Koniec Firefox OS na smartfonach czyli bolesna lekcja dla tych, którzy marzą o własnym systemie

Mozilla Foundation ogłosiła wczoraj, że nie będzie już wypuszczać smartfonów z Firefox OS. System zaprezentowany w 2013 roku miał umożliwić skuteczną konkurencję o mniej zamożnych klientów. Nie zdobył jednak popularności, wielu nie zdążyło nawet zauważyć jego istnienia. Jakie są przyczyny tej porażki i co oznacza dla użytkowników?

Zobacz też: Edmund Janniger zrezygnował

Mozilla Foundation wydała wczoraj oświadczenie w którym informuje o zaniechaniu prac nad dalszym rozwojem Firefox OS. Na rynek nie trafią nowe smartfony z tym systemem.

Decyzja Mozilli kończy niezbyt długo trwające marzenie o zdobyciu rynków rozwijających się. W lutym 2013 roku dowiedzieliśmy się, że obok Brazylii, Kolumbii, Węgier, Wenezueli mamy szczęście być jednym z pierwszych krajów, w których zadebiutują smartfony z Firefox OS. System stworzony przez Mozillę miał nazwę gwarantującą rozpoznawalność i aprobatę producentów sprzętu takich jak Alcatel, LG i ZTE.

Od początku było jasne, że Mozilla celuje w "niską półkę". Smartfony z Firefox OS miały być tanie, ale dające więcej możliwości niż feature-phone'y takie jak Nokia Asha. I sprawniejsze od low-endowych, powolnych smartfonów z Androidem. Firefox OS wiele rozwiązań opierał bowiem na HTML5, co miało zapewnić optymalną wydajność na urządzeniach o minimalnych parametrach.

Dlatego Alcatel One Touch Fire, pierwszy model wprowadzony do masowej sprzedaży, miał tylko 256MB pamięci RAM, 512MB na dane i jednordzeniowy procesor Qualcomm MSM7227A. Chip był również sercem Lumii 610, Xperii J, ZTE Blade III. Smartfonów, których nie można było zaliczyć do demonów prędkości i wydajności.

Firefox OS miał więc spełnić oczekiwania mało oczekujących. Pomimo obecności w trzydziestu krajach społeczność użytkowników systemu nie jest wielka - Mozilla informuje, że Marketplace, sklep z aplikacjami, odwiedza trzy miliony osób miesięcznie. Sklep Google Play... miliard osób miesięcznie. Annette Zimmermann z agencji badawczej Gartner poinformowała z kolei, że wśród 1,2 miliarda smartfonów sprzedanych na świecie w roku 2014 jedynie dwa miliony stanowiły urządzenia z systemem Mozilli.

fx0Fot. za TheVerge

 

Przyczyny porażki Firefox OS

Jak to zwykle bywa trudno jednoznacznie określić przyczyny porażki Firefox OS. Było ich kilka. Po pierwsze Firefox OS trafił na rynek chyba zbyt wcześnie, a jednocześnie zbyt późno. Zbyt wcześnie, bo wypuszczono go w niedopracowanej wersji, zbyt późno, bo giganci rynku dawno zdążyli umocnić się na swoich pozycjach.

Smartfony Mozilli pozwalały na prowadzenie rozmów, przeglądanie internetu, komunikowanie się. Potrafiły też się zawiesić i irytować użytkowników wadami wieku młodzieńczego. Sytuacja przypomina problemy jakie przeżywali użytkownicy Windows Phone w wersji 7.5 czy 7.8. Okazało się, że stworzyć dobrze działający system od postaw wcale nie jest sprawą prostą, a wymagania użytkowników, nawet te skromne, trudno spełnić.

Kolejną przyczyną porażki Firefox OS jest olbrzymia konkurencja ze strony Google i Microsoftu. Gigantowi z Redmond, pomimo sporych nakładów na marketing, z trudem udało się wypracować 4-5% udziału w rynku (chociaż w Polsce odniósł sukces, o czym poniżej). Mozilla startująca wyjątkowo późno musiała liczyć się z tym, że trudno będzie się przebić. I faktycznie wyniki sprzedaży w Polsce były po prostu kiepskie. System mocno promował T-Mobile, bo smartfony Mozilli wydawały się idealnym rozwiązaniem w ofertach "za 1zł". Niestety, Polacy nie dali się przekonać do tego, że supertanie jest superfajne.

Słabe wyniki sprzedaży rozczarowały z kolei producentów sprzętu, którzy do rozwijania urządzeń z Firefox OS nie byli już tak chętni.

Ostatnia przyczyna porażki Firefox OS? Rozwój technologii. Rynek jest zalany "średniakami", smartfonami z czterordzeniowymi procesorami. Nie kosztują dużo, mają "prawdziwy" i znany system czyli Androida. Jaki jest dziś sens wybierać Firefox OS, system, który wciąż raczkuje? Tylko dla oszczędzenia niewielkiej kwoty pieniędzy?

Przez te niemal trzy lata rynek bardzo się zmienił, Firefox OS wydaje się kompletnie do niego nie pasować. Po prostu nie spodobał się użytkownikom smarfonów. Użytkownicy telewizorów wciąż będą mogli z niego korzystać - Panasonic wybrał go do obsługi swoich urządzeń.

Nikt nie wygra z Androidem i iOS-em?

Mozilla nie pierwsza składa broń w walce o serca i portfele konsumentów. Na rynku liczą się w zasadzie tylko urządzenia z Androidem i iOS. Liczby są bezwzględne: 82,8% światowym rynku przypada na Androida, 13,9% na iOS, 2,6% na Windows Phone. BlackBerry OS ma 0,4% udziału w  rynku, inne systemy... 0,3%. Jak z takim wykresem w ręku przekonać ZTE czy Alcatela, że Firefox OS to dobry interes?

Popularność mobilnych systemów operacyjnych w Polsce

Najnowsze dane na ten temat opublikował Antyweb we współpracy z SW Research. Liderem jest Android (75% udziałów w polskim rynku), na drugim miejscu umocnił się Windows Phone (14,2%, rok temu 9%). Pozycja iOS się nie zmieniła - wynosi 3,9%. Ze smartfonów z BlackBerry OS korzysta 2,2% użytkowników, z innych 1,3%.

Mozilla wycofała się z walki o rynek smartfonów w sumie dość nagle. Jeszcze niedawno donoszono o nowych porozumieniach z producentami sprzętu i operatorami. Najwyraźniej walka ta przynosiła zbyt małe zyski. Fundacja ogłosiła, że chce skupić się na rozwoju przeglądarki. Firefox OS ma szansę dalej istnieć na rynku, ale już tylko jako platforma w inteligentnych telewizorach.

Co to oznacza dla konsumentów? U operatorów komórkowych raczej nigdy już nie kupimy smartfonów z systemem innym niż Android, iOS, Windows Phone. Jeśli chcemy innych rozwiązań musimy poszukać ich samodzielnie i mieć nadzieję, że twórcom systemu starczy energii na jego dalszy rozwój. Producentom Sailfish OS czy Ubuntu Touch wciąż się to udaje.

Być może Firefox OS miałby większe szanse na sukces gdyby wystartował... dziś. Obecna generacja sprzętu gwarantowałaby większy komfort, większe możliwości. A tak śmierci Firefox OS nikt nie zdążył zauważyć. Kto z was miał okazję bawić się takim smartfonem? Jakie były wasze wrażenia? Prosimy o komentarze.

Więcej o:
Komentarze (7)
Koniec Firefox OS na smartfonach czyli bolesna lekcja dla tych, którzy marzą o własnym systemie
Zaloguj się
  • 2random

    Oceniono 2 razy 0

    4K TV Panasonica z Firefox OS też sobie odpuścić? Nie tylko mają ten upadający system ale nie obsługują DTS, nawet passthru

    • redakcja robert.kedzierski_technologie

      Oceniono 2 razy 0

      @2random
      Proszę obejrzeć film pana Szymona Adamusa (jest w środku materiału)

  • nocny_pociag_z_miesem

    Oceniono 1 raz 1

    Pan Kedzierski,po raz pierwszy na lamach dzialu Technologie,wspomnial o Ubuntu Phone.
    Moje najszczersze gratulacje i podziekowania.

  • kronika klasy

    Oceniono 3 razy 1

    Miałem dwa telefony z Firefox OS , mało programów, większość działa on line, są kiepskiej jakości wiele niedokończonych bez języka PL gdyby było więcej oprogramowAnia to może byłoby większe zainteresowanie

  • gazkom

    Oceniono 8 razy 4

    "feature-phone'y", "low-endowych" itd.
    Drodzy Pracownicy Mediów. Proszę, zacznijcie pisać własne teksty, zamiast wklejać nie do końca przetłumaczone materiały. Z góry dziękuję.

  • student_zebrak

    Oceniono 4 razy 4

    meego padl tez

  • fidel17

    Oceniono 9 razy 9

    Pamiętam jak tmobile wprowadzało do polski smartfony oparte na tym systemie. Spoglądałem na to przychylnym okiem, bo zawsze to wspieranie gracza, który od zawsze mocno działał na rynku open source i innowacji w nowych technologiach. Szkoda, że mimo wsparcia dużych graczy nie wyszło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX