnością skuteczniejszy od atakowania dźwiękiem. Ale ma też swoje oczywiste ograniczenia: lampka jest zasadniczo małym obiektem na trasie komara. Człowiek natomiast lub ich grupa emituje o wiele silniejszy sygnał chemiczny. Komary przyciąga zapach potu i (podobnie jak pszczoły) również po części dwutlenek węgla w wydychanym powietrzu. Owady te "widzą też" ciepło naszego ciała dlatego lampka ustawiona gdzieś w pokoju może skusić kilka z nich. Reszta nie przestanie jednak kąsać!

Bill, tylko nie po oczach!

Trzy gwiazdki

Skuteczny sposób przeciwko komarom propaguje fundacja założona przez Billa Gatesa, długoletniego prezesa Microsoftu. Urządzenie pomyślane nie jako gadżet lecz sposób na walkę z malarią - ma służyć eksterminacji dużej liczby komarów w krótkim czasie. Jego koncepcja sięga lat 80., jednak dopiero teraz powstają działające prototypy.

System wykrywa zbliżającego się owada i wysyła w jego kierunku kontrolny impuls lasera. Pozwala on określić szybkość i kierunek lotu oraz rozmiary zwierzęcia i częstotliwość, z jaką macha ono skrzydłami. To wystarczy, by stwierdzić czy zbliża się niebezpieczny komar czy niewinna muszka. Jeśli zostaje wykryte zagrożenie, komar zestrzeliwany jest mocniejszym impulsem lasera. Rozwiązanie działa szybko, automatycznie i może chronić obszar o promieniu 30 metrów.

Ratunku! Czy coś działa?

Są skuteczne sposoby przeciwko komarom. Najprostszy to... moskitiera! Inne sposoby opierają się niestety na chemii, nie technologii.

Najskuteczniejszy środek to DEET, czyli N,N-dietylo-meta-toluamid, komary nienawidzą jego woni. Opracowany dla amerykańskiej armii w 1946 roku do dziś pozostaje niezrównany. Niestety z uwagi na szkodliwy wpływ na zdrowie musi być zmywany ze skóry. Nie powinny go używać dzieci.

Na komary działa więc zapach, w tym również olejki eteryczne: eukaliptusowe, goździkowe, paczulowe oraz z trawy cytrynowej.

Na rynku są też dostępne opaski, która sprawiają, że stajemy się niewidoczni dla komarów. Bransoletki uwalniają substancje, które blokują u nich receptory. O szczegółach możecie przeczytać tutaj.

AugustoFot. za www.augusto.net.pl

Nasz dział martwi porażka technologii w walce z komarami. Ani gadżet, ani smartfon nie poradzą sobie z inwazją wygłodniałych owadów. "Honoru" broni jedynie dzieło wspierane przez Billa Gatesa.

A jeśli wciąż kusi Was, by ściągnąć jakąś aplikację, która pokona komary zachęcamy do przeczytania rozmowy z ekspertem.

Komentarze (49)
Zaloguj się
  • Oceniono 113 razy 103

    DEET, ale w stężeniu minimum 30% (z dostępnych w normalnym handlu środków jest to chyba tylko OFF Active i BROSS Max), popularne 15% niewiele daje. Psikać na ubranie i odsłonięte części ciała po całości (prócz okolic oczu!!!) i komary można mieć w głębokim poważaniu przez kilka godzin.

    Drugi skuteczny środek, to "sprężynki" (takie zielone, żarząc się produkują dymek, który odstrasza), osobiście używam Brosa, ale są i innych producentów. Taka sprężynka znacząco redukuje liczbę kręcących się komarów w promieniu jakichś kilku metrów (ale "kilku" to raczej 2-3 niż 7-8), ale nie niweluje ich całkowicie, najbardziej zdesperowane sztuki mimo wszystko przylatują, jednak jakieś takie wyraźnie przytępione są. Niestety, środek zawodzi całkowicie przy wietrznej pogodzie, choć wtedy można się ratować stawiając go po nawietrznej.

    Wszystkie inne środki o kant dupy można rozbić. Bardzo skuteczny jest podobno olejek waniliowy, ale nie każdy zniesie bijący od siebie zapach-marzenie pięciolatki :) Rośliny - mam kocimiętkę przy tarasie, na tarasie stoi duża skrzynka bujnie porośnięta komarnicą, moje komary niestety nic nie wiedzą o tym, że komarnica ma je odstraszać, bo najzwyczajniej w świecie w upalne dni mieszkają sobie w cieniu tego krzaka, poruszenie nim płoszy ze środka całe stado :)
    Mieszkam w lesie, w bezpośredniej bliskości mam podmokłe łąki, więc od zwalczania komarów to ja jestem ekspert :)

    J.

  • mystician

    Oceniono 51 razy 39

    Kiedyś Wyborcza była dobrym środkiem na komary, a teraz co?

  • Oceniono 30 razy 28

    ja z rozbawieniem słuchałem jak mój własny ojciec mówi mi że aromat waniliowy do ciast je odstrasza, ale spróbowałem, srogo się zdziwiłem kiedy żadna pijawka na mnie nie siadła!

    niestety, wystarczyło oblać rękę wodą by zapach znikł i te mendy dopadły ramienia :/

  • Oceniono 30 razy 24

    Ale to na obrazku to przecież nie komar widliszek, bo gdzie ma dzióba? Zakatowaliście niewinne zwierzę.
    A poważnie mówiąc, ostatnio pojaiwły sie w castoramie chińskie rakiety przeciw komarom, z tym że nie jądrowe, tylko tenisowe, ok pingpongowe, ale z siatką. Genialne. Na dwie bateryjki AA i wbudowany transformatorek robi z tego 1000V na tej siatce (przy nowych bateriach trochę parzy, więc lepiej nie dotykać:). Operuje się tym łatwo i z gracją - komar leci wpada w siatkę i się smarzy. Nawet po dwóch tygodniach na jednych bateriach. Nie trzeba wymachiwać rękami ani klaskać łajdakom. Wprost niezastąpione w zasięgu ręki przed zaśnięciem - znacie ten moment kiedy już macie zapaść w sen, a tu ten dźwięk nadlatującego swędzenia i człowiek rozpaczliwie wali się w ucho a dźwięk na chwilę się oddala. Teraz wystarczy wziąć rakietkę i spokojnie przesunąć ją nad uchem - bzyk kończy miłe skwierczenie. Bardzo polecam za niecałe 14 zł.

  • czoper62

    Oceniono 35 razy 21

    Jedynym skutecznym sposobem na komary jest bomba atomowa.

  • litecode

    Oceniono 24 razy 18

    komary nie mogą "nienawidzić woni" DEET, bo on właśnie blokuje zmysł powonienia, dzięki czemu przestajemy być dla brzęczących suk "wykrywalni"

  • Oceniono 25 razy 15

    wszystko fajnie ale to chyba nie są sposoby NA komary ,tylko sposoby PRZECIW komarom.No chyba że autor szuka sposobu na ich przyciąganie lub rozmnażanie

  • Oceniono 20 razy 14

    kiedy bylem w podstawowce (a bylo to w latach 80-tych) ogladalem w szkole film o tym jak to naukowcy zmutowali jakiś gatunek komara żywiącego się normalnie nektarem czy czymś podobnym, który w fazie poczwarki (chyba) jest duży i mięsożerny czyli w wodzie pożera ten gatunek poczwarek, które w fazie dojrzałej żywią się krwią. Czyżby projekt się nie udał?
    Notabene są jakieś skuteczne sposoby bo spędzając czas w Holandi gdzie jest przecież cała masa zbiorników wodnych wokół owszem latały komary, ale jakiegoś niekrwiożerczego gatunku. NIestety nie wiem jak do tego doszli, fajnie by było jakby redakcja popytała polskich naukowców jak to robią Holendrzy że mają spokój z komarami.

  • kosmiczny_swir

    Oceniono 17 razy 13

    A drogi autorze, chemia to nie technologia? Ze sposobów nie-chemicznych tylko sytsem laserowy działa dobrze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX