Takim dronem mógłbyś... latać?

Grupa studentów z Singapuru stworzyła prototyp wyjątkowego drona. Spełni marzenia o lataniu dla każdego?

Snowstorm to wyjątkowy dron zaprezentowany przez studentów z Singapuru. Prototypowe urządzenie ma docelowo służyć do... transportu osób wewnątrz budynku. Dwadzieścia cztery śmigła umieszczone na sześciokątnej ramie mają w tej chwili dość mocy, by bezpiecznie unieść manekina. Mashable donosi, że konstrukcja jest też w stanie unieść człowieka - jak na razie jedynie przez... dwie sekundy.

W tej chwili urządzenie jest na tyle niedopracowane, że trudno przewidzieć czy kiedykolwiek trafi do sprzedaży. Nietrudno sobie jednak wyobrazić, że tego typu dron mógłby znaleźć zastosowanie wszędzie tam, gdzie bezpośredniego nadzoru wymaga spory obszar.

Singapore's FIRST Personal Flying Machine!

BEHOLD! THE SNOWSTORM - Singapore's FIRST indoor personal flying machine! Designed and built by a team of NUS students, Snowstorm is an electric-powered aircraft capable of vertical take-off and landing that can be controlled by a pilot. This super cool project is part of FrogWorks, a collaboration between the NUS Faculty of Engineering's Design-Centric Programme and the NUS University Scholars Programme.Now your dreams of flight can become a reality with your very own personal aircraft! Follow the SNOWSTORM project here, FW Air: Electric Aviation#NUSLife #NUSResearch

Posted by National University of Singapore on 2 grudnia 2015

Drony pierwotnie miały zastosowanie w zasadzie wyłącznie militarne. Dziś można je kupić w sklepie z zabawkami czy w internecie. Jeśli interesuje was ta tematyka koniecznie przeczytajcie materiał Szymona Adamusa.



To nie dron. To najprawdziwszy BIEDRON! Zobacz jak sobie radzi w powietrzu.

Dron z Biedronki

Fot. Łukasz Józefowicz

Więcej o:
Komentarze (2)
Takim dronem mógłbyś... latać?
Zaloguj się
  • antykonformista

    Oceniono 4 razy 4

    dron, dron. helikopter zwykły. samolot na autopilocie też nazwiemy "dronem"? latające zabawki były już z 50 lat temu w sprzedaży i co, też były "dronami"? skąd ta moda na to słowo raptem?

    a co do samego urządzenia z "artykułu". wszystko rozbija się o akumulator. trzeba czekać na grafenowe/nanorurkowe/inne, póki co jesteśmy w dupie czarnej. drońskiej.

  • cozarro

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawe skąd nazwa, w budynkach raczej nie ma snowstormów :)

    facebook.com/eyeflypl

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX