Czy ktokolwiek używa jeszcze Google Plus? Dane sugerują, że nie bardzo...

Łukasz Józefowicz
21.01.2015 15:36
A A A
Na Google Plus pustki

Na Google Plus pustki (Fot. B Rosen/LJ)

Chyba możemy już głośno powiedzieć, że Google Plus umarło. Według nieoficjalnych danych liczba aktywnych użytkowników jest znacznie mniejsza, niż do tej pory przypuszczaliśmy.

Konto na Google Plus ma niemal każdy aktywny użytkownik internetu. Jeśli chcemy korzystać z Gmaila i komentować filmiki na YouTube'ie to nie da się tego uniknąć. Mimo to, żarty na temat pustek panujących na tym serwisie społecznościowym nie ustają, a wszystko wskazuje na to, że Google Plus z miesiąca na miesiąc coraz bardziej usycha.

Twarde dane (tak jakby)

Użytkownik Google Plus, Edward Morbius, postanowił sprawdzić liczbę faktycznie aktywnych użytkowników Google Plus. Przeczesał próbkę profili na serwisie, by dowiedzieć się jaki odsetek osób publicznie publikuje treści i ile z nich to automatycznie pojawiające się komentarze z YouTube. Liczby nie wyglądają dobrze:

Na Google Plus pustoDane: Edward Morbius

Z danych wynika również, że ok. 37% publicznych postów na Google Plus to komentarze z YouTube. Widać więc jak wiele ruchu zawdzięcza serwis kontrowersyjnemu połączeniu konta na YT z profilem społecznościowym.

Trzeba zauważyć, że użyta metoda nie jest do końca precyzyjna, m.in. dlatego, że nie brane są pod uwagę komentarze i prywatne wpisy. Daje nam to jednak jakieś pojęcie o aktywności użytkowników serwisu.

Ostatecznie Morbius twierdzi, że tylko około 0,25% użytkowników Google Plus można faktycznie uznać, za aktywnych. Póki co możemy jedynie krytykować jego metodę, bo wyników nie mamy jak podważyć - firma z Mountain View nie chce dzielić się z prasą żadnymi danymi dotyczącymi G+. A to znaczy jedynie, że nie mają się czym chwalić.

[Za: Business Insider]

Komentarze (14)
Zaloguj się
  • wookiee.chewbacca

    Oceniono 20 razy 10

    Facebook i inne portale są dla ludzi społecznie upośledzonych, którzy nie potrafią ze sobą rozmawiać, jak ludzie.

  • Oceniono 13 razy 9

    No to jestem duchem.
    Nikt z badaczy nie pomyślał, że gros interakcji może być prywatnych? Na przykład ja publikuję kilka postów publicznych rocznie, a do swoich kręgów czy kręgów rozszrzonych setki miesięcznie. W moich kręgach jest to zachowanie nagminne. Fakt, G+ nie jest taki, jak Facebook, i bardzo dobrze.

    Miasto duchów ma się świetnie :)

  • komentator44

    Oceniono 16 razy 4

    google+ to najlepszy obecnie portal spolecznosciowy, ale ludzie nie chca sie przeniesc z fejsa bo sie przyzwyczaili. A facebook wlasnie wprowadzil nowy skandaliczny regulamin - zastrzega sobie prawo do przetrząsania zawartosci komputerow uzytkownikow, telefonow, a nawet bedzie mial dostep do transakcji bankowych i kart kredytowych. Nie wierzycie to poczytajcie dokladnie nowy regulamin facebooka.

  • super_smaczny

    0

    G+ nigdy nie będzie fejsem i bardzo dobrze, ja uzywam tego tylko w kręgu rodziny plus hangout do komunikacji i styka .... do dalszych znajomości jest fejs i ten kaleki messenger który nie potrafi wyslac wiadomości po wznowieniu przerwanego polaczenia ... interfejs G+ ten mobilny faktycznie do poprawy cuchnie gimbaza na kilometr, integracja z reszta google app poprawna ale szalu nie ma, brak wizji w jakim kierunku ma to iść ...

  • 0

    Ja też używam G+ chociaż z przykrością stwierdzam ,że ze zdjęciami to mają burdello.
    Nie idzie tego ogarnąć. Przykładowo wkurza mnie karta z "NAJCIEKAWSZE". Czemu jakiś głupi skrypt ma decydować o tym które zdjęcia są najciekawsze? A czemu automatyczna kopia zapasowa jest tak ukryta? Bardzo długo nie potrafiłem wejść do autobackupu. Trzeba rozwinąć strzałkę przy wyszukiwarce. Bez sensu. O wadach G+ mógłbym pisać cały dzień.. Ale mam głupią nadzieje ,że to poprawią, albo wrócą do starego dobrego picassa web albums i wprowadzą tam lepsze funkcje społecznościowe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX