Google przyznaje, że na skutek błędu Paweł Kukiz został wycięty z podpowiedzi wyszukiwarki

Paweł Kukiz jest jednym z kandydatów w nadchodzących wyborach prezydenckich. Jednak gdy zaczniemy wpisywać jego nazwisko w Google, w przeciwieństwie do innych fraz, nie trafimy na żadne podpowiedzi. Dlaczego?

Wiecie, jak to działa. Wpisujecie w Google "Warszawa", a algorytm podpowiada nam inne frazy, które mogą nam się przydać - "mapa", "pogoda", "jak dojadę". Najważniejsze jest w tym jedno - za autouzupełnianie odpowiada algorytm, nie człowiek.

Jednak już jakiś czas temu Paweł Kukiz - muzyk, a obecnie kandydat na prezydenta - zaczął się skarżyć, że jego nazwisko zniknęło z podpowiedzi w Google. Nie ma dramatu, bo nie został całkiem usunięty z wyszukiwarki - w dalszym ciągu można w internecie bez problemu dotrzeć do wszystkich informacji z nim związanych. Ale nie pojawia się w autouzupełnianiu.

Co się stało? Sprawdziliśmy u źródła.

Piotr Zalewski, rzecznik prasowy Google przyznał, że brak podpowiedzi w Google jest wynikiem błędu algorytmu; błąd jest już naprawiany. Google tłumaczy na specjalnej stronie poświęconej tej funkcji wyszukiwarki:

Nasz algorytm automatycznie wykrywa i wyklucza niewielki zestaw zapytań. Jest jednak przystosowany do różnorodności możliwych wyszukiwań oraz treści dostępnych w internecie. Dlatego też - zupełnie jak w internecie - niektóre z pokazywanych haseł mogą wydawać się dziwne lub zaskakujące.

Google nie ujawnia, jakie były przyczyny błędu algorytmu. Z dobrze poinformowanych źródeł wiemy za to, że Google już od pewnego czasu stara się, żeby podpowiedzi w wyszukiwarce nie były wartościujące.

Więcej o:
Komentarze (17)
Google przyznaje, że na skutek błędu Paweł Kukiz został wycięty z podpowiedzi wyszukiwarki
Zaloguj się
  • robin_fora

    Oceniono 172 razy 160

    1. ta „awaria” czyli po polski BAN dotyczyła tylko lokalizacji „Polska” i języka „polski”
    2. „Najważniejsze jest w tym jedno - za autouzupełnianie odpowiada algorytm, nie człowiek.”
    ----------------------
    najważniejsze jest że:
    -za działanie algorytmu odpowiada człowiek-
    -za działanie człowieka odpowiada Google Polska
    -za działanie Google Polska odpowiada Google inc
    -dalej nie wiem :)
    3. to był ban (bo już po „awarii”) – ‘kikiz’ tafiło na czarną listę ze słowami wulgarnymi (np. „ch-j”, „pi-da”. ...) , i kontrowersyjnymi (np. „ż-d”, ...)
    4, pozostałe wyszukiwarki działały i działają standardowo – ‘kukiz’ był i jest w autopodpowiedziach
    5. „Nie ma dramatu, bo nie został całkiem usunięty z wyszukiwarki - w dalszym ciągu można w internecie bez problemu dotrzeć do wszystkich informacji z nim związanych”
    ------------------------
    czyli - jaki ludzki pan, mógł zabić a tylko obciął ucho :)
    poza tym : internet nie jest własnością Google Inc, jeszcze.

    pzdr

  • partia_niewidzialnych

    Oceniono 135 razy 127

    Widać, kto NAPRAWDĘ jest spoza systemu.

  • tate3

    Oceniono 64 razy 56

    To nie pierwszy przypadek. Google zamienia się powoli w "wycinarkę".

  • kokowalski

    Oceniono 41 razy 39

    Na szczęście dla ludzi myślących żadne "podpowiedzi" google nie są potrzebne. Oczywiście ten fakt daje dużo do myślenia

    Gorzej że niektórym słabiej myślącym masmedia cały czas podpowiadają na kogo głosować.
    Już sobie wyobrażam jak by to wygladało w głosowaniu via net. z pomocą google. Głosujesz na Kukiza, wpisujesz K... a podpowiadarka już za ciebie kończy na ...wski.....

  • sokolddd

    Oceniono 19 razy 9

    Pana Kukiza zbanowali tak jak banują przekleństwa, nielegalne programy itp.
    I oby kandydatura Kukiza była przekleństwem... dla obecnego systemu. Od 20 tat te same mordy, nic się nie zmienia, sprzedali wszystko co sie dało, Polski już nie ma. Nie ma przemysłu, górnictwa, Polskich banków. Polak w Polsce jest niewolnikiem. Kalisz, Miller, Niesiołowski, Mucha(Minister sportu co sie na sporcie nie zna), Palikot, Biedroń rostowski i to coś zwane Grodzką. JEDNYM SŁOWEM:wy*****ać. I dziesiątki innych starych komuchów.

  • e-mucha.info

    Oceniono 15 razy 5

    Nikt nam nie każe używać Google - używając zgadzamy się na wszystko plusy i minusy. W ogóle nie trzeba używać wyszukiwarek, ale jeśli już to mamy np, bardzo dobrze działający bing lub duckduckgo gdzie nie ma cenzury.

  • Marcin L

    Oceniono 1 raz 1

    www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/krajowe/sonda%c5%bc-spada-poparcie-dla-komorowskiego-i-dla-dudy/ar-AAadNDc?ocid=iehp
    W tym artykule też mamy do czynienia z cenzurą...

  • anonymous6

    0

    Patrząc na obecną sytuację w polityce jestem coraz bardziej skłonny uwierzyć w teorie spiskową, że zachód/Rosja (???) maczają łapy w tym całym naszym bałaganie. No nie chce mi się wierzyć, żebyśmy byli aż tak głupi I sami sobie zgotowali taki bajzel.

  • krzysztofjaroszek

    Oceniono 10 razy 0

    W googlu liczy się tylko ilość kupionych linków bo większość popularnych fraz obstawiają firmy SEO. Google już dawno przestał sobie radzić z wynikami, czasami próbuje ręcznie ustawiać, tak jak będzie i w tym przypadku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX