Cztery porady: jak dbać o baterię w smartfonie. To takie proste?

Robert Kędzierski
03.02.2015 15:15
A A A
Fot. Apple

Fot. Apple (Bateria)

Smartfony i inne urządzenia przenośne mają nienasycony apetyt na energię. Jeśli nie zadbamy odpowiednio o akumulator to nawet najbardziej nowoczesny sprzęt w końcu odmówi współpracy. Jak zatem dbać o baterię? Co koniecznie robić, a czego unikać jak ognia? Cztery proste zasady wszystko wyjaśnią.

Wielu użytkowników smarfonów ma problem ze zbyt szybko rozładowującą się baterią. W przypadku drogich urządzeń problem jest trochę mniejszy, bo producenci dbają, by flagowce działały wyjątkowo długo. Niestety nawet najnowocześniejsze modele, a szczególnie te tańsze, z biegiem czasu coraz szybciej wysysają energię z baterii. Jak temu zapobiec?

Zasada 1: Ładuj całą noc, ale nie przegrzewaj!

Smartfony są na tyle inteligentne, by wiedzieć, kiedy przerwać proces ładowania akumulatora. Możemy więc zostawić urządzenie podłączone do ładowarki przez całą noc, w zasadzie bez obawy, że w ten sposób w jakikolwiek sposób mu zaszkodzimy. Trzeba jednak pamiętać o jednej zasadzie: telefonu/tabletu po prostu nie można przegrzewać podczas ładowania. Należy go wyjąć z pokrowca, nie nakrywać. Dlaczego? Zbyt wysoka temperatura doprowadza do utleniania się baterii i skraca jej cykl życiowy. Zadbaj więc o to, by twój telefon nie przegrzewał się podczas ładowania. Ta sama zasada obowiązuje w trakcie użytkowania sprzętu - jeśli się przegrzewa to bateria szybciej "traci energię".

Zasada 2: ładuj częściej, utrzymuj poziom 50-80%

Ta prosta zasada pozwoli wydłużyć czas pracy akumulatora w naszym smartfonie. Optymalne wyniki uzyskuje się utrzymując poziom naładowania w przedziale od 50 do 80%. Zapewne większość użytkowników ładuje swoje urządzenie raz dziennie, ale zmiana tego nawyku naprawdę może pomóc. Kilka krótki doładowań jest dla baterii zdrowsze niż jedno, trwające całą noc.

Zasada 3: zapomnij o efekcie pamięci!

Efekt pamięci nie dotyczy współczesnych baterii używanych w smartfonach. Pełne ich rozładowanie i ponowne naładowanie do 100% wcale w niczym nie pomoże. To już prawda nieaktualna. Dwie rzeczy "zabijają" baterię wyjątkowo skutecznie: rozładowanie "do zera" oraz ładowanie baterii "od całkowitego zera do 100%". To zdecydowanie najgorsze, co możesz zrobić swojemu urządzeniu. Szczególnie, jeśli robisz to często lub też codziennie. Akumulator użytkowany w ten sposób odmówi w końcu posłuszeństwa, lepiej więc pomyśleć o jego wymianie niż narazić się na niemiłą niespodziankę - urządzenie może się po prostu nie włączyć.

Zasada 4: oryginalne akcesoria zgodne z instrukcją

Wielu użytkowników jest przekonanych, że ich urządzenia mogą być ładowane uniwersalnymi ładowarkami. W wielu przypadkach tak jest, jeśli jednak producent zastrzegł inaczej lepiej go posłuchać. Chodzi przede wszystkim o wartości natężenia prądu. Może mieć ono wpływ na żywotność ogniw. Stosując nieodpowiednią ładowarkę ryzykujemy, że albo urządzenie zbytnio się nagrzeje, albo ładowarka zrobi się naprawdę gorąca.

Do smartfonów i tabletów można używać ładowarek zastępczych, trzeba jednak kierować się rozsądkiem - nie warto korzystać z najtańszych chińskich zamienników. Warto sprawdzić które z tego typu akcesoriów nie zostało dopuszczone do obrotu w Polsce.

Czy jednak są jakieś dowody na to, że tanie chińskie ładowarki są niebezpieczne?

Ken Shiriff na łamach autorskiego blogu podjął się zadania sprawdzenia 12, w tym także kilku dedykowanych dla popularnych urządzeń przenośnych producentów, takich jak: Apple, Samsung i Hewlett-Packard i 2 uniwersalnych ładowarek firm Belkin i KMS.
O ile większość ładowarek zachowywała przyzwoitą sprawność wynoszącą od 63 do 80% to różnice w ilości generowanych zakłóceń wysokiej częstotliwości, fluktuacji wartości napięcia i natężenia prądu były znaczące na szczególną niekorzyść dla nielegalnych kopii ładowarek dedykowanych urządzeniom iPad i iPhone oraz ładowarek uniwersalnych firm trzecich.
Testowanym urządzeniom przyznana została ogólna ocena końcowa, jak i oceny cząstkowe w kilku kategoriach w skali od 1 do 5. Najlepszą ogólną ocenę wynoszącą 5 punktów otrzymała dedykowana tabletowi HP Touchpad ładowarka firmy Hewlett-Packard oznaczona symbolem P/N 157-10157-00. Po 4 punkty przyznane zostały ładowarkom dedykowanym urządzeniom iPhone i iPad firmy Apple, ładowarce Motorola oznaczonej symbolem DC4050US0301 oraz 2 modelom ładowarek Samsung (ETA0U60JBE, ETA0U80JBE) i dedykowanej tabletowi iPad ładowarce Monoprice MIPTC1A. Najniższe oceny wynoszące odpowiednio 2 i 1 punkty otrzymały nielegalne kopie ładowarek dedykowanych urządzeniom iPad i iPhone. - czytamy na Elektrodzie.

W skrajnych przypadkach korzystanie z kiepskiej jakości ładowarek może nawet grozić śmiercią.

Jak zatem widać nie tak trudno zadbać o akumulator w swoim urządzeniu. Stosowanie tych czterech porad powinno uchronić nas przed kłopotami.

Komentarze (4)
Zaloguj się
  • Oceniono 19 razy -17

    "Zasada 3: tego nigdy nie rób!

    Dwie rzeczy "zabijają" baterię wyjątkowo skutecznie: rozładowanie "do zera" oraz ładowanie baterii "od całkowitego zera do 100%". To zdecydowanie najgorsze, co możesz zrobić swojemu urządzeniu. Szczególnie, jeśli robisz to często lub też codziennie. Akumulator użytkowany w ten sposób odmówi w końcu posłuszeństwa, lepiej więc pomyśleć o jego wymianie niż narazić się na niemiłą niespodziankę - urządzenie może się po prostu nie włączyć.Zasada 3: tego nigdy nie rób!

    Dwie rzeczy "zabijają" baterię wyjątkowo skutecznie: rozładowanie "do zera" oraz ładowanie baterii "od całkowitego zera do 100%". To zdecydowanie najgorsze, co możesz zrobić swojemu urządzeniu. Szczególnie, jeśli robisz to często lub też codziennie. Akumulator użytkowany w ten sposób odmówi w końcu posłuszeństwa, lepiej więc pomyśleć o jego wymianie niż narazić się na niemiłą niespodziankę - urządzenie może się po prostu nie włączyć."???????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Totalna bzdura!! Zawsze uczona nas, że najlepiej eksploatować akumulator pełnymi cyklami. Nie ma wtedy "efektu pamięci" i akumulator starcza na dużo dłużej. Sprawdziłem wielokrotnie w praktyce.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX