Zobacz je wszystkie! Statki kosmiczne z filmów i gier od najmniejszego do największego

Na YouTube pojawiło się bardzo ciekawe zestawienie statków kosmicznych znanych z książek, filmów i gier. Znajdziemy w nim mierzący zaledwie sześć metrów myśliwiec TIE z "Gwiezdnych Wojen" oraz Arkę z Halo, przy której Ziemia... No właśnie, to trzeba po prostu zobaczyć.

Specjaliści od animacji 3D z Metal Ball Studio postanowili zestawić ze sobą różne statki kosmiczne pojawiające się w filmach i grach. Nagranie, które umieszczono na YouTube prezentuje kilkanaście pozycji: od niewielkiego myśliwca po obiekty przewyższające wielkością naszą planetę.

Pierwszy na liście myśliwiec TIE to jeden z najbardziej rozpoznawalnych statków kosmicznych. Napędzane radioaktywnym gazem pod wysokim ciśnieniem, wyposażone w silnik jonowy Sienara były szybkie, zwrotne i groźne. Szczególnie przez dwa działka laserowe miotające zabójczym zielonym promieniem.

Starfury to również myśliwiec, nieco większy, bo dziesięciometrowy. Jest znany z serialu "Babylon 5". Pierwszy raz pojawił się w siłach Earth Alliance w roku 2240. Niezwykle zwrotny, mógł obrócić się o 180 stopni w niecałą sekundę.

UNSC Pelican, z gry "Halo", to już nieco większy, mierzący 30 metrów statek. Użytkowany co najmniej od roku 2501.

Jeszcze większym statkiem był Sokół Millennium z Gwiezdnych Wojen.

"To zmodyfikowany koreliański frachtowiec typu YT-1300, określany przez właćiciela jako "najszybsza kupa złomu w Galaktyce" - i faktycznie jedna z najszybszych jednostek jeśli chodzi o podróże wnadprzestrzeni. Zarówno statek, jak i właściciel, odegrali kluczową rolę podczas galaktycznej wojny domowej." - podaje Wikipedia.

Warto wspomnieć, że Sokoła Milennium można zrobić samodzielnie - wystarczy odpowiedni dron.

Zestawienie, które możecie obejrzeć powyżej dowodzi, że wyobraźnia twórców nie ograniczała się jedynie do prostych konstrukcji. Im większe, tym bardziej wymyślne i skomplikowane. Jednym z przykładów jest Endurance z filmu "Interstellar". Stworzony przez NASA posłużył do podróży w okolice odległej o dziesięć miliardów lat świetlnych czarnej dziury Gargantua,.

Kolejna pozycja w zestawieniu to obiekt jak najbardziej realny - Międzynarodowa Stacja Kosmiczna.

Większy od niej Discovery One (140m) statek kosmiczny, pojawiający się w cyklu książek i filmów "Odyseja kosmiczna". Sterowany za pomocą jednego z najbardziej znanych komputerów na świecie: HAL 9000. Wizja sztucznej inteligencji, która sprzeciwia się człowiekowi, rozpala naszą wyobraźnię do dziś.

"Discovery i jego pięcioosobowa załoga (z czego trzy osoby w stanie hibernacji) zostaje wysłany w kierunku Jowisza. Załoga nie domyśla się prawdziwego celu misji (zbadania sygnału, jaki wysłał w kierunku planety odkopany na Księżycu obcy monolit) ani tego, że sterujący statkiem komputer postanowił nie dopuścić do tego, by się tego mogli dowiedzieć. HAL zabija wszystkich członków załogi statku z wyjątkiem dowódcy, Davida Bowmana, któremu udaje się wyłączyć komputer.
Kiedy Discovery dolatuje do Jowisza, odkrywa drugi Monolit. David Bowman opuszcza statek w kapsule w celu jego zbadania i już nie wraca, przeszedłszy przez tzw. "Gwiezdną Bramę". Discovery krąży porzucony wokół jednego z księżyców Jowisza, Io przez następne 9 lat.
Odnajduje go w końcu ekspedycja radzieckiego statku "Leonow", która przywraca statek i sterujący nim komputer do stanu używalności. Kiedy zaś wyprawa ostrzeżona przez Bowmana musi uciekać z rejonu Jowisza, Discovery zostaje wykorzystany jako rakieta pomocnicza dla "Leonowa", a po ponownym porzuceniu zniszczony, gdy Jowisz przeistacza się za sprawą tysięcy monolitów w miniaturową gwiazdę." - podaje Wikipedia.

Kolejne pozycje na liście są jeszcze większe. Enterprise NCC 1701 ze "Start Trek" mierzy 289 metrów. Krążownik Gwiezdnej Floty Zjednoczonej Federacji Planet. Dowodzony przez kapitana Kirka.  

Jego przeciwnicy, Romulanie, mieli do dyspozycji znacznie większą zabawkę. Romulan Star Empire był bowiem długi na 1341 metrów.

Wyobraźnia twórców nie zna granic, dlatego kolejny ciekawy statek na naszej liście ma wielkość... miasta. Miasta, które zamierza zniszczyć. City Destroyer z filmu "Dzień Niepodległości" miał średnicę 24 km.

Zestawienie zamykają giganci: Gwiazda Śmierci (900 km średnicy), czy Arką z "Halo" - instalacja o średnicy... 127 tys. km.

Autor filmu zaznacza, że wspaniałych statków kosmicznych jest jeszcze więcej i że miał w czym wybierać. Macie jakieś ciekawe propozycje do tego zestawienia?

Dane za Wikia.com

Więcej o: