2,7 miliona kilometrów - 11 wypadków. Google twierdzi: wszystkie z winy ludzi

Samosterujące się samochody Google, testowanych od sześciu lat, zaliczyły do tej pory jedenaście wypadków. Google upiera się, że winę za każde zdarzenie ponoszą ludzie.

Do tej pory Google przetestował dwadzieścia różnych samosterujących się pojazdów. Przez sześć lat pokonały 2,7 mln kilometrów zaliczając w tym czasie jedenaście wypadków. Statystycznie nie wygląda to najgorzej, Google twierdzi jednak, że żaden z wypadków nie zdarzył się z winy samochodu. Za wszystkie zdarzenia mieliby odpowiadać ludzie.

"Ani jeden wypadek, w którym brał samosterujący się samochód Google, nie wydarzył się z winy pojazdu. Jeśli spędzisz odpowiednią ilość godzin na drodze wypadek po prostu się zdarzy - bez względu na to, czy jesteś w autonomicznym, czy normalnym samochodzie" - stwierdził na firmowym blogu Chris Urmson.

Co zatem przydarzyło się samochodom Google? Siedmiokrotnie były uderzane z tyłu. Głównie podczas ruszania na zielonym świetle. Zdecydowana większość zdarzeń miała miejsce w miastach, nie na autostradach czy drogach poza centrum.

Pomimo gigantycznego doświadczenia Google planuje dalsze testy swoich autonomicznych pojazdów - firma chce przetestować w praktyce jak największą ilość potencjalnych zdarzeń drogowych.

Więcej o:
Komentarze (11)
2,7 miliona kilometrów - 11 wypadków. Google twierdzi: wszystkie z winy ludzi
Zaloguj się
  • crokofon

    Oceniono 40 razy 32

    Na pewno wypadków? A może chodziło o kolizje?

  • martouf

    Oceniono 14 razy 6

    To ja mam pytanie - a o ile mniej samochodów będzie na drogach po pojawieniu się google cars? Czy mają być to samochody sprzedawane tak jak teraz każdemu "Kowalskiemu" na własność czy może raczej przechodnie kursujące po mieście jak taksówki? Tylko w drugim przypadku widzę tu jakiś sens - najbliższa w okolicy taksówka automatycznie przyjeżdża mi pod dom i automatycznie wiezie na miejsce.

  • marych

    Oceniono 11 razy 5

    W Stanach powyżej 70 roku musisz comroku mieć badania czy nadajesz się do prowqdzenia auta. Stād taka liczba osób w podeszłym wieku, bo to główny target tego projektu

  • megamaciej

    Oceniono 4 razy 2

    Siedmiokrotnie były uderzane z tyłu. Głównie podczas ruszania na zielonym świetle.
    ---
    Albo ruszały na wstecznym, albo automatyczny tłumacz zrobił redahtora w bambuko. Nie che mi się wierzyć, że Amerykanie są aż tak głupi.

  • Kacper Gugała

    0

    Czytałem ostatnio o tym fajny artykuł - ciekawe są początki tego projektu - jest na futuredig kropka net

  • shago

    Oceniono 39 razy -11

    cyt: Jeśli spędzisz odpowiednią ilość godzin na drodze wypadek po prostu się zdarzy ". o co za nowość. w Bulandzie zaś wybitni myśliciele i innowacyjni teoretycy oraz praktycy pokroju rostowskiego, tuska, galajdura i całej polskiej drogówki na czele z tym gościem co jeździ 2 godziny dłużej niż inni bo analizował setki wypadków, twierdzą że wypadki powoduja piraci, mordercy, bandyci i trzeba ich mandatami, fotoradarmi, kontrolami nękać, łupić, zamykac.
    a tu prosze, gość z googla twierdzi, że wypadek to proporcja czasu do uczestnictwa w określonym przedziale. zgroza.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX