Rewolucja na Twitterze. Wpisy będą mieć 10 tys. znaków?

To może być koniec Twittera, jakiego znamy. Twórcy najpopularniejszego serwisu mikroblogowego na świecie zastanawiają się nad zwiększeniem liczby znaków we wpisach z obecnych 140 do... 10 tysięcy.

O wielkich zmianach na Twitterze media pisały już od kilku dni. Dotychczas były to jedynie plotki nie podparte oficjalnym stanowiskiem żadnego z twórców serwisu. Teraz głos w sprawie zabrał dyrektor wykonawczy Twittera Jack Dorsey.

Czytaj też: CES 2016: Netflix wchodzi do Polski. To oficjalne

W zamieszczonym na Twitterze wpisie, który został zilustrowany grafiką zawierającą 1325 znaków, Dorsey przypomniał wszystkim, że twórcy serwisu nigdy nie zakładali ograniczenia liczby znaków we wpisach do 140. Zostali do tego zmuszeni ze względu na ograniczenia technologiczne związane z limitem znaków we wiadomościach SMS. Początkowo, to właśnie SMS-y były najpopularniejszą formą ?ćwierkania na Twitterze?.

W swoim wpisie Dorsey podkreślił również, że jego firma nie będzie wzbraniać się przed zwiększeniem ?mocy i użyteczności? Twittera, jeżeli w przyszłości zajdzie taka potrzeba.

?Jeśli zdecydujemy się wprowadzić zmiany, to odpowiednio wcześniej poinformujemy o tym deweloperów, aby mogli się do tego przygotować? - dodał Dorsey.

10 znaków pogrąży Twittera?

Sugestywny wpis dyrektora wykonawczego Twittera to reakcja na doniesienia serwisu re/code, który zasugerował, że już wkrótce użytkownicy serwisu będą mogli tworzyć wpisy zawierające nawet 10 tysięcy znaków. Oznaczałoby to zwiększenie limitu znaków aż siedemdziesięciokrotnie. Autor artykułu sugeruje, że do zmian doszłoby jeszcze w pierwszym kwartale br.

Nie ma wątpliwości, że wprowadzenie takiej rewolucji wzbudziłoby kontrowersje wśród użytkowników serwisu, którzy przyzwyczaili się do zwięzłości Twittera. 140 znaków stało się dla amerykańskiego serwisu znakiem rozpoznawczym. Zwiększenie ich liczby do 10 tysięcy mogłoby pozbawić Twittera jego unikalności i swoistego kolorytu. A to z kolei oznaczałoby niechybny odpływ użytkowników.

Z drugiej strony, trudno dziwić się, że twórcy serwisu poszukują nowych sposobów na jego dalszą rynkową ekspansję. W tym miejscu warto przypomnieć, że swojej niemal 10-letniej historii Twitter nigdy nie uzyskał rentowności. Serwisowi nie pomógł nawet całkiem udany debiut na nowojorskim parkiecie w 2013 roku.

Źródła: re/code; Twitter

Więcej o:
Komentarze (1)
Rewolucja na Twitterze. Wpisy będą mieć 10 tys. znaków?
Zaloguj się
  • qudaq

    0

    To dobra wiadomość. Przedtem niech zmienia zasady liczenia znaków, gdyż obecnie włączają komentowany tytuł. Dlatego czasem brak miejsca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX