NASA ogłasza plan podboju Marsa. Pierwszy krok zrobimy już dziś!

Agencja NASA ogłosiła długoterminowy plan misji marsjańskich. Pierwszy rozdział nowej historii podboju kosmosu ma zostać otwarty dziś.

NASA ogłosiła oficjalnie plany podboju Marsa. Załogowa misja ma trafić na Czerwoną Planetę w latach 30. tego wieku. Nim jednak to nastąpi ludzkość musi wykonać cały szereg drobnych kroków. Jeden z najważniejszych ma zostać postawiony dziś, w czwartek 4 grudnia.

Test Oriona

Kapsuła Orion

Fot. Wikipedia

W pierwszy, próbny lot, zostanie wysłana kapsuła Orion. Pojazd, którym astronauci mają w ostatecznej fazie podróży kosmicznej dotrzeć na Marsa, okrąży Ziemię. Jak podaje serwis universetoday.com Orion będzie poruszał się na wysokości 5800 km. Dla porównania Międzynarodowa Stacja Kosmiczna krąży po orbicie o wysokości ok. 430 km.

Na pokładzie Oriona znajduje się 1200 czujników niezbędnych do zebrania wszelkich informacji potrzebnych do przygotowania następnych misji. Lot kapsuły potrwa 4,5 godziny. Najbardziej krytyczną fazą testu będzie powrót - powłoka Oriona musi wytrzymać ekstremalne warunki panujące podczas przedzierania się przez atmosferę ziemską: prędkość ok. 30 tys. km/h i temperaturę ponad 2 tys. stopni Celsjusza.

Człowiek na planetoidzie

Kolejnym celem w drodze do Marsa będzie planetoida. NASA chce, by astronauci dotarli Orionem na powierzchni takiego obiektu w 2025 roku. Wcześniej jednak agencja planuje... przejęcie asteroidy i skierowanie go na orbitę Księżyca. Jak wyjaśnia Washington Post mamy tego dokonać za pomocą zrobotyzowanego statku kosmicznego.

Space Launch System

Space Launch System

Fot. Wikipedia (wizualizacja Space Launch System)

Jednym z kluczowych elementów planu podboju kosmosu jest nowa rakieta o nazwie Space Launch System. Jej główną zaletą jest możliwość wynoszenia ładunków ważących 100-150 ton. Ma ona zastąpić wykorzystywane od roku 1981 wahadłowce kosmiczne. Według NASA rakieta Space Launch System ma być gotowa w roku 2018. Będzie to najpotężniejszy system rakietowy stworzony kiedykolwiek przez człowieka.

Człowiek na Marsie

Według planu NASA w latach 30. tego wieku wyślemy astronautów na orbitę Marsa. Stamtąd mają mieć możliwość zdalnego testowania łazików i innych instrumentów wysłanych na planetę. Dopiero gdy ten etap się powiedzie ma dojść do najważniejszego etapu całej misji - załogowego lotu na Marsa.

Kosmiczne pieniądze

Według sceptyków, część z nich wyraża swoje opinie na portalu Reddit, NASA może mieć jednak problem z realizacją tak gigantycznej misji. Chodzi o pieniądze. New York Times wylicza, że Orion i Space Launch System mogą kosztować nawet 22 miliardy dolarów.

"NASA, jak każda instytucja rządowa, jest uzależniona od dotacji. A to mogą zostać wstrzymane przez Kongres w każdej chwili" - czytamy na portalu Reddit.

W USA wciąż toczy się dyskusja, czy zamiast ambitnych planów marsjańskiej podróży nie powinniśmy czasem powrócić na Księżyc.

O skomentowanie planów NASA poprosiliśmy Karola Wójcickiego z Centrum Nauki Kopernik.

Lot testowy kapsuły Orion rozpocznie zupełnie nową erę podboju kosmosu. O sukces tej części misji w ogóle się nie obawiam, bo dla NASA wysłanie kapsuły w kosmos i jej sprowadzenie na Ziemię to rutynowa operacja. Prawdziwym wyzwaniem będzie dopiero test systemu SLS. Będzie on najpotężniejszym systemem rakietowym stworzonym przez człowieka. To on pozwoli tak naprawdę podróżować dalej, dzięki niemu dotarcie na Marsa stanie się w ogóle możliwe.
Uważam też, że NASA podejmuje słuszną decyzję planując lot na powierzchnię planetoidy. Pobranie próbek i przeprowadzenie odpowiednich testów będzie prawdziwą kopalnią wiedzy. Może to otworzyć drogę do eksploatacji różnych złóż, co mogłoby się przełożyć na naprawdę gigantyczne zyski. Co prawda w Kongresie pojawiły się głosy, że zamiast podejmować się tak ryzykownej misji powinniśmy wrócić na Księżyc, ale moim zdaniem nie ma to w tej chwili sensu. Nie ma bowiem zadań, które moglibyśmy na Księżycu zrealizować. Naszego satelitę powinniśmy odwiedzić dopiero kiedy będziemy gotowi na założenie bazy. 
Wierzę, że człowiek może dotrzeć na Marsa w wyznaczonym przez NASA okresie, nie zdziwiłbym się jednak, gdyby ostatecznie zajęło to 10-15 lat więcej. Wyzwaniem jest nie tylko samo lądowanie, ale i długi lot międzyplanetarny. NASA musi upewnić się, że wysłanie ludzi na Marsa jest w pełni bezpieczne. Przewiduję więc, że, człowiek najpierw trafi na orbitę Marsa. NASA musi przetestować wiele nowych technologii i przeprowadzić wiele analiz i badań nim człowiek będzie mógł postawić stopę na powierzchni Czerwonej Planety.
Więcej o:
Komentarze (4)
NASA ogłasza plan podboju Marsa. Pierwszy krok zrobimy już dziś!
Zaloguj się
  • perseveratio

    Oceniono 43 razy 43

    Zajebiście

  • rotkiv

    Oceniono 32 razy -28

    Jak się nie mylę, to coś podobnego dokonali Rosjanie już 57 lat temu. Czy to rzeczywiście taki ogromny sukces dziś, aby wystrzelić satelitę, który okrąży Ziemię dwa razy???!!! Bo jeśli TO JEST TAKI SUKCES, to zaczynam wierzyć w teorie spiskowe, że Amerykańskie lądowania na Księżycu 45 lat temu, były tylko wielką ściemą!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX