Dziś Microsoft kończy wsparcie dla Windows XP. Co to dla ciebie oznacza?

Windows XP ma prawie 13 lat, ale pozostaje jednym z najpopularniejszych systemów operacyjnych. Jednak dziś, 8 kwietnia Microsoft przestaje się nim interesować. Czym to grozi i jak dalej żyć z Windows XP?

Wciąż masowo korzystamy z Windows XP. Choć 13 lat minęło od jego premiery, to nadal zadziwiająco dużo ludzi używa tego systemu. Ich dokładną liczbę trudno oszacować, ale do myślenia dają wyniki, jakie zbiera Gemius. Okazuje się, że w Polsce aż 23% odsłon stron WWW generują maszyny pracujące na tym antycznym systemie. Na całym świecie może to być nawet 30%.

Nad przyczynami tego można długo się zastanawiać, ale jedno jest pewne - Windows XP to nadal bardzo dobry, sprawny i wygodny system o niewielkich wymaganiach i dużych możliwościach. Ale dziś, 8 kwietnia następuje duża zmiana. Microsoft wstrzymuje wsparcie dla tego systemu.

Co to w praktyce oznacza dla zwykłego użytkownika? Pozornie niewiele, ale... tylko pozornie.

Koniec ochrony

Zakończenie wsparcia dla systemu oznacza przede wszystkim to, że programiści Microsoftu przestają pracować nad aktualizacjami Windows XP. Zostaje on zamrożony w takim stanie, w jakim jest dziś. Dotyczy to dodawania nowych, stale pojawiających się urządzeń ale przede wszystkim - łatania dziur i likwidowania zagrożeń.

Specjaliści od bezpieczeństwa systemów komputerowych są zgodni - łatanie dziur w systemie to jedna z najważniejszych rzeczy, jakie możemy zrobić by nasze dane nie zostały zniszczone lub skradzione. Nawet w tak starych systemach, jak Windows XP, do którego wydano już dziesiątki łatek wciąż odkrywane są nowe usterki. Dopóki obowiązywało wsparcie techniczne, Microsoft wydawał nowe poprawki. Teraz to się kończy.

Jedyną usługą, która będzie jeszcze działała będzie pobieranie nowych sygnatur wirusów dla programu Microsoft Essential dla Windows XP. Ta funkcja dostępna będzie do 14 lipca 2015 roku, ale trzeba pamiętać, że nie gwarantuje ona bezpieczeństwa systemu, a tylko ochronę przed wirusami.

Problemy ze sprzętem

Jeśli masz Windows XP, a do niego podłączoną drukarkę, to nadal będzie ona działała. Jeśli jednak dokona ona swego żywota i wybierzesz się do sklepu po nową, to może się zdarzyć, że nie dogada się ona już z twoim systemem. Wynikać to z tego, że Microsoft przestaje dodawać do systemu sterowniki dla nowych urządzeń, a wielu producentów wycofuje się z tworzenia ich dla tego systemu. Pozostaje poszukiwanie ewentualnych sterowników tworzonych przez ludzi w potrzebie, ale to raczej wyższa szkoła jazdy i poważny problem.

Wygoda i możliwości

Bezpieczeństwo to jedno, ale należy także pamiętać, że Windows XP jest starym systemem, który prawdopodobnie niedługo stanie się bezużyteczny. Nasze wymagania i sposoby korzystania z komputerów ciągle ewoluują i przez ostatnie 13 lat sporo się zmieniło. Teraz potrzebujemy większej integracji komputera z urządzeniami mobilnymi i usługami internetowymi, a tego XP nam nie zapewni. Co więcej, nawet jeśli używamy tego systemu do wykonywania podstawowych czynności, to niedługo również i to może okazać się niemożliwe. Warto już teraz zacząć planować przesiadkę na, na przykład, Windows 7. Dla wielu będzie to zapewne oznaczało konieczność kupna nowego komputera, dlatego warto się na tę okoliczność przygotować.

Skąd ta popularność?

Windows XP pozostaje jednak popularny z konkretnych powodów. Przede wszystkim jest to dobrze nam znany system operacyjny, który ma niewielkie wymagania sprzętowe (procesor z zegarem 300 MHz i 128 MB RAM) i sam z tego powodu do niedawna używałem go jako maszyny wirtualnej. Problem niestety w tym, że będzie on coraz mniej użyteczny przez brak kompatybilności z nowymi programami i rozwiązaniami technologicznymi.

Internet Explorer już od kilku wersji nie wspiera Windowsa XP, a ostatni pakiet Office, który zadziała na tym systemie powstał 4 lata temu. Fani gier zapewne już dawno zainstalowali Windowsa 7, ale warto wspomnieć, że także biblioteka DirectX od dwóch wersji jest niedostępna dla XP.

Oczywiście są alternatywy. Na przykład najnowsza wersja Google Chrome działa na Windowsie XP, tak samo jak Adobe Flash i Java, więc surfowanie po sieci jest ciągle możliwe. Pytanie jednak jak długo, skoro strony wymagają od naszych komputerów coraz więcej, a XP nie jest kompatybilny z wieloma nowymi częściami komputerowymi czy nawet drukarkami i skanerami. Producenci sprzętu nie tworzą już sterowników pod stary system, co może być problematyczne, gdy będziemy chcieli wymienić jakiś sprzęt na nowy.

R.I.P. Windows XP

Wszyscy mamy sentyment do Windowsa XP, zwłaszcza, że wielu z nas, unikając Visty, spędziło z nim wiele lat. Prawda jest jednak taka, że technologia i świat idą do przodu. Tak samo jak Amiga Workbench nie jest już przez (chyba...) nikogo używana do pracy, tak i miejsce Windowsa XP jest w muzeum. To niewiarygodne, że był on z nami przez te 13 lat.

Teraz, kiedy Microsoft w końcu wyłączył podtrzymywanie życia, pozostałe firmy również przestaną poświęcać zasoby, by tworzyć wersje swoich programów pod XP. To są już ostatnie miesiące - pożegnajmy starego przyjaciela i pamiętajmy o nim za każdym razem, gdy otworzymy menu Start.

Jak się przesiąść?

Jeśli zdecydujesz, że czas pożegnać Windows XP, to może cię czekać zmiana sprzętu. Oficjalne wymagania tego systemu to:

- procesor Pentium 233 MHz lub szybszy (zalecany procesor 300 MHz)
- przynajmniej 64 MB  pamięci RAM (zalecane 128 MB)
- przynajmniej 1,5 GB wolnego miejsca na dysku twardym

Tymczasem jego następcy, Windows 7 i Windows 8 (o tragicznym Windows Vista nie wspominamy) oficjalnie wymagają:
- procesora 1 GHz z obsługą PAE, NX i SSE2  (funkcje obecne w praktycznie każdym współczesnym procesorze)
- pamięci RAM 1 GB (architektura 32-bitowa) lub 2 GB (architektura 64-bitowa)
- 16 GB miejsca na dysku twardym (architektura 32-bitowa) lub 20 GB (architektura 64-bitowa)
Co ciekawe Windows 7 i 8 mają identyczne wymagania.

 

Dla przenoszących się na nowszy system Microsoft przygotował strony, które sporo wyjaśniają i zawierają praktyczne porady. Pierwsza z nich przeznaczona jest dla użytkownika indywidualnego, druga dla przedsiębiorstw. Prawdę mówiąc ta dla firm przynosi znacznie więcej wyjaśnień i konkretnych rozwiązań, warto więc ją tak czy inaczej odwiedzić. Z kolei odważni mogą chcieć wypróbować zupełnie inny system operacyjny, bez Windows w nazwie. Można spróbować którejś z wersji Linuksa - na przykład Ubuntu lub Fedora - a nawet OSX.

Asystent. Nie zawsze czynny.

Można również skorzystać z asystenta uaktualnień - programu, który ma nam ułatwić aktualizację do nowszej wersji systemu. Problem w tym, że na Windows XP aplikacja nie zawsze chce działać - na naszym zabytkowym, choć całkiem sprawnym, laptopie IBM-a program nie uruchamiał się.

Błąd podczas uruchamiania asystenta Windowsfot. LJ

Windows 7 z kolei uruchomił go bez żadnego problemu.

 

Więcej o:
Komentarze (167)
Dziś Microsoft kończy wsparcie dla Windows XP. Co to dla ciebie oznacza?
Zaloguj się
  • kain_brat_abla

    Oceniono 430 razy 404

    - Czy jest pan gotów używać systemu Windows XP ?
    - Bezapelacyjnie. Do samego końca. Mojego lub jego.

  • tele-morele

    Oceniono 202 razy 192

    Jak dalej żyć z Windows XP? Na kocią łapę.

  • innerempire

    Oceniono 229 razy 181

    Wystarczy mieć aktualny program antywirusowy i można spokojnie zostać na XP. Spytajcie informatyka. Nie dajcie się nabrać propagandzie Gatesa i jego bandy.

  • aktyntasza

    Oceniono 122 razy 90

    bez XP to nie jest życie ! idę się powiesić

  • herbu_topor

    Oceniono 89 razy 81

    No tak, ale zmiana systemu to dla mnie nie jest problem, gorzej ,że musiałbym kupić na nowo niektóre programy, gdyż te które posiadam nie chodzą na Win 7 . Licencja na jeden z nich kosztuje w promocji(bo posiadam starszą wersję) 1400 zł netto plus system około 300-500 zł w zależności od wersji...

  • calmy

    Oceniono 87 razy 79

    "Teraz potrzebujemy większej integracji komputera z urządzeniami mobilnymi i usługami internetowymi,"
    Mówi pan w imieniu użytkowników, czy własnym i znajomych? I naturalnie sponsora pragnącego do tych stukilkudziesięciu miliardów które Microsoft zarobił na niekończącej się procesji systemów operacyjnych jeszcze kilka następnych?
    Mobilny internet obsługiwany jest przez Androida, za darmo. Stacjonarny - przez Linuxa. W8 to ponury żart zmuszający do używania touch-screenów do obsługi. Czarno widzę przyszłość Microsoftu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX