Świąteczne zakupy w Merlin.pl - wielkie opóźnienia, wielka frustracja

Sklep internetowy Merlin.pl od początku miesiąca zalega z wysyłkami, nie odpowiada na maile i nie można połączyć się z ich Biurem Obsługi Klienta. Osoby czekające na zamówienia piszą miażdżące opinie w Internecie, a sklep nabrał wody w usta.

Sklep Merlin.pl w 2013 roku został przejęty przez firmę Czerwona Torebka, a parę miesięcy później ogłosił na konferencji prasowej odświeżenie wizerunku i początek wielkiej, ogólnopolskiej kampanii reklamowej. W grudniu trudno było nie zauważyć billboardów z hasłem „Prezenty kupuję w Merlin.pl”. Niestety ci, którzy kupili, mogą obecnie tego żałować.

Od początku grudnia zamówienia składane w sklepie mogą być wysłane z dużym opóźnieniem. Wśród nie dostarczonych przesyłek znajdują się także te zamówione drugiego, czy trzeciego grudnia, więc problem piętrzy się już od jakiegoś czasu. Mimo to, jeszcze do niedawna strona sklepu obiecywała „Wysyłkę w 24h” i z opóźnieniem dodano informację o tym, że dostawa będzie możliwa dopiero po 24 grudnia. Zwracam tutaj uwagę na użyty język, gdyż Merlin.pl nie opóźnia czasu wysyłki, który nadal ma wynosić 24 godziny (nie wynosi), lecz moment dostawy, który zależy przecież od kuriera. W podobnym stylu sklep odpowiada na portalu Opineo.pl, gdzie zrzuca winę na swoich kontrahentów.

 

Opinie o sklepie Merlin.plFot. Opineo.pl

 

Naturalne jest, że w okresie świątecznym zamówienia mogą nie dotrzeć na czas, ale zarówno duże sklepy internetowe, zarówno jak i te małe, informują klientów o realnych czasach dostawy i do kiedy należy złożyć zamówienie, by dotarło do nas przed świętami. Merlin.pl długo obstawał przy 24 godzinnej wysyłce nie informując klientów o opóźnieniach, a niekiedy po 10 dniach czekania anulował zamówienie, gdyż pomimo „zielonego statusu” na stronie towar był jednak niedostępny.

Co więcej, niektórzy użytkownicy, którzy doczekali się zwrotu pieniędzy wpłaconych za zamówione przedmioty informują, że zamiast przelewu na konto zasilono im portfel na zakupy w sklepie. Biuro Obsługi Klienta podobno nie odpisuje na maile i często nie odbiera telefonów.

Opinie o sklepie Merlin.plfot. Facebook

Opinie o sklepie Merlin.plfot. Facebook

 

By usłyszeć drugą stronę historii skontaktowaliśmy się z rzecznikiem prasowym sklepu Merlin.pl Anną Korzycką:

„Chciałabym zaznaczyć, że skala problemu nie jest duża. Opóźnienia dotyczą tylko niewielkiego procentu przesyłek. (...) Podwoiliśmy już liczbę osób pracujących zarówno w naszych magazynach, jak i na infolinii oraz w Biurze Obsługi Klienta. Staramy się jak najszybciej odpowiadać na wszelkie zapytania i maile. Kurierzy będą dostarczać paczki również w weekend.”

Mimo, iż zdaje się, że aktualnie sytuacja wymknęła się sklepowi spod kontroli, to obiecuje, że żaden klient nie zostanie zignorowany:

„... przypadki wszystkich Klientów, których zamówienia będą opóźnione, zostaną rozpatrzone - indywidualnie podejdziemy do każdego Klienta, dostosujemy do niego rekompensatę. Oczywiście wszyscy, którzy anulowali zamówienia lub nie dostaną przesyłki, otrzymają zwrot całej należnej kwoty bezpośrednio na konto.”

Z kolei przykładem firmy, która dobrze radzi sobie ze świątecznym szaleństwem jest InPost. Wyszedł on z elastycznymi rozwiązaniami naprzeciw konsumentom. Przy zapchanych przez nieodebrane przesyłki paczkomatach rozmieścił dostawców, którzy czekają w samochodach z przesyłkami, które nie zmieściły się do szafek. Na profilu firmy na Facebooku jest wiele pozytywnych komentarzy, a ewentualne problemy są załatwiane na bieżąco. Widać można dotrzeć do klienta na czas, należy jedynie mieć elastyczne podejście i nie obwarowywać się w swoim zamku.

Więcej o:
Komentarze (54)
Świąteczne zakupy w Merlin.pl - wielkie opóźnienia, wielka frustracja
Zaloguj się
  • protoplasta.czempionow

    Oceniono 42 razy 32

    POTWIERDZAM.

    Złożyłem duże (prawie 1000zl) zamówienie w niedziele, miało być wysłane kurierem we wtorek. NIE JEST WYSŁANE DO DZIŚ!!!

    Na infolinie nie można się dodzwonić, wszystkie linie zajęte. Gdy tylko raz się udało, bylem 40-ty w kolejce i nie czekałem! Na żadnego emalia nie odpowiedzieli od wtorku. A towary, które w momencie składania zamówienia były dostępne, nagle stały się nieosiągalne.

    TOTALNA AMATORKA.

  • tysiulka9

    Oceniono 18 razy 16

    Od lat jestem klientka Merlina, ale od tego grudnia już nie będę. Przesyłka zamówiona 13.12. miała być wysłana najpóźniej 19.12. Po drodze musiałam zrezygnować z połowy zamówienia, gdyż zakupione i zamówione towary okazały się niedostępne. Reszta została zgromadzona wg. historii zamówienia do 17.12 i nadal nie jest wysłana... Korespondencja i rozmowy z firmą obracają się wokół przepraszamy i przerosło nas zainteresowanie - tylko jak ich przerosło, to nie powinni wysyłać maili z reklamami wysyłek w 24h! Sama te maile jeszcze przedwczoraj dostałam... Na pytanie czy mogę sama odebrać towar z magazynu - skoro tylko czeka na wysyłkę - nie doczekałam się odpowiedzi.
    Poczytajcie komentarze na FB.
    Znam osobiście 3 osoby które nie dostały przesyłek - to nie jest mały procent.
    Szkoda.
    Żenujące i artykuł powyżej też.

  • magika82

    Oceniono 14 razy 4

    Zazwyczaj zamawiam w empiku, ale wybrałam merlin bo mam "pod nosem" punkt odbioru. Ostatnie zamówienie kilka dni temu i jestem zaskoczona artykułem, bo nie miałam żadnych problemów. Paczka była gotowa do odbioru w przeciągu dwóch dni.. Cóż może miałam szczęście. Nie ma to jak zrobić reklamę na całą Polskę, kampanię w internecie oraz TV, a nie zabezpieczyć sobie zaplecza - czyżby merlin nie spodziewał się takiego nawału zamówień przed świętami??
    A Ci dostawcy z InPostu to fakt - dziś widziałam na własne oczy :)

  • anetamic

    Oceniono 90 razy -40

    Muszę stanąć w obronie sklepu merlin.pl. Jestem ich wieloletnią klientką (zamawiam nie tyko na Gwiazdkę) i przyznam, że faktycznie po raz pierwszy zdarzyło się takie opóźnienie. Najwyraźniej ktoś przesadził z kampanią reklamową, nie dostosowując jednocześnie zaplecza. Merlin był wszędzie widoczny, trudno się dziwić, że spotkał się z takim zainteresowaniem. Choć najwyraźniej dla sklepu było to zaskoczeniem i to był błąd. Niemniej jednak trzeba przyznać merlinowi,że obsługa się bardzo sprężyła i ktoś bardzo sprawnie zadziałał. Bo nie dość, że otrzymałam już 2 opóźnione paczki, to jeszcze przesyłka,którą zamawiałam ze świadomością,że może dotrzeć po świętach,już jest u mnie! Dodam,że zamawiałam w pierwszej połowie grudnia.I miałam kilka dni stresu,czy w ogóle dotrą prezenty, a w tym roku nie mam innej możliwości zrobienia zakupów. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło. A, sklep sam do mnie pisał SMSy,maile i dzwonił, ponadto odpowiadał mi na maile i to w takich godzinach, że współczułam ludziom tam pracującym. Nie taki diabeł straszny jak go malują...

  • juzmasz

    Oceniono 104 razy 68

    Panie redaktorze Łukaszu Józefowiczu: czy ostatni akapit w swoim artykule napisał Pan samodzielnie, czy też ktoś Panu kazał go napisać? Bo jest to krypciocha niebywała, nawet jak na standardy panujące w wydawnictwach Agora SA.

  • mmxxkk

    Oceniono 49 razy 17

    w grudniu zrealizowałam 6 zamówień w merlinie i nie było żadnego opóźnienia, odnośnie ostatniego dostałam dziś w nocy maila, że realizacja potrwa jeszcze 2 dni robocze, choć zamówienie robiłam w środę na rzeczy dostępne w ciągu 24 h. Jednak już w południe dostałam maila, że zamówienie jest do odebrania w punkcie odbioru - wcześniej się zestresowałam bo te 2 dni robocze to mogłoby być również po świętach, a to ostatnie prezenty, zdziwiło mnie także to, że w wyniku tego opóźnienia nie miałam możliwości anulowania zamówienia - ogólnie jestem zadowolona, kupuje tam od ponad 3 lat, raz miałam powód do anulowania zamówienia i raz doszło do pomyłki, ale wszystkie problemy były rozwiązywane sprawnie

  • yacekyaca

    Oceniono 15 razy 7

    A czego oczekiwać po takiej totalnie nieprzemyślanej rekrutacji. Ludzie z łapanki, brani jak leci po tej ich przeprowadzce. Kopnęli w tyłek pracowników i pobrali ludzi, którzy niewiele potrafią. Dostawy śmiech, chaos w opisach produktów na stronie, informacje o dostępności - dno. Wieczne przepraszanie i śmieszne reklamy jacy to oni są wspaniali. Żenada.

  • cool77

    Oceniono 10 razy 6

    E to żadne opóżnienie , ja w Gandalfie kupiłem zestaw podręczników do dziecka do 2 klasy , jak przyszły brakowało 1 była karteczka że zwróca kasę . Dziecko jest 3 a kasy jakoś nie zobaczyłem To jest opożnienie.

  • kosnok

    Oceniono 32 razy 6

    Ja zrobiłem w grudniu łącznie 4 zamówienia w Merlinie i odbiór trzedch był po 2 dniach, na jedno czekałem bodajże 5. Tak więc ogólnie szybko i bezproblemowo. A, że zamówień mają pełno to widać w ich punktach odbioru, paczka na paczce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX