Stało się! Adobe zabija Flasha. Ale jego duch długo jeszcze będzie nas straszyć...

Adobe ugiął się pod naciskiem krytyki płynącej ze strony branży i mediów. Firma postanowiła zabić Flasha. Śmierć ta będzie jednak powolna i bolesna dla użytkowników. Dlaczego? Flash po prostu... zmieni nazwę.

Firma Adobe udostępniła swoim użytkownikom najnowszą wersję pakietu Adobe CC, w którym program Flash Professional, służący do tworzenia animacji Flash, został zastąpiony programem Adobe Animate CC.

Całkiem spora część światowych mediów uznała, że Adobe postanowił pożegnać się w końcu ze standardem Flash. Tymczasem we wpisie na firmowym blogu czytamy jedynie... zachętę do deweloperów, by zaczęli stosować HTML5 i angażowali się w tworzenie nowego standardu.

Zanim zatem na dobre pożegnamy Flasha deweloperzy, twórcy stron, animacji, będą mieli jeszcze trochę czasu, by przyzwyczaić się do stosowania HTML5. Adobe Animate CC pozwala wyeksportować animację w niemal dowolnym formacie: jako Flash, HTML5, plik wideo. Oznacza to, że zagrożenia płynące ze stosowania Flasha nie znikną tak prędko.

Adobe pozbył się ze swojej stajni programu o nazwie Flash Professional, ale zastąpił go aplikacją, która animacje Flash generuje. Firma próbuje więc zrzucić odpowiedzialność z siebie i przenieść ją na twórców treści. A to oznacza, że śmierć Flasha będzie długa i bolesna. Dla użytkowników.

 

Więcej o:
Komentarze (53)
Stało się! Adobe zabija Flasha. Ale jego duch długo jeszcze będzie nas straszyć...
Zaloguj się
  • malepifko

    Oceniono 87 razy 83

    Czekam na definitywny koniec sprzętożernego Silverlighta, tym bardziej, że sam twórca, czyli Microsoft, postanowił olać ten standard. www.pclab.pl/news64681.html
    Wprawdzie już mało która przeglądarka sprawnie obsługuje SL, ale nadal wiele internetowych stron z wideo, wymaga tego badziewia. Np wasz Kinoplex, NC+Go itd.

  • labidola

    Oceniono 78 razy 62

    Ech, wujowie-dyskutanty...
    Jakoś nie czuję, po lekturze tych wpisów, żeby jacyś z was w ogóle mieli z flashem do czynienia, albo go rzeczywiście znali i rozumieli jego wiekopomne zasługi. Tyle lat pracowałem m.in. we flashu i tyle narobiłem rozmaitości, że poczuwam się do obowiązku dorzucenia paru słów, bo wiedza o nim ma się beznadziejnie chudo.
    1. – Flash to przede wszystkim grafika WEKTOROWA, drodzy wujowie i na tym, po pierwsze, zasadzała się sensacyjność i bezprecedensowa innowacyjność tego narzędzia. Prawdziwa wektorowa animacja z mnóstwem instrumentów umożliwiających projektowanie zawodowym artystom, a zarazem wymuszenie na nich opanowanie technik programistycznych, czyli autoedukacyjne „zinformatyzowanie” procesu twórczego. Nie ma tu miejsca na opis przebogatej narzędziowni, ale była i jest znakomita (tweening, melanż wektora z bitmapą, ewolucje invers kinematic, grawitacja, kontrolowana bezwładność obiektów, kupa niesamowitej matematyki, efekty specjalne itd. itp.) oraz oczywiście znakomita koegzystencja z dowolnymi „wsadami” programowymi (ten właśnie atyt obrósł pseudolegendą podatności flasha na zarażanie). A przecież co tu gadać – BOMBA.
    2. – Flash był długo mylony przez otumanionych amatorów z sieciowym wyświetlaniem filmików (np. youtube), zatem pora wreszcie przypomnieć, że zdolność do zdolność flasha do poklatkowej emisji obrazu wraz z dźwiękiem (zarówno wektor, jak bitmapa), to TYLKO JEDNA z wielu jego standardowych cech (że wspomnę o genialnym Sorensonie i pozostałej palecie doskonale znanych kodeków). Nie dziwota więc, że stał się „standardem” youtuba, a Adobe płaciło KAŻDE pieniądze, żeby macromediom go zabrać (ale bynajmniej NIE UTRUPIĆ!!! I to jest druga BOMBA.
    3. – Wreszcie trzecia BOMBA. Flash był flekowany z inicjatywy kręgów applowskich, jak sądzę, dlatego, że jest... środowiskiem uruchomieniowym. Ile interaktywnego towaru na nim zrobiono, tego nie da się policzyć (prezentacje, gry, witryny, pakiety edukacyjno-szkoleniowe, informatory, pomoce kartograficzne itd. itp.), a Jobsowi od zawsze śmierdziało oprogramowanie nie mieszczące się w koncepcji zamkniętego organizmu, nad którym panowania mógł mieć użytkownik zamiast stada applowskich ewangelistów – ot i cała prawda.
    ------------------
    Chyba wystarczy gadania, ale mam ndzieję, że te parę linijek odsłoni niektórym przyczyny dokopywania flashowi – on jest, nawet jeszcze dzisiaj, ZA DOBRY na dzisiejsze barachło i żaden html, ani piąty, ani dziesiąty, ani piętnasty, nigdy mu nie dorówna, bo html jest ZUPEŁNIE CZYMŚ INNYM.

  • barteqzw

    Oceniono 44 razy 38

    Raiffeisen w swojej bankowości internetowej (serwis transakcyjny) używa wyłącznie flasha - bez tego nie da się tam zalogować. Zuchy, nie ma co.

  • zet_over

    Oceniono 26 razy 16

    Adobe ma kompleks Macromedii (twórców Flasha).. i pewnie stąd zmiana nazwy :)

  • kocurxtr

    Oceniono 28 razy 14

    ". Firma próbuje więc zrzucić odpowiedzialność z siebie i przenieść ją na twórców treści."

    w sumie słusznie, bo to trochę ja producent noża miałby odpowiadać za to, że dokonano nim zabójstwa...

    wszystko jest dla ludzi , flash też

  • dziura_czarna

    Oceniono 20 razy 12

    Podejrzewam, że większość gorących przeciwników flasha, jeszcze za nim zatęskni, bo jako plugin, można go w ustawieniach przeglądarki wyłączyć lub odpalać na żądanie. A jak html5 okrzepnie (na razie nieco trudniej/drożej zrobić w nim porównywalny do flasha banerek reklamowy), to dopiero będzie płacz i zgrzytanie zębami, że reklamy żrą zasoby, wyskakują, nie da się tego wyłączyć i w ogóle :D

  • lechujarek

    Oceniono 39 razy 9

    Jak na razie to zazwyczaj powolnie i boleśnie mi się odtwarzają filmy w html5, podczas gdy we flashu przyspieszenie sprzętowe działa bez problemu.

  • maxthebrindle

    Oceniono 24 razy 8

    'Całkiem spora część światowych uznała, że Adobe postanowił pożegnać się w końcu ze standardem Flash.'

    Kto to sa ci światowi, panie Kędzierski?
    No dobra, nie będę się znecal nad pańską walką z polszczyzną, nie kopie się leżącego...
    Co do Flasha - był on standardem przez wiele lat, wlasnie z tego powodu jest tak podatny na ataki - bo był wszedzie. Dla rozwoju komunikacji w Necie Flash był niezwykle ważny i z tego też owodu nie da sie go tak zwyczajnie 'wyłączyć' z dnia na dzień, choćby (strach pomysleć!) było więcej Kedzierskich domagających sie tego. Elementy Flash są wciaż zaimplementowane na niezwliczonej liczbie stron - przecież nawet oprogramowanie stron Gazeta.pl z niego korzysta...

  • Tomasz Swierszcz

    Oceniono 33 razy 7

    Wasi "dziennikarze" są tacy "Proffesional"-ni, że aż strach. Może należało by czekać, aż skończą gimnazjum?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX