Szukasz informacji o aktorze, serialu, piosenkarce? Sięgnij po smartfon, Google ulepszył sposób wyszukiwania

Wkrótce na smartfonach z Androidem wyszukiwanie informacji o ulubionych piosenkarzach czy aktorach będzie jeszcze łatwiejsze. Google zmodyfikował usługę "Knowledge Graph". Jak na tym skorzystamy?

Kiedy wyszukujemy informacji o wybranym celebrycie Google podsuwa nam najważniejsze informacje. Możemy szybko odnaleźć notkę biograficzną, listę albumów, utworów, teledysków, filmów, linki do Wikipedii. Jest to możliwe dzięki usłudze "Knowledge Graph" ("Graf Wiedzy) zaprezentowanej dwa lata temu.

Nowa wersja narzędzia kumuluje wszystkie informacje w nowej formie. Bardziej zwarta forma graficzna i jednoznaczne menu ułatwiają wyszukiwanie. Zamiast przewijać ekran w dół możemy po prostu przeskoczyć pomiędzy polami "Informacja", "Albumy", "Piosenki". Nieco poniżej znajdziemy przyciski, które skierują nas na YouTube lub do serwisów takich jak Spotify czy Google Music.

Nowością, której w dotychczasowej wersji Knowledge Graph nie było jest też dodanie informacji o koncertach i wydarzeniach, w których wyszukiwana przez nas osoba będzie brać udział.

Nowy Knowledge Graph

Fotomontaż R. Kędzierski

Aktorzy, programy telewizyjne, seriale

Knowledge Graph w taki sam sposób pozwala wyszukiwać informacje o programach telewizyjnych czy aktorach. I w tym wypadku ulepszenie polega na podsuwaniu bardziej konkretnych informacji. Zamiast wchodzić na serwis taki jak Filmweb, by sprawdzać w jakich filmach pojawił się wyszukiwany przez nas aktor, wystarczy kliknąć odpowiedni link.

Usługa Google pozwala też korzystać z sytemu rekomendacji: skoro lubisz konkretnego aktora lub konkretny film Google sprawdzi, co wyświetlają kina w twojej okolicy. W pewnej część rekomendacje Google będą też oparte na tym, jakich informacji wyszukiwali inni użytkownicy.

Aktualizacja Knowledge Graph ma sprawić, że smartfon jest doskonalszym asystentem. Dla użytkownika to dobre rozwiązanie, bo ma wszystkie informacje w jednym miejscu. Jest ich więcej, są dokładniejsze i łatwiej się w nich zorientować. Dla Google usługa też jest ważna, bo korzystający z Knowledge Graph nie korzystają z usług konkurencji i przechodzą na strony wskazane przez Google.

Po nitce do kłębka, czyli jakie sekrety może zdradzić o tobie internet

Fotomontaż R. Kędzierski

Za Tech Crunch

Warto przeczytać:  "Czy jesteś wystarczający bystry, żeby pracować w Google?" >>


Więcej o:
Komentarze (15)
Szukasz informacji o aktorze, serialu, piosenkarce? Sięgnij po smartfon, Google ulepszył sposób wyszukiwania
Zaloguj się
  • drzejms-buond

    Oceniono 22 razy 14

    a propos googla. odkryłem niedawno ,ze wyszukiwanie przez tę wyszukiwarkę mocno jest ostatnio ograniczone. jeśli czegos szukasz i nie znajdujesz , to nie znaczy że tego czegoś w sieci nie ma ! jest ono ograniczone via googiel dla danego kraju. trzeba więc albo zmienić ustawienia KRAJU ( na starych przeglądarkach jest to jeszcze możliwe) albo szukać przez yahoo.

  • 2random

    Oceniono 7 razy 5

    Tak kochacie Google w Gazecie, że od kilku dni pomijacie poważną wpadkę Google Chrome po aktualizacji do wersji 47. Użytkownicy wersji 32-bit, przy rożnych konfiguracjach, nie są w stanie otworzyć jakiejkolwiek strony, nawet zalogować się do G, czy otworzyć ustawień, żeby usuwać dodatki, np. powodujący ponoć problemy IBM Trusteer Rapport (lecz nie posiadający tego oprogramowania również mają problemy). Google wciąż analizuje, a użytkownicy 32-bit zostali po aktualizacji z ręką w nocniku.
    Rzetelni dziennikarze poinformowaliby czytelników, że warto zablokować aktualizacje automatyczne (nie można tego tu podać, ze względu na "treści niedozwolone")

  • Dawid Boissé

    Oceniono 19 razy 5

    Już czytając tytuł artykułu wiedziałem, że to ty Radku i mam do Ciebie od razu pytanko jako do dziennikarzyny: czy jak w tytule dokładasz sugestię (że coś mi się spodoba) to czy to jest nadal rzetelne dziennikarstwo, czy też lokowanie produktów (ang. product-placement)?

  • Expert 325

    Oceniono 5 razy 3

    świetnie, będzie można sprawdzać najnowsze newsy o Jarosławie, ja już się cieszę

  • krzysztofjaroszek

    Oceniono 13 razy 1

    Jak dla mnie wszystkie te niby nowinki googla są o kant de potłuc dopóki nie uporządkują wyników, w których rządzi SEO. Google to dzisiaj takie muzeum techniki w dziedzinie wyszukiwania, jeśli do czegoś google służy to raczej do przeszukiwania serwisów np: spidersweb.pl, navtur.pl, demotywatory.pl czy techpedia.pl, które z nieznanych mi powodów nie mają wyszukiwarek treści, do tego obecnie służy google.

  • arey

    Oceniono 3 razy -1

    android coraz bardziej staje się gimbazowym wodotryskiem. dla dzieciaków to może coś, ale dla dorosłych to już wkurzające. cóż przesiądziemy się na windowsa.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX