Apple będzie wiedzieć jaki masz nastrój. Dzięki przejęciu tej firmy

Robert Kędzierski
08.01.2016 11:41
A A A
Apple będzie rozumieć nasze emocje?

Apple będzie rozumieć nasze emocje? (Fot. YouTube/Emotient/Apple)

Apple przejął spółkę Emotient specjalizującą się w sztucznej inteligencji potrafiącej rozpoznać nasze emocje. Siri będzie WIDZIEĆ jak się czujesz?

Emotient Analytics in Action from Emotient on Vimeo.

Powyższe nagranie prezentuje możliwości sztucznej inteligencji stworzonej przez spółkę Emotient przejętą właśnie przez Apple. Algorytmy obserwujące ludzi za pośrednictwem kamery są w stanie odgadnąć emocje wypisane na ich twarzy. Smutek, radość, zaskoczenie - wszystko to w czasie rzeczywistym.

Przeczytaj też: Odkryli nasz "szósty zmysł"?

 

W jaki sposób to działa? Algorytmy porównują skanowany obraz z bazą tysięcy próbek. Są więc w stanie szybko wykryć charakterystyczne dla każdej emocji zmiany w układzie mięśni.

Inwigilacja dla naszego dobra?

Apple, tak jak każda inna firma zajmująca się sprzedażą produktów i usług, z algorytmów Emotient może zrobić użytek. Jak wyjaśnia Tech Insider sztuczna inteligencja mogłaby badać reakcję klientów pojawiających się w sklepach Apple. Czy nowy iPhone robi naprawdę dobre wrażenie? Jak reagują konsumenci na nowe funkcje? Odpowiedzi mogą być teraz o wiele bardziej dokładne i szczere. Być może nawet zbyt szczere, bo przed algorytmem trudno, w odróżnieniu od na przykład ankietera, ukryć swoje prawdziwe odczucia.

via GIPHY

Nietrudno sobie też wyobrazić, że dzięki algorytmom Apple mogłoby nas "podglądać" (zapewne za naszą zgodą) za pomocą iPhone'a badając nasze reakcje na przeglądane strony, produkty, usługi. Reklamodawcy byliby zachwyceni. Siri też zyskałaby na takiej innowacji: nareszcie wiedziałaby, czy jaki mamy nastrój i jak z nami rozmawiać.

Tylko czy naprawdę chcemy takich innowacji? Czy nie przekraczają one pewnej granicy? Prosimy o komentarze.

Komentarze (6)
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 9 razy 3

    'Algorytmy porównują skanowany obraz z bazą tysięcy próbek zapisanych w olbrzymiej bazie.'
    A masło jest taie maslane w smaku...

    Apple sprawdzi, jaki masz nastrój, Facebook go zmieni, opłaceni dziennikarze napiszą na twoj portal 'niezależne' teksty dyskretnie wspóldziłające z reklamami wybranymi z 'bazy zapisanej w bazie' milionów predefiniowanych szablonów tak, by odpowiadały profilowi twoich zaintersowań, preferencji i oczkiwań ustalonemu za pomocą 'anonimowych danych' zbieranych 'dla poprawy jakości uslug' przez twój komputer, telefon, samochód i karte kredytową. Cała ta wspaniala, darmowa i cudowna technika stworzona z myśla o twoim szczściu i wolności sprawi, że za pozyczone pieniadze kupisz coś, czego nie potrzebujesz a twoi dobroczyńcy wystawia rachunek producentowi za to, że cię 'pozyskal'.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX