Koduj dla Polski - inicjatywa łącząca programistów, urzędników i obywateli w miesiąc zdobyła gigantyczną popularność. Dołącz!

Koduj dla Polski to ogólnopolski projekt powołany do życia z inicjatywy Fundacji ePaństwo. W ramach inicjatywy łączącej programistów, urzędników i obywateli powstało wiele interesujących aplikacji. Cel jest prosty: badać potrzeby ludzi i realizować je dzięki organizacji spotkań i maratonów programowania.

Inicjatywa Koduj dla Polski, której inicjatorem jest Fundacja ePaństwo, stawia sobie ambitne cele. Chodzi o to, by zwiększyć udział obywateli w życiu publicznym. I to w zakresie, który obywateli bezpośrednio dotyczy.

W ramach projektu deweloperzy spotykają się z urzędnikami i obywatelami. Co ważne projekty realizowane są lokalnie, przez niezależnych liderów poszczególnych miast. W Warszawie na przykład powstaje aplikacja stanowiąca bazę alertów miejskich. Urzędnicy zamiast wywieszać informacje o np. przerwie w dostawie gazu czy wody w gablotach urzędów mogą dotrzeć do obywateli przez ich smartfony.

Inną inicjatywą, w której szczególnie liczy się rola obywateli, jest wyszukiwarka sztuki ulicznej. Interaktywna galeria będąca swoistym Instagramem lokalnego street artu.

W Łodzi pojawił się pomysł na stworzenie galerii ukwieconych okien i balkonów. Projekt ma być zrealizowany "na rozgrzewkę" by lepiej zintegrować lokalne środowisko. Innym łódzkim pomysłem jest "Miasto aktywnych". Na stronach projektu czytamy:

Aplikacja na smartfony, dzięki której lepiej poznamy miasto, będziemy wiedzieć co zwiedzić jeśli jesteśmy tam pierwszy raz lub którędy pojechać rowerem, żeby zobaczyć coś ciekawego. Poznać historię budynku, dowiedzieć się czegoś ciekawego o lesie w którym biegniemy, posłuchać opowieści lub obejrzeć ciekawy filmik z ciekawym wydarzeniem z danego miejsca, wziąć udział w jakiejś mini grze (zrob zdjecie, znajdz punkt), dowiedzieć się o najbliższych eventach w danym miejscu i jego okolicy, ciekawych pubach, restauracjach, muzeach tuż obok.

W Poznaniu w ramach współpracy z władzami miejskimi powstała aplikacja ułatwiająca odnalezienie grobu. Opiera się na geolokalizacji i informacjach udostępnionych przez urzędy.

To przykłady tego, jak informacje pochodzące od urzędników przetworzone przez deweloperów stają się znacznie bardziej dostępne dla zwykłych ludzi.

Jak wyjaśniła nam Eliza Kruczkowska z Fundacji ePaństwo istotne jest też to, że projekty, które rodzą się w jednym miejscu mogą być przenoszone do innych miast. Wokół "Koduj dla Polski" powstaje społeczność, do której dołączyć może każdy. "Do wymyślenia" jest cała masa aplikacji, które mogą opierać się na informacjach o ruchu drogowym, danych finansowych, informacjach o ofertach i przetargach, planowanych inwestycjach, zmianach w zagospodarowaniu przestrzennym.

"Koduj dla Polski" opiera się nie na "naradach" ale bezpośrednim działaniu. W poszczególnych miastach organizowane są więc różne inicjatywy. Jedną z nich jest krakowski hackathon. Impreza odbędzie się 25-26 października, w Krakowie, jako impreza rozszerzająca tegoroczny TEDxKraków. Programiści mogą się tam stawić i kodować do upadłego. Pomysłów z pewnością nie zabraknie. Na spotkanie gorąca zaprasza Dawid Ostrowski, lider regionu krakowskiego.

W innych miastach (Olsztynie, Wrocławiu, Warszawie, Poznaniu, Międzyrzecu Podlaskim, Łodzi, Trójmieście i Białymstoku) też wiele się dzieje. Pod tym adresem można sprawdzić konkretnie "co, gdzie, kiedy". Bardzo przejrzysty przegląd realizowanych projektów można też znaleźć na forum oraz na Facebooku.

Inspiracją dla polskiego projektu jest amerykańska kampania "Code for America". W jej ramach powstało już wiele "obywatelskich aplikacji". Jedną z nich jest ADOPT-A-HYDRANT. Aplikacja, w oparciu o mapę miasta, umożliwia obywatelom Bostonu zgłoszenie lokalnym władzom zasypanych śniegiem hydrantów przeciwpożarowych.

Programiści, urzędnicy i obywatele mogą składać swoje wnioski o przyłączenie się do projektu. Wystarczy odwiedzić stronę epf.org.pl/kodujdlapolski/ i już można zacząć działać.

Więcej o:
Komentarze (4)
Koduj dla Polski - inicjatywa łącząca programistów, urzędników i obywateli w miesiąc zdobyła gigantyczną popularność. Dołącz!
Zaloguj się
  • turbo-liberal

    Oceniono 13 razy 3

    Pierdoły.
    Kraj potrzebuje sprawnego obiegu informacji pomiędzy ZUSem, skarbówką, NFZ-tem, itd.
    Fatalny obieg informacji to jedna z przyczyn ch...owizny tego kraju.

  • psoldack

    Oceniono 6 razy 2

    Jedną z rzeczy, która ułatwiłaby życie milionów ludzi i firm byłoby ustalenie na poziomie Polski, a najlepiej UE, jednego standardu wymiany faktur, np. w XML. Prosty schemat, który Ministerstwo Finansów mogłoby wprowadzić jednym rozporządzeniem i cała Polska w miesiąc by się przystosowała. Nie trzeba by drukować faktur, skanować, robić OCR itd.

  • wiesscar

    Oceniono 1 raz 1

    proponuje zrobic aplikacje liczaca korzystanie z koryta przez politykow,
    wpisuje nazwisko polityka i mam z bazy danych online wszystkie jego korytkowania,

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX